Ale mi się na poczekaniu kilka chamskich tekstów przypomniało;D Nie będę jednak złośliwy... Raczej by mi nie przeszkadzało... Zależy jeszcze czy byłbym w stanie Cię zrozumieć;D
_________________ When the time is worst,
Never leave my family in a jam I'm dyin first.
mi się wydaję, że kocha się za wnętrze i osobowość, nie za piękną wymowę.
banalne stwierdzenie, ale z prawdą ma niewiele wspólnego... to stwierdzenie jest podobne do sławetnego irytującego "wygląd nie ma znaczenia, tylko wnętrze" co już w ogóle jest absurdalne.
"wygląd nie ma znaczenia, tylko wnętrze" co już w ogóle jest absurdalne.
wygląd ma znaczenie, jednakże nigdy nie wyjdzie w swym znaczeniu poza wnętrze. no przynajmniej u mnie, Ty pewnie masz swoje kryteria ;]
Karczoch napisał/a:
z prawdą ma niewiele wspólnego...
a na jakiej podstawie stwierdzasz, że z prawdą ma niewiele wspólnego? mam rozumieć, że dla Ciebie piękna wymowa jest bardziej ważna niż osobowość i charakter?
_________________ egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
a na jakiej podstawie stwierdzasz, że z prawdą ma niewiele wspólnego? mam rozumieć, że dla Ciebie piękna wymowa jest bardziej ważna niż osobowość i charakter?
Jak sie jej nie da zrozumieć to i piekne wnętrze na niewiele sie zda.
Jak sie jej nie da zrozumieć to i piekne wnętrze na niewiele sie zda.
gdyby wada była aż tak poważna, to faktycznie minus. jednak raczej rzadko się zdarza, by osoba jąkająca się była nierozumiana zupełnie. o ile w ogóle się zdarza.
_________________ egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
Nie lubię po prostu kiedy ktoś czepia się wad, których nikt sobie nie wybiera...
Zgadzam Się. To bezsensowne, po co się czepiać czegoś, czego dana osoba nie może zmienić? Generalne, czepianie się nie jest dobrą taktyką, już lepiej grzecznie zwrocić uwagę.
Do tematu: co prawda nie jestem facetem ;p ale napiszę ze swojej perspektywy. Dopóki jąkajacą sie osobę można zrozumieć, to nie przeszkadza mi ta wada. U partnera też mogłabym ja zaakceptować.
mój kumpel, który się jąkał poszedł na szkolenie, nie wiem jak teraz mówi, ale po tym szkoleniu zdecydowanie mniej się jąkał, myślę że chociaż trochę można to zmienić
_________________ Pada śnieg, pada śnieg,dzwonią dzwonki sań. Co za radość, gdy saniami tak można jechać w dal
Można to do jakiegoś stopnia wyćwiczyć, żeby przynajmniej było słabsze, w szczególności jak przeszkadza i jest powodem kompleksów.
Dziewczyny się już też wypowiadał to jak też powiem . Jeśli nie jest bardzo silne, to mi to w zupełności nie przeszkadza. A lekko jąkający facet po prostu mnie rozczula i podoba mi się to.
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-06-16, 11:53
dkf napisał/a:
Można to do jakiegoś stopnia wyćwiczyć, żeby przynajmniej było słabsze,
są centra terapii jąkania, skoro się utrzymują, znaczy, że mają jednak skuteczność.
Znam kilka osób (chyba 4 czy 5), które się jąkają i nic z tym nie robią i dla mnie na dłuższą metę byłoby problemem związanie się z taką osobą. Chyba, że podjęłaby kroki ku zmienianiu tego, albo gdyby szaleńczo rozkochała mnie w sobie.
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum