• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     aguniaagunia 


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 2

Wysłany: 2008-04-05, 21:56   dylemat(inteligencja?kultura?

Witam wszystkich!
Mam pewien problem ponieważ jestem ze swoim chłopakiem już 2 lata . Mam 18 lat
krótko mówiąc
Jest mało inteligentny nie myśli przyszłościowo
chodzi o to ze jest inny niż ja
ja jestem optymistką dążącą do celu majaca swoje zasady plany zyciowe cenie ludzi dążących
do wiedzy dogaduje sie z ludzmy mądrymi.
On jest typowym chlopcem z osiedla. nie mam zbytnio z nim tematow.
Ale jedno jest pewne to uczucie ktorym Jego Obdarzam nie chcialabym go stracic
ale wolalabym zeby sie zmienil chcialabym aby byl taki jakbym chciala lecz tak nie jest
nie przepada za szkolą nisko oceniam jego naukę.lecz to nie jest takie wazne .
jest malo romantyczny zreszta prawie wogole nie jest .
bywa ze uniesie na mnie głos. czasami rozmawiając ze mną uzywa bardzo dziwnego slownictwa ktore mi nie odpowiada jest takie prostackie.
Wkoncu wulgaryzmy ktore są najwiekszym problemem .
Wkońcu w stosunku do kobiety mężczyzna powinien mieć jakieś zahamowania jest chodzi o pewne słowa jakąś kultura powinna być.Proszę pomóżcie!
wiem ze to co człowiek ma w głowie nie jest az tak wazne ale co z kulturą ? romantycznością?
 
 

     Elemele  



Dołączyła: 03 Kwi 2008
Posty: 22
Skąd: Litzmannstadt

Wysłany: 2008-04-05, 22:28   

aguniaagunia napisał/a:
Jest mało inteligentny nie myśli przyszłościowo

Jeśli ktos nie mysli o przyszlosci nie musi byc od razu głupi ;) .
aguniaagunia napisał/a:
chodzi o to ze jest inny niż ja

Ponoc przeciwienstwa sie przyciągają.

Zacznijmy od tego czy z nim rozmawialas? Bo szczera rozmowa to podstawa. Powiedz mu czego od niego oczekujesz, bo moze on tego nie wie.
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-04-05, 22:38   

aguniaagunia napisał/a:
Jest mało inteligentny nie myśli przyszłościowo

aguniaagunia napisał/a:
nie przepada za szkolą nisko oceniam jego naukę

to, że akurat teraz nie myśli (wg Ciebie) przyszłościowo albo, że nie uczy się na 4 i5 i nie lubi szkoły nie znaczy, że jest mało inteligentny ;)

aguniaagunia napisał/a:
co z kulturą ? romantycznością?

nie każdy jest górnolotny, kulturalny i romantyczny. facetowi zdarza sie być nieczułym gburem. niektórzy z takich typów są nawet pociągający :hyhy: to zależy od kobiety, od jej gusty, jaki facet ją pociąga i z jakim będzie chciał się związać....

rozmawiałas z nim na temat tego, co czujesz, co Ci się w nim nie podoba?? jeśli nie to nie oczekuj, że coś ze swoim zachowaniem zrobi.... jeśli tak, rozmawiałaś z nim a on nie ma zamiaru/nie chce się zmienić to dziwię się, że marnujesz czas na faceta, o którym masz tak niskie mniemanie, że piszesz że jest mało inteligentny, mało romantyczny, nie kulturalny, prostacki i z którym prawie nic Cię nie łączy....
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     diwan 


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-04-05, 23:22   

MissIndependent napisał/a:
aguniaagunia napisał/a:
Jest mało inteligentny nie myśli przyszłościowo

aguniaagunia napisał/a:
nie przepada za szkolą nisko oceniam jego naukę

to, że akurat teraz nie myśli (wg Ciebie) przyszłościowo albo, że nie uczy się na 4 i5 i nie lubi szkoły nie znaczy, że jest mało inteligentny ;)

aguniaagunia napisał/a:
co z kulturą ? romantycznością?

nie każdy jest górnolotny, kulturalny i romantyczny. facetowi zdarza sie być nieczułym gburem. niektórzy z takich typów są nawet pociągający :hyhy: to zależy od kobiety, od jej gusty, jaki facet ją pociąga i z jakim będzie chciał się związać....

rozmawiałas z nim na temat tego, co czujesz, co Ci się w nim nie podoba?? jeśli nie to nie oczekuj, że coś ze swoim zachowaniem zrobi.... jeśli tak, rozmawiałaś z nim a on nie ma zamiaru/nie chce się zmienić to dziwię się, że marnujesz czas na faceta, o którym masz tak niskie mniemanie, że piszesz że jest mało inteligentny, mało romantyczny, nie kulturalny, prostacki i z którym prawie nic Cię nie łączy....




oczywiscie ze rozmawialam lecz on jakos tym sie nie przejmuje zbytnio.Co ja mowie na ten temat . zawsze konczy sie wypowiedzią typu :,,oj dobra po co mi to, nie chce mi sie tego sluchac , jestem jaki jestem i sie nie zmienie,
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-04-05, 23:28   

jeśli nie chce się zmienić, a Tobie to nie odpowiada to dlaczego z nim jesteś?? dlaczego tak się męczysz?? pisałaś, że między wami jest jakieś uczucie, ale go nie nazwałaś....
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     pooziomka  



Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 182

Wysłany: 2008-04-06, 08:52   
   Polecający: sama je odnalazłam :D


troche mnie to dziwi,że z nim jestes :zdziwko: skoro az tyle was rozni, skoro nie macie o czym rozmawiac, to nie rozumiem :luka:
_________________
"- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie."


"Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie."
 
 

     aguniaagunia 


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 2

Wysłany: 2008-04-06, 11:26   

jemu sie wydaje ze jest wszystko w porządku ze ja jestem szczęśliwa ale w głębi duszy nie jest tak .
Bardzo Go Kocham Nie mogę bez niego życ .
ale chciałabym żeby troszeczke sie zmieil.
Poprostu nie odpowiada mi takie zachowanie
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-04-06, 14:09   

aguniaagunia napisał/a:
wogole
'w ogóle'
aguniaagunia napisał/a:
Wkońcu
'w końcu'
Skoro aż tak bardzo Ci nie odpowiada i tak bardzo się od siebie różnicie, to po grzyba z nim jesteś?
aguniaagunia napisał/a:
nie mam zbytnio z nim tematow
I jesteście razem dwa lata? Interesting.
diwan napisał/a:
oj dobra po co mi to, nie chce mi sie tego sluchac , jestem jaki jestem i sie nie zmienie
No i wiesz, na czym stoisz - koleś jasno dał Ci do zrozumienia, że nie ma zamiaru się zmieniać. Jeśli tak bardzo Ci to nie odpowiada, znajdź sobie romantycznego i kulturalnego, o którym tak marzysz. Albo zaakceptuj tego, którego masz.
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Cameron  


Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 162

Wysłany: 2008-04-06, 15:35   

Przeczytałem i szczerze mówiąc to nie widzę dla tego związku przyszłości. Nic Ci się w tym chłopaku nie podoba.
_________________
Krowa pozostanie krową
 
 

     jej1fantazja  



Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 7
Skąd: polska/usa

Wysłany: 2008-04-15, 18:12   

oj ale czy ty nim troszke nie pogardzasz? ze nie ma samych piatek w szkole? ze nie jest ambitny? ze jestes taka swietna inteligentna elokwentna wyksztalcona, ze w przyszlosci bedziesz miec ekstra prace, a on zostanie robolem, czlowiekiem z ulicy, bez przyszlosci, bedzie na twoim utrzymaniu (itd coraz gorsze scenariusze...), ze jednak zaslugujesz na kogos lepszego...

a potem nadejda mysli typu: 'moglam byc pania doktorowa....' albo 'co by bylo gdyby' i nadejda zale, wyrzuty i zaczniesz zazdroscic kolezankom, ktorym sie 'udalo' i maja 'idealnych' chlopakow, a jemu to i tak nadal bedzie to wszystko zwisac i powiewac...

nie mysle o tobie zle, po prostu wiem jak to jest:D ale przemysl to....
_________________
lepiej jest umrzec stojac, niz zyc na kolanach
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-16, 11:35   

Pierwsze pytanie, dlaczego z nim byłaś przez te dwa lata? Czymś musiał Cię ująć, chyba, ze byłaś z nim w myśl "z braku laku...", ale mam nadzieję, że nie, wciąż wierzę, że ludzie nie łączą się z takowych powodów w pary. Ty masz jakieś odchyły, wady, można by zrobić całą długą listę ich, ważne, że partner może, chce, jest w stanie je zaakceptować, Ty też masz taką możliwość - zaakceptować, a jeśli nie potrafisz to chyba domyślasz się co powinnaś zrobić.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 638
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-16, 12:16   

Ponieważ sama nie zaprezentowałaś jakiegoś specjalnie wysokiego poziomu intelektualnego, to zastanawiam się, jaki musi być jego.


Dziwnym jest, że skoro szeroko pojęte 'coś' do niego czujesz, to patrzysz na niego jak na przygłupa. Oczywiście, musisz sobie zdać sprawę ze słabych stron partnera, ale przede wszystkim należałoby się chyba skupić na tych mocnych...
Nie każdy musi sięgać intelektualnych wyżyn literatury, co wcale nie oznacza, ze jest przez to mniej wartościowy. Wielu, jak to zgrabnie ujęłaś, 'chłopaczków spod bloku' ma świetny zmysł praktyczny i w życiu sobie poradzą. Zwłaszcza tam, gdzie kształcona na uniwersytetach ciamajda daje, za przeproszeniem, dupy.

Ale jeśli nie odpowiada Ci taki typ mężczyzn, to ponowię pytanie poprzedników - po jaką cholerę z nim byłaś? I dlaczego jesteś dalej.
Wykształcenia i obycia nie zdobędzie się "ot tak, o". Nawet jeśli chciałby się zmienić, to trudno będzie mu nagle nadrobić wszystkie zaległe lektury i tony tomów wierszy.

A romantyzm ma niewiele wspólnego z wykształceniem. Chyba, ze po prostu chciałaś, żeby znał na pamięć mickiewiczowskie 'Dziady'.
_________________
Ja - metr siedemdziesiąt pięć
dziko rosnącego nieba
:luka:

 
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-04-16, 13:10   

aguniaagunia napisał/a:
jemu sie wydaje ze jest wszystko w porządku ze ja jestem szczęśliwa ale w głębi duszy nie jest tak .

czy wyprowadzenie go z błędu będzie Cię dużo kosztować?? nie dziw się, że się nie zmienia, jesli nie wie co Ci nie odpowiada (on nie wie nawet, że w ogóle coś Ci w nim nie odpowiada).

nie jestes z nim szczęśliwa, nie widzisz w nim nic interesującego... rozstańcie się i po krzyku.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 246
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-16, 13:50   

Cytat:
nie jestes z nim szczęśliwa, nie widzisz w nim nic interesującego... rozstańcie się i po krzyku.
zgadzam sie calkowicie. ten zwiazek nie ma sensu.
nie dlatego ze jestescie z innych srodowisk, ale dlatego, ze SAMA twierdzisz ze jestescie z innych srodowisk. druga rzecz, ze gdyby kochal cie ponad zycie, nie dopuscilby do tego, zebys myslala ze jest nieromantyczny. faceci juz tak maja, ze jak naprawde szaleja na czyims punkcie, to robia wszystko tak jak w bajkach (kwiatki noszenie na rekach i tak dalej).
_________________
yeah, I do like open windows

Go forth on your path, as it exists only through your walking.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
akwarystyka | Szczecin | Katalog qlweb | Ateny | Konfekcjonowanie | mathematics | Seul | yerba mate złoto recruitment odszkodowanie antywirus