Wysłany: 2007-08-07, 08:56
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
lisica napisał/a:
zastanawiam sie nad tym czy chlopak moze byc dumny z tego ze jest zwiazany z dziewica?
No raczej tak, bo dziewczyna nie daje sie byle komu (no ok, zalezy w jakim sa wieku, moze dopiero zacznie ) no i to on bedzie mogl jako pierwszy sprawic jej ta przyjemnosc
Zapytałam mojego faceta czy wolałby żebym była dziewicą, a on stwierdził że nie chciał by bym przez niego cierpiała i się "wykrawiła" jak on to określił. Ale ja tak sobie myślę że chciałby być pierwszy, ot męski egoizm
_________________ By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
jakby to powiedziec.... niektorzy mezczyzni placa grube pieniadze, zeby byc z dziewicami ^_^
a ta na nasze realia to sadze, ze chca byc tylko ci o tym nie powiedza ^_^ przeciez to jest normalne... zawsze beda mieli ta swiadomosc, ze sa tymi pierwszymi, ze wrazie jakby sie nie sprawdzil to nie masz go z kim porownac i takie tam ^_^
(moj to mial zdziwko jak sie dowiedzial xD)
Nori napisał/a:
Faceci i dziewice... toz to pedofilia jest
ehem =.=
jakos ja nie bylam niepelnoletnia i znam do tegop jeszcze przynajmniej 10 kolezanek ktore chowaja swoj najwiekszy skarb dla tego jedynego.
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
Pewnie, ze facet chcialby aby jego dziewczyna byla dziewica!!! Aby z Nim wlasnie przeżyła swoj pierwszy raz!!! Ale są tez tacy faceci, którzy wolą doświadczone kobiety, a nie dziewice!!!! Zależy od mężczyzny i Jego upodobań!!!
heh wydaje mi się że większość facetów chciała by mieć dziewczynę dziewicę.. ale czy oni chcieli by być tymi pierwszymi dla swoich dziewczyn?
Znam kilka przypadków i okło60% z nich chciało by mieć dziewczynę dziewicę ale on chciałby sie od czasu do zcasu zabawic... to jest beznadziejne...
Ale myślę że jak chłopak wymaga dziewczyny dziewicy to sam powinien byc prawiczkiem.
Znam i chłopaków którzy śmieją się z dziewic.. nie wiem co jest w tym śmiesznego.. dla mjie to jest powód do dumy a nie do śmiechu.
Jeżli facet myśli że jak przeleci kilka dziewczyn to już jest kimś wielkim wśód kolegów. A to guzik prawda... ile chorób może przenieć na swoją stałą partnerkę.... lub na każdą następna...
na portalu www.przeznaczeni.pl wielu facetow deklaruje ze chcialoby aby ich dziewczyny byly dziewicami
a to nie jest ten katolicki portal, łączący pary? coś na kształt wirtualnego biura matrymonialnego?
Co do "wymagania dziewictwa"... prawda, że niektórzy faceci chcą dziewic, a jak się okazuję, że ich ukochana już nią nie jest, to często są dąsy to oczywiście zależy od dojrzałości niektórych osób. mój obecny facet też zadowolony nie był jak się dowiedział, że nie jest ~moim pierwszym~, ale przyłknąl to i jesteśmy razem szczęśliwi. podobno niektórzy mają satysfakcję z tego, że laskę rozdziewiczą swoją drogą, nie sztuka być ~pierwszym~, sztuka być ~ostatnim~
youtis napisał/a:
jak chłopak wymaga dziewczyny dziewicy to sam powinien byc prawiczkiem
może "wymaga" to przesada (nie ma prawa wymagać!!!), ale zgadzam się, jęsli facet ma fochy o to, że jego dziewczyna nie jest dziewicą, a sam prawiczkiem też nie jest, to to jest kompletnie nie w-porządku.... to co? ona powinna czekać niewiadomo ile (najlepiej do ślubu), a jemu wolno wszystko?!
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Ostatnio zmieniony przez MissIndependent 2007-09-03, 19:28, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2007-08-10, 16:42
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Aqusia napisał/a:
Zapytałam mojego faceta czy wolałby żebym była dziewicą, a on stwierdził że nie chciał by bym przez niego cierpiała i się "wykrawiła" jak on to określił. Ale ja tak sobie myślę że chciałby być pierwszy, ot męski egoizm
Zupełnie tak jak moj .... Zgadzam sie Z toba Aqusiu
może i "świetne", ale niestety prawdziwe... wiele osób za pierwszym razem robi to z ciekawości bądź głupoty, nawet nie zastanawiając się na co się decydują, a potem żałują... często ~ten pierwszy~ nie jest ~tym ostatnim~, takie jest życie. to właśnie to żeby być ostatnim w życiu partnera/partnerki... żeby związek się nie rozpadł... żeby być tym kimś, z którym ktoś zdecyduje się zostać na zawsze... to jest sztuką. a to, że był ktoś przedtem? trudno, co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. osobiście chyba wolałabym być np. tą 5 z kolei i czuć, że jestem naprawdę kochana, niż być tą 1 i żeby później okazało się to błędem...
[ Dodano: 2007-08-12, 12:50 ]
Nori napisał/a:
MissIndependent napisał/a:
mój obecny facet też zadowolony nie był jak się dowiedział, że nie jest ~moim pierwszym~, ale przyłknąl to i jesteśmy razem szczęśliwi.
No nie kazdy cieszy sie, ze "tam" juz ktos byl...
mam nadzieje, ze zrozumiales, że mój chłopak też się nie cieszył.... cóż, ja też jego ~pierwszą~ nie byłam
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 201 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2007-08-14, 20:37
Polecający: google it!
ciezko jednoznacznie chyba ocenic co faceci lubia. sa tacy ktorzy szukaja tej jednej jedynej a sa tacy co lubia prostytutki. ja lubie seks ale chyba nie zdecydowalbym sie na to z dziewica no ale jeszcze jakos ani jedej nie spotkalem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum