Ostatnio przyjaciółka poskarżyła mi się, że jak tylko umawia się ze swoim chłopakiem to za każdym razem z nim przychodzi jego najlepszy przyjaciel. A nawet jak umówią się sami to i tak zaraz tamten do niego wydzwania i pyta gdzie jest i czy może wpaść. Poradziłam, że chyba najlepiej znaleść dla tamtego dziewczynę, żeby zajał się troche swoim życiem. Tylko to chyba takie proste nie jest...
Co Wy byście jej poradzili?
A moze moja jakies dziwne pociagi do siebie To jest troche chore ja bym po prostu zapytala czy moglibysmy choc raz byc sam na sam bez kumpla i telefonow od Niego i postaralabym sie by moj chlopak po tym spotkaniu umawial sie ze mna tylko sam na sam
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
A długo jest z tym chłopakiem? Jak krótko to koleś się widocznie czegoś boi. Różne są zboczenia
Złotym środkiem na większość takich spraw okazuje się rozmowa: Niech powie swojemu chłoptasiowi, żeby komórkę wyłączył, a przyjaciela odprawił i że ona nie może się skupić przy tym kretynie, a bardzo chciałaby pofiglować.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
A ja bym pogadal z tym drugim, coby dal troche luzu mlodej parze i nie zawracal gitary (i nie wtrynial sie na randki innych)
a jak nie poskutkuje to z bani, z bani
Powinna powiedziec swojemu chlopakowi, ze nie czuje sie konfortowo w tej sytuacji i chcialaby czasem pobyc z nim sam na sam (bez jakichkolwiek osob trzecich). On natomiast powinien porozmawiac ze swoim przyjacielem i powiedziec ze chetnie wyskoczy z nim czasem na piwo, czy poprostu pogadac, ale rowniez chce spedzac troche czasu tylko ze swoja dziewczyna. Ten przyjeciel powinien to zrozumiec i troche przystopowac.
_________________ Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie,
W życiu - nic ponad czar miłości
Też miałam swego czasu podobną sytuację.. Znaczy,podobną w takim sensie, że 3 razy przyjechał do mnie chłopak z moim i jego kolegą,ot co.. ;] ale powiedziałam co o tym sądze otwarcie swojemu chłopakowi,troszkę Markowi i się skończyło. W Twoim wypadku też najlepsza będzie rozmowa,bo ne ma sensu szukać mu dziewczyny na siłę...
_________________ mYślisz, że kObieta tO słabA płeĆ??
sprÓbuj Nam zaBrać kołdrĘ w Nocy.. )
'Więc Spleć Palce Z Moimi Palcami, Chodź-Prowadź I Daj Się Prowadzić'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum