Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 920 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-08-16, 01:49
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
rudasna napisał/a:
moze mozna
Chyba trafiasz na jakichś podrostków, kt. jeszcze nie myślą, tylko żyją chwilą.
sis napisał/a:
jeśli facet o czymś mówi, to dokładnie to ma na myśli. żadnego podwójnego dna
Jedyne drugie dno jakiego można się spodziewać u faceta, to propozycja zbliżenia
Niemal zawsze mówimy co myślimy; przynajmniej nie ma miejsca na domysły/niedomówienia, kt. wprowadzają niepotrzebne napięcie/zamęt w relacjach.
Cytat:
Zombwbij ma rację
Jak zwykle
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Ostatnio zmieniony przez Zombwbij 2007-08-16, 01:53, w całości zmieniany 1 raz
Chyba trafiasz na jakichś podrostków, kt. jeszcze nie myślą, tylko żyją chwilą.
Wydaje się że myślą...
_________________ "I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że Ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami..."
My nie wiemy czego chcemy?!
Jak tak w ogóle można myśleć?
mowi sie,ze to kobieta zmienna jest,ale wy tak na prawde wcale nie jestescie lepsi od nas pod tym wzgledem i czesto macie problem z podjeciem prawdziwej meskiej decyzji
_________________ bez najmniejszych szans w pijackim szale rujnując cały świat... ^^
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 200 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2007-08-16, 16:22
Polecający: google it!
oohhhh...ale czy nie jest to piekne ze kobiety sa zmienne? czy nie jest wspaniale budzic sie rano z usmiechem i zadac sobie to piekne pytanie 'hmm...ciekawe co dzisiaj?'
hehe nie mogę moim zdaniem ani kobiety nie zrozumieją facetów, ani faceci nas... więc o co tyle krzyku? facetów trudno zrozumieć ...więc nie komplikuje sobie życia
_________________ Posłuchaj głosu serca...ono choć małe...prawde zawsze powie
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 920 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-08-16, 16:58
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
goga napisał/a:
Nie podoba mi sie określenie że faceci są prości
Całkiem prostymi to oczywiście nie jesteśmy (liczę, że w dużej większości przypadków), ale w porównaniu z Wami, wypadamy podobnie jak np. łożysko w porównianiu z promem kosmicznym; o ile przy łożysku wygląd/budowa, zasada działania i to, czego mu do prawidłowego pracy potrzeba jest sprawą jasną, o tyle przy promie dość skomplikowaną i wymagającą dla jej opanowania nie lada wysiłku.
Pomijam tu osoby, kt. używają mózgów tylko do wypełniania wewn. pustki w głowie (bez urazy dla nich) i nie zajmują się żadnymi działaniami mającymi na celu umilenie sobie wzajemnego pożycia płci.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
:rotfl: hehe nie mogę moim zdaniem ani kobiety nie zrozumieją facetów, ani faceci nas... więc o co tyle krzyku? facetów trudno zrozumieć ...więc nie komplikuje sobie życia
i chyba dobrze,ze tak jest...zawsze sie cos dzieje,jest ciekawie a z pelnym zrozumieniem bezskutecznie szukalybysmy pretekstu do sprzeczki...
_________________ bez najmniejszych szans w pijackim szale rujnując cały świat... ^^
apawel kiedyś tak właśnie dumałam nad wami ale w końcu machłam ręką. Zgadzam się z panną-nielegalną, zostawmy to tak jak jest mi się wydaje że nawet tak jest lepiej i ciekawiej
_________________ Posłuchaj głosu serca...ono choć małe...prawde zawsze powie
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 200 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2007-08-16, 19:24
Polecający: google it!
hej aisak!
calkowicie sie z toba zgadzam. nie ma chyba sensu zbyt gleboko wnikac.
ja goraco zachecam wszystkie kobietki do tego zeby z facetami sobie dobrze poszalec niz starc sie ich zrozumiec.
tak jak mysle o sobie i tych wszystkich ktorych poznalem to faceci to takie duze dzieci i bardzo lubia sie bawic, no moze niektorzy z wiekiem zmieniaja zabawki
taaa....niektorzy tak
Napiszę tak: nie rozumiem facetów! Całkowicie nie rozumiem facetów. Rozumiem natomiast Facetów! Tych drugich - przez duże "F" jest coraz mniej, ale są i z nimi bardzo dobrze się rozmawia, rozumie się całkowicie ich, nie potrzeba słów - wystarczy nawet tylko spojrzenie, gest, mina, wyraz twarzy i już wiadomo o co chodzi - takie odbieranie na tej samej płaszczyźnie. Poza tym przy rozmowie nie powinno się tworzyć "intelektualnych labiryntów".
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum