• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-08-05, 22:53   

Ja myślę, że zapewne ad15 chciałaby usłyszeć, że z jej chłopaka to kawał skurczysyna, bo jak można okłamywać swoją miłość? Ale powiem Ci tyle, że nie unikniesz tego, a im bardziej będziesz go pilnować, tym on bardziej będzie kłamał. Zważając na fakt, że nie macie ślubu i jeżeli koleś jest bystry to podczas picia piwa w barze wyjdzie do kibla i już go więcej nie zobaczysz.

Co dla jednych jest istotne, dla drugich jest głupie i banalne. Wczoraj np dowiedziałem się, że dla jakieś dziewczyny istotnym było dopasowanie koloru bluzki do koloru butów. I powiem Ci, że gdybym zaczął z nią dyskusję to za żadne skarby świata nie wytłumaczyłbym jej, że to nieistotne i np. dla mnie nie ma większego znaczenia.

Dla mnie np. okłamanie kogoś, że mój ojciec jest kierowcą, a nie dyrektorem różni się od kłamstwa, że ktoś Cię nie zdradza, albo, że tylko Ciebie kocha. O ile to pierwsze jestem w stanie zrozumieć, bo ktoś się może tego wstydzić, to tego drugiego już nie.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     ad15  



Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 18

Wysłany: 2006-08-05, 23:40   

Dishman - dzięki za wypowiedź. Nie jestem taką dziewczyną, że zwracam uwagę jak dopasowane jest ubranie... I nie pilnuję go wcale :( Ufałam mu bezgranicznie... Dowiedziałam sie ze mnie okłamywał. Zabolało. Jeśli chcecie dam Wam przykład. Nie lubie jak mój chłopak jest pijany kiedy jest ze mną na imprezie czy ognisku. Prosiłam jak mogłam zeby ograniczal alkohol. Ja wiem jak to jest mieszkac z pijąncą osobą. Nie chcialam zeby on taki byl. Poprosiłam go. Powiedział ze nie bedzie pił. Jakies dwa tyg temu mój najlepszy przyjaciel powiedział ze szedł z kumplami nawalony i ze chcieli go zbić. Za co? Ze to mój najlepszy przyjaciel? Sami widzicie ze to nie jest głupota, a to tylko przykład był.
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2453
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-08-06, 00:23   
   Polecający: religia tv


dam Ci rade , co jak co ale wiem jak chłopaki nie lubia gdy sie ich ogranicza w piciu na imprezach i robi z nich pantoflarzy , poprostu sie tego wstydzą, więc daj sobie spokoj i pozwól mu sie zabawić , pozwól mu samemu pomysleć , jesli jest inteligentny to bedzie wiedział ile wypić zeby sie nie opic i nie zrobic Ci siary , jesli tego nie umie , nie zalezy mu na tym by sie jako tako zachować to zmien chłopa ;]
 
 
 

     Star  



Dołączyła: 18 Lip 2006
Posty: 213
Skąd: z Hadesu

Wysłany: 2006-08-06, 06:01   

jezeli to jest powazne to radze powiedziec mu dowidzenia bo przeciez jezeli juz raz cie oklamal to czujac sie z tym bezpieczny i bedzie robil to caly czas
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-08-06, 11:26   

Znam taki przypadek. Mojemu najlepszemu kumplowi z klasy dziewczyna na imprezach broniła pić. Wielkie oczy na niego robiłem, jak na jednej z 18-nastek będąc razem ze swoją dziewczyną powiedział, że nie pije. Ja człowiek kulturalny i do czego, ale do picia wódki ludzi namawiać nie będę (więcej dla mnie ;) ).

Jednak z biegiem czasu widziałem jak nie umie sobie z tym poradzić z jednej strony dziewczyna abstynentka, z drugiej towarzystwo które lubi się bawić przy alkoholu. Kumpel znalazł rozwiązanie. Jako, że my tej dziewczyny nie znaliśmy to odgrodził nas od siebie. Spotykał się z nami oddzielnie, a z nią oddzielnie. Swojego czasu starałem się na niej wymusić, żeby nie była taką zaborczą abstynentką. Udało się, kolega pił jedno piwo na godzinę i nie więcej jak sześć na noc ;)

Później jak miał prawo jazdy to wykręcał się, że prowadzi i nie miał przypału.

A co Tobie bym radził? Nie zabraniać pić, ale nauczyć pić z umiarem. Ja nie toleruję swojej dziewczyny kompletnie zalanej, ona nie toleruje mnie w takim samym stanie. Efekt jest taki, że oboje jesteśmy na bani i koniec, nikt nie rzyga i nikogo bardzo nie boli głowa następnego dnia.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     ad15  



Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 18

Wysłany: 2006-08-06, 16:31   

Ludzie... to nie tak :( Nie ograniczam go, pozwalam na wszystko. Nie jestem zaborcza i nie jestem typową babą:|. Razej jestem chłopczycą. Ja nie umiem wytłumaczyć mojej sytuacji wiec mnie nie zrozumiecie. KONIEC tematu, bo to nie ma sensu.
 
 

     niunia  



Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 50

Wysłany: 2006-08-06, 17:36   

pamietaj ze co dla jednych blache to dla innych niekoniecznie. chodzi mi tu o to zebys zawsze kierowala sie tym co podpowiada ci serce i rozumek a nie opiniami innych bo to zgubne i mozesz kiedys tego pozalowac. nieznaczy to jednak ze niemasz prawa pytac o zdanie innych.ale pamietaj nie sugeruj sie tym kazda decyzja powinna byc twoja.

to pierwsze zdanie odnosi sie rowniez do tego ze nie da ci sie nic powiedziec jesli nieznam tematu dyskusji. z doswiadczenia swojego i zwierzen kolezanek wiem ze jesli ktos robi cos wbrew temu czy ci sie to podoba czy nie i to sie powtorzy kilkaktotnie to lepiej zwinac zabawki i wracac na swoje podworko bo obietnice ja sie zmienie, to byl ostatni raz to tylko czcze slowa. podobno zawsze sa wyjatki od regoly ale osobiscie na podlozu chlopak dziewczyna sie z nimi niespotkalam. warto tez przemyslec czy to co ten twoj chlopiec zrobil jest faktycznie DLA CIEBIE takim powaznym przywinieniem. zwiazek wymaga wielu kompromisow co nie jest latwe.a tak wogóle trzeba zawsze pamietac ze jast sie wartosciowym czlowiekiem i w zyciu mozna spotkac niejedna wartosciowa osobe a kto wie moze ten kolejny bedzie tym poszukiwanym ksieciem z bajki.tkwienie z zwiazku w ktorym ci cos bardzo przeszkadza ze mozna nabawic sie nerwicy nie jest dobrym wyjsciem.
 
 

     Kasienka  



Dołączyła: 06 Sie 2006
Posty: 15

Wysłany: 2006-08-06, 21:11   

Dokładnie nie wiadomo w jakich sprawach chłopak Cie okłamuje.... jeżeli w jakiś powaznych to nie mozesz mu cały czas tylko wybaczać, a on Cię bedzie ciagle okłamywał.... bo taki związek nie ma wtedy sensu... nie na kłamstwie sie przecież go buduje, lecz na szcesrosci i zaufaniu...
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-08-06, 21:15   
   Polecający: Google


niunia napisał/a:
zwiazek wymaga wielu kompromisow co nie jest latwe.

dokładni. Sztuka polega na rozmowie :) jesli chcesz rady to zróbcie sobie jakis spacer wieczorem zeby było słodko i romzntycznie; a gdy bedziecie przytuleni powiedz mu co myślisz :) nie krzycz i pamietaj ze nic na siłe ! po prostu powiedz co myslisz. Jesli nie bedziecie umiec szczerze ze soba rozmawiac to nic Wam z tego nie wyjdzie. Pamietajcie że jestescie razem a nie osobno i łaczy Was duzo :)

Alkohol hmmm... wiem o co biega ale moja rada jest taka żebypodczas imprezy zajac sie czyms innym niz picie tylko :) przeciez na impreazach nie pije sie tylko :P mozna potanczyc lub z przyjaciólmi pogadac :) grunt to opanowac chłopaka do tego stopnia zeby sie nie zorientował że to Ty pociagasz za niektóre sznurki :) chlopcy to takie słodkie dzieci :*
 
 
 

     sylwu$  



Dołączyła: 16 Cze 2006
Posty: 337

Wysłany: 2006-08-06, 21:19   
   Polecający: google xD


jusia_like napisał/a:
chlopcy to takie słodkie dzieci :*

Yeah!!! :D

A co do całej sprawy związanej z tematem, to nikt [a szczególnie faceci] nie lubią być ograniczani... Więc ja bym jednak pozwoliła mu "coś chlapnąć" ale w granicach zdrowego rozsądku....
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2453
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-08-07, 12:35   
   Polecający: religia tv


posty wydzielone, do osobnego tematu, bo nie o tym tutaj rozmawiamy -> http://www.forum.nasze.ne...exem-vt1932.htm

a wy piszcie na temat ;]
 
 
 

     .::gawryśka::.  



Dołączyła: 09 Cze 2006
Posty: 98
Skąd: z nieba:)

Wysłany: 2006-08-08, 17:12   

Jeśliby zdarzyło się skłamać raz to jeszcze nic takiego... Ale jeśli więcej to powinnaś z nim poważnie porozmawiać, bo "nałogowy" kłamca nie jest wart... Spytaj dlaczego to robi, tak na poważnie... Może mu na tobie nie zależy? Może nie chce ci o tym mówić. Ale tego to już nie wiem, ale jeśli czujesz się z nim źle, to nie powinnaś z nim być "na siłę".
_________________
Zawsze przebaczaj swoim wrogom, nic ich bardziej nie potrafi rozzłościć...
 
 
 

     marta20wawa  



Dołączyła: 07 Sie 2006
Posty: 31
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2006-08-09, 07:41   

Wiecie co,ja przed każdą imprezą pytam sie swojego chłopaka czy ma zamiar pić.Oczywiście prawie zawsze mówi że tak(bo nie zawsze ma ochote)i ok.Mówie mu tylko tak"kochanie tylko prosze z umiarem,żeby siary niebyło i żebym niemusiała nieść cie do domu bo niedam rady". I on już wie,że ma sie pilnować.Ale na każdego alkohol działa inaczej,jednemu wystarczy troszke a drugi wypije bardzo dużo i bedzie w miare trzeźwy. Akurat mojemy chłopakowi nietrzeba wiele,dlatego niemam takiego problemu.Ale zdażyło sie raz,jak byliśmy u znajomych na działce,że zabalował i wypił dużo dużo za dużo.A rano główka bolała...

Nauczyłam sie,a raczej ktoś mnie nauczył dość niedawno,że niewarto ograniczać swojego chłopaka.Ważna jest rozmowa i mocne argumenty.
Ostatnio zmieniony przez marta20wawa 2006-08-21, 12:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     .::gawryśka::.  



Dołączyła: 09 Cze 2006
Posty: 98
Skąd: z nieba:)

Wysłany: 2006-08-09, 12:15   

Oni nie lubią być "ograniczani", wolą mieć swobodę. Może dlatego te kłamstwa
_________________
Zawsze przebaczaj swoim wrogom, nic ich bardziej nie potrafi rozzłościć...
 
 
 

     Behemot  



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 95
Skąd: z domu ojca i matki

Wysłany: 2006-08-31, 15:59   

facet to świnia ;] zgadzam się z przedmówca :] ale jaka słodka no i kobietki lubią wieprzowinkę. Ej znowu chora dyskusja prowadząca do niczego. Każde płec ma swoje wady i zalety ale jedno jest ważne... żyć bez siebie na dłuższą metę nie możemy i świet byłby naprawdę nudny jakby istniały tylko "idealne" kobiety :]
_________________
"Sialalala zrób mi dobrze w rytmie ska"
SKA RULEZ!

Nori zajeb... avatar :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Pozycjonowanie www | parametry dachówki | helsinki | monier | Bosn2a | Fakty | pozycjonowanie | strony C.d. KrĂłlowie Ĺźycia Lepszy model kreator www