gratulujê postawy, tylko zastanawiam siê sk±d bior± siê kobiety, tóre jednak pozwalaj± siê poni¿aæ. gdziekolwiek bym siê nie obróci³a s³yszê, ¿e ¿adna na takie traktowanie w³asnej osoby nie pozwoli nikomu, a jednak to siê czêsto zdarza...
PS. karla, proszê Ciê, tylko nie krzycz...
_________________ "wierzê w Ciebie bo¶ Ty wierna, wszechmocna i mi³osierna xD" .....
hm to ciekawe, a jakby¶ go zatrzyma³a? si³± telepatii?
¶miesz± mnie takie dziwne wypowiedzi: nie pozwoli³abym na to! bzdura, otó¿ panowie i panie czasem mo¿ecie zostaæ postawieni przed faktem dokonanym i nie chodzi tu tylko o bycie uderzonym.
_________________ egzystujê wiêc my¶lê.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
A ja powiem tak
Mnie chlopak tez chyba raz powaznie uderzyl ale nie zrobilam mu nawet awantury z tego powodu.
Nie wiem jak bedzie dalej...Wiem tylko ze sama dalam mu na na to przyzwolenie
A ja powiem tak
Mnie chlopak tez chyba raz powaznie uderzyl ale nie zrobilam mu nawet awantury z tego powodu.
Nie wiem jak bedzie dalej...Wiem tylko ze sama dalam mu na na to przyzwolenie
witam
jak chlopak chociaz raz uderzy to na twoim miejscu bym go rzucil. ¿adnej kolejnej szansy, bo to nie ma sensu. W prawdziwej mi³o¶ci takie sytuacje siê nie zdarzaj±. Pozdrawiam i nie daj siê. A co do awantury to nie jest ona potrzebna po takim zdarzeniu. Je¶li nic ci siê nie stalo powa¿nego fizycznie to nale¿± siê s³owa zerwania zwi±zku w jego stronê i jeste¶ wolna, niezale¿na i ciesz siê z tego. znajdziesz z pewno¶ci± takiego chlopaka ktory bedzie wart ciebie.
sa pewne granice ktorych nie mozna przekraczac.
przemoc >jest< taka granica.
a co do teorii ze zawsze mozna dac druga szanse...
w takim przypadku "druga szansa" to ciche przyzwolenie. jesli zrobil to raz (ale moze byc tez zrobila) to zrobi po raz kolejny jesli nie odczuje konsekwencji swojego czynu.
Odej¶æ od niego, bo mo¿e to zrobiæ ponownie.
Zostaæ z nim. I je¿eli zrobi to ponownie zg³osiæ sprawê do s±du lub po prostu odej¶æ.
Dlatego do s±du, ¿e Ty odejdziesz, a inna bêdzie poszkodowana. Nie musi tak byæ, ale mo¿e.
Ch³opak nie ma prawa biæ kobiety. Ja bym nawet g³osu nie móg³ zbytnio podnie¶æ.
Gdyby jakis facet uderzy³ kobite i by³bym tego swiadkiem to po³ama³bym mu rece. Jzeli Twój facet Cie udezy³ to nie wybaczaj mu. Zapros go na dyskoteke na której beda juz czekali Twoi znajomi i niech oni mu wy³umacza jak powinien sie zachowywac facej. Moze podbite oczy i z³amany nos go czegos naucza... Ja nie zachecam do niczego z³ego. Ja tylko uczulam na to co moze sie dziac potem...
_________________ WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
no dok³adnie sam osobi¶cie znam ch³opka który swoj± dziewczynê traktuje jak szmatê ale ta go nie rzuci bo go bardzo kocha i nie widzi ¶wiata po zanim zakochana po uszy jest... Jak sie patrzy z boku zawsze ³atwiej jest mówiæ o tym co nas nie dotyczy
dokladnie na slucho to latwo sie wypowiadac;)
dlatego nie krytykuje nie osadzam takich osob tylko staram sie zrozumiec:)
choc czasami nie wychodzi
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum