Dołączyła: 01 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: To zależy ;)
Wysłany: 2008-07-02, 08:23
Colorblind napisał/a:
Jeśli chodzi o mnie to Przyjaźń jest najważniejsza, wkraczanie, podbieranie, zabieranie, niewinne flirtowanie z sympatią, partnerem mojej Przyjaciółki nie wchodzi w grę. Poza tym Przyjaźń, która opiera się na jakimś kłamstwie nie jest dla mnie czymś pożądanym - wyobraź sobie sytuację, w której ona - Twoja przyjaciółka zacznie mówić Tobie o tym chłopaku, a Ty co? Będziesz udawała i słuchała i potakiwała? Jak sobie to wyobrażasz? Jedno kłamstwo pociąga drugie. Lepiej żeby się dowiedziała jak już od Ciebie o tym, co się wydarzyło, a nie od kogoś innego.
Ja byłam w takiej sytuacji jak Twoja przyjaciółka. Moja najlepsza przyjaciółka, z którą się znałam od dziecka całowała się z moim chłopakiem. I to też było niby tylko raz itd. I to ona mi o tym powiedziała i wierz mi nie potrafiłam tego wybaczyć ani jej ani jemu - po prostu nie mogłam rozmawiać już z nią normalnie. Nasza przyjaźń się skończyła raz na zawsze. Moja znajoma była w podobnej sytuacji, ale dowiedziała się wszystkiego od innych i też był koniec i przyjaźni i związku. Wiem, że poniosła Was i sytuacja i alkohol, ale raczej nie możesz liczyć na to, że będzie tak jak kiedyś...
tak wiem, moge sobie tylko wyobrazic, co ja czułabym w takiej sytuacji... ale jak na razie osob trzecich nie ma i nie będzie, wiec moze sprawa nie wyjdzie na jaw, bynajmniej nie ode mnie, on tez nie powie, jesli chociaz troche zalezy mu na niej. teraz czuje sie podle , ale wiem ze z czasem to sie zmieni, tym bardziej ze ta przyjaciolka tez nie zawsze postepowala fair wobec mnie... tak to juz jest.. jesteśmy tylko ludzmi i mamy swoje słabosci..
a jak jest miedzy nimi?? łączy ich wiele rzeczy, lecz dzieli jeszcze wiecej... jak rozmawiam z jedym czy z drugim wydaje mi sie ze ten zwiazek dlugo nie przetrwa, lecz kiedy ich widze mam całkiem odwrotne wrażenie.
ja na Twoim miejscu uciekałabym jak najdalej od tego chłopaka... też w przeszłości byłam w podobnej sytuacji i stwierdziłam, że przyjaźń jest ważniejsza (wprawdzie skończyła się później, ale to już z innych powodów)
Dołączyła: 01 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: To zależy ;)
Wysłany: 2008-07-02, 15:02
Właśnie - musisz wiedzieć, które z nich jest dla Ciebie ważniejsze, a on która z Was... Tylko wiesz, że na samym (jeżeli to by się wydało), możesz wyjść na tą najgorszą, a oni nadal będą razem... Często tak bywa - wielu dziewczynom łatwiej wybaczyć zdradę chłopaka, niż zdradę najlepszej przyjaciółki...
Dołączyła: 01 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: To zależy ;)
Wysłany: 2008-07-02, 16:41
DoLa wiem, dla nas to oczywiste, ale wierz mi, że w wielu przypadkach tak na prawdę bardziej boli to, co zrobiła przyjaciółka niż chłopak (jak pisałam wcześniej - wiem na przykładzie swoim i koleżanki).
Nawet, jeśli tak jest, to przecież ta przyjaciółka jenny_18sim ma powód żeby się gniewać też na chłopaka... W tym przypadku gdyby się dowiedziała, na pewno oni nadal by nie byli razem, tak jak już to wcześniej pisałaś...
Dołączyła: 01 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: To zależy ;)
Wysłany: 2008-07-02, 17:33
No jasne, że byłaby na niego wkurzona - to jest normalne. Chodzi mi o to, że zawsze jest ten zły i ten jeszcze gorszy
Jenny, teraz masz po prostu problem (trzeba było się w ogóle z nim nie całować) - wiesz, może się spotkajcie (z tych chłopcem), czy pogadajcie przez tel. i ustalcie, czy będziecie się zachowywać jak gdyby nigdy się nic nie stało i więcej się do siebie nie zbliżycie NIGDY, czy wystawiacie ich związek i Waszą przyjaźń na jedną z najcięższych prób...
Dołączyła: 02 Lip 2008 Posty: 1 Skąd: Somewhere in hell
Wysłany: 2008-07-02, 17:46
Przyjaźń polega na wsparciu obu osób. Z tego co czytam twoja przyjaciółka nie jest czasem wobec ciebie fair. To bądź od niej lepsza i bądź wobec niej fair. Może porozmawiaj z nią o całym zajściu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum