• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     blonde-girl  



Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 24
Skąd: To zależy ;)

Wysłany: 2008-07-02, 08:23   

Colorblind napisał/a:
Jeśli chodzi o mnie to Przyjaźń jest najważniejsza, wkraczanie, podbieranie, zabieranie, niewinne flirtowanie z sympatią, partnerem mojej Przyjaciółki nie wchodzi w grę. Poza tym Przyjaźń, która opiera się na jakimś kłamstwie nie jest dla mnie czymś pożądanym - wyobraź sobie sytuację, w której ona - Twoja przyjaciółka zacznie mówić Tobie o tym chłopaku, a Ty co? Będziesz udawała i słuchała i potakiwała? Jak sobie to wyobrażasz? Jedno kłamstwo pociąga drugie. Lepiej żeby się dowiedziała jak już od Ciebie o tym, co się wydarzyło, a nie od kogoś innego.


Ja byłam w takiej sytuacji jak Twoja przyjaciółka. Moja najlepsza przyjaciółka, z którą się znałam od dziecka całowała się z moim chłopakiem. I to też było niby tylko raz itd. I to ona mi o tym powiedziała i wierz mi nie potrafiłam tego wybaczyć ani jej ani jemu - po prostu nie mogłam rozmawiać już z nią normalnie. Nasza przyjaźń się skończyła raz na zawsze. Moja znajoma była w podobnej sytuacji, ale dowiedziała się wszystkiego od innych i też był koniec i przyjaźni i związku. Wiem, że poniosła Was i sytuacja i alkohol, ale raczej nie możesz liczyć na to, że będzie tak jak kiedyś...
 
 
 

     jenny_18sim  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-07-02, 10:50   

tak wiem, moge sobie tylko wyobrazic, co ja czułabym w takiej sytuacji... ale jak na razie osob trzecich nie ma i nie będzie, wiec moze sprawa nie wyjdzie na jaw, bynajmniej nie ode mnie, on tez nie powie, jesli chociaz troche zalezy mu na niej. teraz czuje sie podle , ale wiem ze z czasem to sie zmieni, tym bardziej ze ta przyjaciolka tez nie zawsze postepowala fair wobec mnie... tak to juz jest.. jesteśmy tylko ludzmi i mamy swoje słabosci..
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-07-02, 11:08   

jenny_18sim napisał/a:
on tez nie powie, jesli chociaz troche zalezy mu na niej.

jeśli?? dalej nie napisałaś jak to jest między nimi.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Miyako  



Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 129

Wysłany: 2008-07-02, 11:50   

jenny_18sim napisał/a:
tym bardziej ze ta przyjaciolka tez nie zawsze postepowala fair wobec mnie...

Co nadal nie zmienia faktu, że Ty wobec niej fair być powinnaś. To nie usprawiedliwia.
_________________
"Mięśnie pod jego skórą zatańczyły Dziewiątą Symfonię, ślepia zapłonęły."
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-07-02, 12:20   

jenny_18sim napisał/a:
ale jak na razie osob trzecich nie ma i nie będzie
skąd ta pewność?
jenny_18sim napisał/a:
tym bardziej ze ta przyjaciolka tez nie zawsze postepowala fair wobec mnie
rozumiemy, 'jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie'
blonde-girl, radzę czytać dokładniej to, co zostało napisane.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     jenny_18sim  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-07-02, 13:54   

a jak jest miedzy nimi?? łączy ich wiele rzeczy, lecz dzieli jeszcze wiecej... jak rozmawiam z jedym czy z drugim wydaje mi sie ze ten zwiazek dlugo nie przetrwa, lecz kiedy ich widze mam całkiem odwrotne wrażenie.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2273

Wysłany: 2008-07-02, 14:00   

jenny_18sim napisał/a:
wiec moze sprawa nie wyjdzie na jaw, bynajmniej nie ode mnie, on tez nie powie,
No chyba, że znowu któreś z was się upije. Dowiedliście już jak odpowiedzialni potraficie być w takim stanie.
jenny_18sim napisał/a:
tym bardziej ze ta przyjaciolka tez nie zawsze postepowala fair wobec mnie...
Serce rośnie, jak widzi się przykład takiej wspaniałej przyjaźni. Pewna jesteś, że możecie się nazwać przyjaciółkami?
jenny_18sim napisał/a:
jesteśmy tylko ludzmi i mamy swoje słabosci..
Mamy też rozum i wolę, by nad nimi panować.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug .
anyone?

 
 

     smiley9 


Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 61

Wysłany: 2008-07-02, 14:09   

ja na Twoim miejscu uciekałabym jak najdalej od tego chłopaka... też w przeszłości byłam w podobnej sytuacji i stwierdziłam, że przyjaźń jest ważniejsza (wprawdzie skończyła się później, ale to już z innych powodów)
_________________
Kieruj swoim interesem, bo inaczej on tobą pokieruje
 
 

     blonde-girl  



Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 24
Skąd: To zależy ;)

Wysłany: 2008-07-02, 15:02   

Właśnie - musisz wiedzieć, które z nich jest dla Ciebie ważniejsze, a on która z Was... Tylko wiesz, że na samym (jeżeli to by się wydało), możesz wyjść na tą najgorszą, a oni nadal będą razem... Często tak bywa - wielu dziewczynom łatwiej wybaczyć zdradę chłopaka, niż zdradę najlepszej przyjaciółki... :suchy:
 
 
 

     DoLa  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 19

Wysłany: 2008-07-02, 15:20   

blonde-girl napisał/a:
jeżeli to by się wydało), możesz wyjść na tą najgorszą, a oni nadal będą razem...
ja myślę że tak samo on, i tak samo ona wyjdą na najgorszych... bo w koncu on też w jakiś sposób zdradził przyjaciółkę jenny_18sim :/
 
 

     blonde-girl  



Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 24
Skąd: To zależy ;)

Wysłany: 2008-07-02, 16:41   

DoLa wiem, dla nas to oczywiste, ale wierz mi, że w wielu przypadkach tak na prawdę bardziej boli to, co zrobiła przyjaciółka niż chłopak (jak pisałam wcześniej - wiem na przykładzie swoim i koleżanki).
 
 
 

     DoLa  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 19

Wysłany: 2008-07-02, 17:11   

Nawet, jeśli tak jest, to przecież ta przyjaciółka jenny_18sim ma powód żeby się gniewać też na chłopaka... W tym przypadku gdyby się dowiedziała, na pewno oni nadal by nie byli razem, tak jak już to wcześniej pisałaś...
 
 

     blonde-girl  



Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 24
Skąd: To zależy ;)

Wysłany: 2008-07-02, 17:33   

No jasne, że byłaby na niego wkurzona - to jest normalne. Chodzi mi o to, że zawsze jest ten zły i ten jeszcze gorszy ;)
Jenny, teraz masz po prostu problem (trzeba było się w ogóle z nim nie całować) - wiesz, może się spotkajcie (z tych chłopcem), czy pogadajcie przez tel. i ustalcie, czy będziecie się zachowywać jak gdyby nigdy się nic nie stało i więcej się do siebie nie zbliżycie NIGDY, czy wystawiacie ich związek i Waszą przyjaźń na jedną z najcięższych prób...
 
 
 

     p!nk  



Dołączyła: 02 Lip 2008
Posty: 1
Skąd: Somewhere in hell

Wysłany: 2008-07-02, 17:46   

Przyjaźń polega na wsparciu obu osób. Z tego co czytam twoja przyjaciółka nie jest czasem wobec ciebie fair. To bądź od niej lepsza i bądź wobec niej fair. Może porozmawiaj z nią o całym zajściu?
_________________
<3
 
 

     DoLa  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 19

Wysłany: 2008-07-02, 18:04   

blonde-girl napisał/a:
No jasne, że byłaby na niego wkurzona - to jest normalne. Chodzi mi o to, że zawsze jest ten zły i ten jeszcze gorszy
tak? aha czyli uważasz że w tym wypadku jest gorsza jenny_18sim, ? w tej sytuacji on zarowno jak i ona zawinili rownocześnie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Pusan | law | gosos | leasing ciągniki siodłowe | Singapur | wikivo | Sosnowiec | powierzchnie biurowe kreator www ogłoszenia kubki Kredyty refinansowe