• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 779

Wysłany: 2008-04-09, 15:11   
   Polecający: Colorblind


Nie zaszkodzi się spotkać. Tak po prostu, żeby wspólnie trochę czasu spędzić i się lepiej poznać.

Jeśli nic z tego nie będzie, to i tak się nic złego nie stanie. Po prostu będziesz mieć nową koleżankę. Moim zdaniem masz niewiele do stracenia.
_________________
Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally


last.fm
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 874
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-09, 15:29   

Hustler napisał/a:
ale w tym wieku to jeszcze dzieciak....


napisałam, że takie dziewczyny się ZDARZAJĄ, są, nie zaprzeczysz!
a jeżeli takiej nigdy przenigdy nie spotkales, to już nie mój problem :]

poza tym, kim według ciebie jest dojrzała psychicznie osoba?
bo moim zdaniem taka, która ma swoje zdanie na różne, wazne tematy, nie podejmuje ważych decyzji pod wpływem innych, wie, co to miłość i nie traktuje tego niepoważnie, potrafi porozmawiać na inteligentne tematy nie tylko potakując drugiej osobie, myśli o przyszłości/ma jakiś plan na przyszłość, potrafi pracować nad swoim charakterem i takie tam...

więc co, wiek piętnastu lat całkowicie wyklucza dojrzałość? ja nie mówię, że każda 15latka taka jest (bo to bzdura totalna ^^) ale SĄ NIEKTÓRE!



co do autora tematu: spotkaj sie, pogadaj, wtedy będziesz myślał :]
_________________

ręceprecz odtybetu


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 116

Wysłany: 2008-04-09, 15:33   

Karczoch napisał/a:

napisałam, że takie dziewczyny się ZDARZAJĄ, są, nie zaprzeczysz!
a jeżeli takiej nigdy przenigdy nie spotkales, to już nie mój problem :]

poza tym, kim według ciebie jest dojrzała psychicznie osoba?
bo moim zdaniem taka, która ma swoje zdanie na różne, wazne tematy, nie podejmuje ważych decyzji pod wpływem innych, wie, co to miłość i nie traktuje tego niepoważnie, potrafi porozmawiać na inteligentne tematy nie tylko potakując drugiej osobie, myśli o przyszłości/ma jakiś plan na przyszłość, potrafi pracować nad swoim charakterem i takie tam...

I co?? Tobie się wydaje, że ona posiada te cechy...? Nie lubię z Tobą dyskutować bo zawsze opowiadasz jakieś kacapoły, które nie mają przełożenia na prawdziwe życie....
_________________
Lord can you hear me speak!!
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 969

Wysłany: 2008-04-09, 15:56   

nie chodzi o to czy jest dojrzała czy nie, my tego nie sprawdzimy, tylko czy jest na tyle dojrzała, by związać się z dorosłym chłopakiem. bo ona po związku może oczekiwać czegoś inne niż on. ona jest bardzo młoda, dopiero co to od ziemi odrosło, a Pele ma już 20lat.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 874
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-09, 20:39   

Hustler napisał/a:
Tobie się wydaje, że ona posiada te cechy...?


a czemu miałaby nie posiadać...? jest duże prawdopodobieństwo, że jest niedojrzała [zwłaszcza patrząc przez pryzmat tego nieszczęsnego czata na którym się poznali], ale czemu Pele nie miałby tego sprawdzić?


Hustler napisał/a:
Nie lubię z Tobą dyskutować


też nie lubię z tobą dyskutować, z tego względu, że rzadko kiedy rzucisz jakimś sensownym argumentem, jedyne co potrafisz napisać to to, że gadam bzdury lub po prostu mnie obrażasz. poza tym zawsze moje rozmowy z tobą kończą się offtopem.
ciekawe co inni na ten temat sądzą, czy tylko mnie się wydaje, że dyskusje z tobą są bezcelowe.
nikt nie lubi rzucać grochem o ścianę...
proszę o wypowiedź kogoś z zewnątrz.


MissIndependent napisał/a:
ona po związku może oczekiwać czegoś inne niż on. ona jest bardzo młoda, dopiero co to od ziemi odrosło, a Pele ma już 20lat.


zgadzam się. dlatego na początek lepiej się nie deklarowac, ale też jej nie skreślać bo może się okazać mądrym, młodym człowiekiem ;)
(chociaż wciąż patrząc przez pryzmat tego, że ta znajomość narodziła się na czacie cały czas zastanawiam się, czy ta dziewczyna jest dojrzała. no ale wszystko się może zdarzyć :) )
_________________

ręceprecz odtybetu


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Marcel  


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-04-09, 20:44   

Moim zdaniem to ona jest za młoda dla Ciebie.Na tym etapie różnica 5 lat to przepaść. A jak masz wątpliwości czy to dziecko czy już nie dziecko to rozmawiaj z nią. Tylko tak możesz się przekonać.Ale chyba mimo wszystko nie warto wchodzić w taki związek.15 lat to chyba jeszcze gimnazjum.
_________________
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."
 
 

     Pele  


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 18

Wysłany: 2008-04-10, 09:05   

Ona powiedziala ze spotka sie ze mna jezeli ja na 100 procent bede pewien ze nie jest dla mnie za mloda.Powiedziala ze w innym przypadku nie ma sensu...bo jezeli sie z nia spotkam a ona cos poczuje to boi sie ze bedzie cierpiec...i nie chce tego.Powiedziala ze ..strasznie denerwuje sie samym spotkaniem a co dopiero ze ja mam jeszcze stwierdzic czy nie jest dla mnie za mloda.Ona twierdzi ze miala juz chlopaka w wieku 24 lata...troche w to nie wierze.. :kwasny:
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 969

Wysłany: 2008-04-10, 11:24   

to trochę dziwna jest... to tak jakby żądała zapewnienia, że się z nią zwiążesz :zdziwko:
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Pele  


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 18

Wysłany: 2008-04-10, 11:35   

No wlasnie..cos w tym stylu...
 
 

     Agatha  



Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 35
Skąd: okolice Wrocławia

Wysłany: 2008-04-12, 11:31   

Popieram Karczocha, owszem i ja znam kilka dziewczyn w tym wieku, które naprawdę są dojrzałe.
Moim zdaniem, ta dziewczyna jeśli byłaby dojrzała nie motała by tak tej sprawy, człowiek dojrzały potrafi pewne rzeczy zrozumieć, i nie powinna mieć problemu z tym, że chciałbyś ją najpierw poznać w realiach, zanim jej coś obiecasz.
Z drugiej strony jeśli brać pod uwagę dane statystyczne, to psychicznie jesteś od niej starszy tylko o 2-3 lata.
Jednak wg. mnie nie różnica wieku tu jest ważna, tylko raczej jej zachowanie, po tym co napisałeś śmiało mogę stwierdzić, że raczej nie nadaje się na związek z 20-latkiem.
 
 
 

     len@  



Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 49

Wysłany: 2008-04-12, 19:35   

MissIndependent napisał/a:
to trochę dziwna jest... to tak jakby żądała zapewnienia, że się z nią zwiążesz

Nie, to nie jest tak... Po prostu gdy ona Ciebie nie widzi, nie może się tak łatwo zakochać- nie ma bodxców cielesnych itp... a skoro ty mógłbyś uważać ją tylko za przyjacviółkę, bo jako panna jest dla Ciebie za młoda, to ona boi się, że zostanie z beznadziejną miłością. I to jest okej. Bo ty powinnieneś najpierw zdecydować: "tak, chcę się z nią związać, wiek mi nie przeszkadza" lub "nie, to nie dla mnie". Tylko ty możesz podjąć tą decyzję. A spotkanie się-bynajmniej z tego z piszesz- bedzie oznaczało zgodę na związek.

Karczoch napisał/a:
MissIndependent napisał/a:
ona po związku może oczekiwać czegoś inne niż on. ona jest bardzo młoda, dopiero co to od ziemi odrosło, a Pele ma już 20lat.
zgadzam się. dlatego na początek lepiej się nie deklarowac, ale też jej nie skreślać bo może się okazać mądrym, młodym człowiekiem


Chciałabym tylko przypomnieć, ze my, płeć piękna dojrzewamy szybciej niż płec męska :P mam wiele uczennic, które w wieku 14 lat są bardziej dojrzałe od chłopców licealistów. To wszystko zależy od osobowości. Dlatego, jeśli czujesz, ze dobrze Ci się z nią gada ijest ogólnie miłą osóbką, to zastanów się, czy nie dać jej szansy.
Co prawda nie neguje tego, że może mieć inne oczekiwania niż (K- czułosć, opieka, M-seks [wybaczcie, ze tak dosłownie :P ]) ty, ale zazwyczaj są one już podobne do oczekiwań dziewczyn 17,18 letnich.
Wiec podsumowując ;) możesz się z nią związać, ale pamiętaj- nie kochajcie się na razie ;)
_________________
Żyj godnie. Żyj tak, żebyś potem nie musiał się chować przed samym sobą :)
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 969

Wysłany: 2008-04-12, 21:05   

len@ napisał/a:
A spotkanie się-bynajmniej z tego z piszesz- bedzie oznaczało zgodę na związek.

ale samo spotkanie z kimś nie powinno jeszcze nic oznaczać, a już na pewno nie jest równoznaczne ze zgodą na związek.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     len@  



Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 49

Wysłany: 2008-04-13, 10:00   

MissIndependent napisał/a:
ale samo spotkanie z kimś nie powinno jeszcze nic oznaczać, a już na pewno nie jest równoznaczne ze zgodą na związek.

ale w tym wypadku da to tej dziewczynie nadzieje, ze coś z tego będzie, więc on musi się dobrze zastanowić i wszytsko przemyśleć
_________________
Żyj godnie. Żyj tak, żebyś potem nie musiał się chować przed samym sobą :)
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1941

Wysłany: 2008-04-14, 01:53   

Pele napisał/a:
Powiedziala ze w innym przypadku nie ma sensu...bo jezeli sie z nia spotkam a ona cos poczuje to boi sie ze bedzie cierpiec...
Chwila, moment, kareta STOP! I ona pisze takie rzeczy po 2 tygodniach rozmów przez neta? :zdziwko: Przecież coś tu jest kompletnie nie halo. Jeżeli ona po kilku dniach rozmów od razu strzela takimi deklaracjami, to myślę, że spotkanie tutaj byłoby błędem. To nie jest do końca poważne zachowanie... postaw sprawę jasno, spotkanie nie równa się związkowi, a jeśli ona uważa inaczej - no cóż, to odpowiedź nasuwa się sama.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 

     len@  



Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 49

Wysłany: 2008-04-14, 11:28   

Sol napisał/a:
ona pisze takie rzeczy po 2 tygodniach rozmów przez neta? Przecież coś tu jest kompletnie nie halo. Jeżeli ona po kilku dniach rozmów od razu strzela takimi deklaracjami, to myślę, że spotkanie tutaj byłoby błędem.


Hej, Sol! przecież wiesz jakie są dziewczyny w tym wieku! (albo i nie? ;P) potrzebują miłości i opieki od chłopaka i najbardziej boją się odrzucenia.
A zazwyczaj nie spotyka się z kimś, kogo zna się z neta, jeśli nam na tym kimś nie zależy. Bo inaczej po co tyłek za drzwi wystawiać?
_________________
Żyj godnie. Żyj tak, żebyś potem nie musiał się chować przed samym sobą :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Pizza Warszawa | society | Transport z Niemiec | Ford | motocykle warszawa | Informacje | Madryt | JKick książki przygodowe diety książki sensacyjne info