ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 694

Wysłany: 2008-04-14, 11:36   
   Polecający: Colorblind


len@ napisał/a:
A zazwyczaj nie spotyka się z kimś, kogo zna się z neta, jeśli nam na tym kimś nie zależy. Bo inaczej po co tyłek za drzwi wystawiać?

To, że zależy, nie znaczy, że trzeba się z kimś od razu wiązać.

Pierwsze spotkania są po to, żeby poznać kogoś takim, jaki jest "na żywo", skonfrontować powstałe w głowie wyobrażenie z rzeczywistością i przekonać się, czy ten ktoś rzeczywiście jest odpowiednią osobą, by angażować się z nią w związek.
_________________
Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally


last.fm
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1311

Wysłany: 2008-04-14, 11:39   

charon napisał/a:
To, że zależy, nie znaczy, że trzeba się z kimś od razu wiązać.
Dokładnie. A przecież ona niemal zażądała deklaracji związku w wypadku spotkania.

Spotkałam się z niejedną osobą poznaną przez neta, ale z każdą z nich internetowo znałam się nieco dłużej niż 2 tygodnie. I od żadnej nie oczekiwałam związku tylko dlatego, że chcieliśmy przenieść znajomość z internetu do prawdziwego życia.
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 694

Wysłany: 2008-04-14, 12:27   
   Polecający: Colorblind


Załóżmy, że się nie udało. Nie ma związku. Czy wszystko stracone? Niekoniecznie. Przecież on poznał nową koleżankę, a ona nowego kolegę.

Może na przykład pójść z nim na spotkanie z jego znajomymi, poznać (już tradycyjnie) kolejnych nowych ludzi i kto wie, czy wśród nich nie spotka tego, na którego tak czekała?

W ten sposób można przecież poznać nowych kumpli, przyjaciół. Zawierać nowe znajomości. Nie tylko drugą połówkę.

Sol napisał/a:
Spotkałam się z niejedną osobą poznaną przez neta, ale z każdą z nich internetowo znałam się nieco dłużej niż 2 tygodnie. I od żadnej nie oczekiwałam związku tylko dlatego, że chcieliśmy przenieść znajomość z internetu do prawdziwego życia.

Ja też nigdy nic takiego nie oczekiwałem, ani tym bardziej nie żądałem.
Jak widać stare pierniki z nas i nie rozumiemy współczesnych gimnazjalistów.

Ciekawe czy dojdzie do tego, że na zlotach forów dla nastolatków urządzane będą zbiorowe orgie.
_________________
Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally


last.fm
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2069
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-14, 15:46   

len@ napisał/a:
Hej, Sol! przecież wiesz jakie są dziewczyny w tym wieku! (albo i nie? ;P) potrzebują miłości i opieki od chłopaka i najbardziej boją się odrzucenia.
nie do mnie było to skierowane, ale odpowiedzieć muszę ^^ Jak dla mnie to najważniejsze było/ jest po pierwsze nienarzucanie się i to, by nic nie było na siłę i po trzecie niegonienie za facetem tylko dlatego by go mieć, by się mną zaopiekował, widać inną byłam nastolatką, ale desperacko nie potrzebowałam faceta

len@ napisał/a:
A zazwyczaj nie spotyka się z kimś, kogo zna się z neta, jeśli nam na tym kimś nie zależy. Bo inaczej po co tyłek za drzwi wystawiać?
o.O durna ta teoria, bo po to się właśnie z kimś spotyka, by go najpierw poznać tak po prostu, a nie już planować, jak to będzie, gdy będziemy razem. Oczekiwać związku od kogoś tylko dlatego, że z tą osobą się spotkamy, no bo ruszyliśmy się z domu jest dla mnie dziecinne i to bardzo. Najpierw trzeba jak już przenieść takową internetową znajomość do 'realnego' życia, a potem się już zobaczy, co z tego wyjdzie.
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 925
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2008-04-16, 13:34   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Pele napisał/a:
Od tamtej pory nie wiem co mam robic
Poczekać? ;]

Pele napisał/a:
Moze faktycznie zaproponuje jej przyjazn narazie
A co to jest "przyjaźń na razie"? Tymczasowo? To tak można...? :zakrecony:

Pele napisał/a:
piszemy ze soba jakies 1,5 tygodnia tylko
O kur... :wstyd:

Pele napisał/a:
powiedziala ze spotka sie ze mna jezeli ja na 100 procent bede pewien ze nie jest dla mnie za mloda.
To pewnie za rok :P

len@ napisał/a:
wiesz jakie są dziewczyny w tym wieku! (albo i nie? ;P) potrzebują miłości i opieki od chłopaka i najbardziej boją się odrzucenia.
I co z tego?

charon napisał/a:
Ciekawe czy dojdzie do tego, że na zlotach forów dla nastolatków urządzane będą zbiorowe orgie.
Chcesz namiary najbliższego?
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 708
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-16, 23:26   

MissI. napisał/a:
o trochę dziwna jest... to tak jakby żądała zapewnienia, że się z nią zwiążesz :zdziwko:


przecież ona nie napisała, że spotka się z nim pod warunkiem, że jest gotowy na związek z 15letnią osobą, napisała, że nie chce się spotykać jeżeli on nie do końca jest pewien, czy jest w stanie zaakceptować różnicę wieku!
czyli w sumie dość rozsądnie podeszła do tego spotkania... nikt nie mówi, że to ma być randka ale też nie chodzi o to, żeby czuć się niekomfortowo...
_________________

-Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Pele  


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 15

Wysłany: 2008-04-17, 07:43   

Wiecie co??..dzieki Wam za wszystkie odpowiedzi...ale chyba juz wiem co zrobie...Powiem jej ze nic z tego nie bedzie...i tak ostatnio nie rozmawiamy od jakchs 3 dni..
 
 

     misiek1 


Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-18, 01:52   

Ja moja ex poznalem kiedy mialem wlasnie 20 a ona 16 okazywala sie rozsadna osoba dosc ogarnieta... co sie okazalo po czasie ze jest cholernie niedojrzała emocjonalnie i uczuciowo... osobiscie nie polecam dziewczyn w wieku 15 - 17 lat... choc mialem i taka 21 lat ale ona byla jedynie niezdecydowana... ale uczucia miala jedne...
 
 

     pomidorowa  



Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-18, 02:22   

15 lat? :) mi się wydaje, że to jest czas dobrej zabawy a nie podejmowania poważnych decyzji

nie podchodź do tej znajomości zbyt poważnie
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 708
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-18, 18:26   

pomidorowa napisał/a:
15 lat? :) mi się wydaje, że to jest czas dobrej zabawy a nie podejmowania poważnych decyzji


rzeczywiście masz rację - wydaje ci się ;]
_________________

-Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1311

Wysłany: 2008-04-18, 19:19   

Pele napisał/a:
i tak ostatnio nie rozmawiamy od jakchs 3 dni..
To przecież jeszcze nie koniec świata o.O
Widzę, że nie tylko dziewczyna jest tu "problemem".
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2069
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-18, 23:45   

Pele napisał/a:
i tak ostatnio nie rozmawiamy od jakchs 3 dni.
Ajć, nie dostałam esemesa od pewnej osoby już od ponad dwóch godzin...
Sol napisał/a:
Widzę, że nie tylko dziewczyna jest tu "problemem".
otóż to, czy tylko ja mam wrażenie, że niektórzy zbytnio biorą do siebie to, co się dzieje w bardzo krótkim czasie? I tworzą do tego często niestworzone, bez pokrycia ideologie?
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Makaveli88  



Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 14
Skąd: Janów Lubelski

Wysłany: 2008-04-20, 19:44   

he zalezy co do niej czujesz w sumie to nie tak duzo he ale 15 no to troche nie za ciekawie he nic nie mam do tego wieku ze gowniara bo np niektorzy 15latkowie sa powazniejsi od nie jednego25 hehe tylko hmm jakby to powiedziec wiesz jesli nic nie czujesz powaznego do niej to poprostu sobie odpusc he
_________________
Only God can judge me
 
 

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 264

Wysłany: 2008-04-22, 20:45   

Ja sama jestem w takim związku i zeszliśmy się właśnie wtedy,gdy miałam 15,a on 20.Na początku ta różnica dosyć rzuca się w oczy,ale po jakimś roku różnice się zacierają a i ona zaczyna szybciej dorastać.
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     gosiaczyzna  


Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 21

Wysłany: 2008-04-23, 20:46   
   Polecający: kloledze


ze tak powiem sama poznalam chlopaka w wieku 15 lat, a on byl starszy o 9lat. i tak naprawde nie jest wazne czy to dziecko czy juz (mozna powiedziec ze) kobietka, tylko wazne jest to czy ona jest na tyle dojrzeala psychicznie zeby byc z toba i czy sie nie wystraszy twoich oczekiwan...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
bramy przemysłowe | Eklopedia | Pozycjonowanie | wiki | Wiki | Noclegi | sprzedaż toyoty | porĂłwnanie cen perfumy Chorwacja forum noclegi w Krakowie Tiny ręceprecz odtybetu