Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     on.A 


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-17, 08:50   jak mam się zachować?

Mam dosyć (dla mnie) dziwny problem. Spodobał mi się pewien chłopak i kiedy wczoraj siedziałam z nim (razem z moją niby przyjaciółką) to ona cały czas słodko się do niego uśmiechała i w ogóle i on poprosił ją by umówiła się z nim na kawę, a ona tak po prostu się przy mnie zgodziła. Nie było by w tym nic złego, (ok, może ona spodobała mu się bardziej), ale ona ciągle tak robi:( Jeszcze dzień wcześniej była wielce zakochana w bracie tego chłopaka, a wczoraj tak się zachowywała:/ Gdziekolwiek jej nie zabiorę to zawsze się tak zachowuje:( A ja mimo swojego głupiego charakteru pomyślałam wczoraj kiedy tak siedział obok mnie, że przy nim to mogłabym się nawet zestarzeć... i to był pierwszy facet o którym tak pomyślałam! Co robić? Tym razem nie chcę odpuścić, ale nie wiem jak się zachować. Nawet nie będę mieć za bardzo okazji by się z nim gdzieś 'przypadkiem' spotkać... Od wczoraj nie mogę skupić myśli. Proszę o jakąś radę.
:( (
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 920
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2007-08-17, 11:55   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


on.A napisał/a:
niby przyjaciółką

on.A napisał/a:
Gdziekolwiek jej nie zabiorę to zawsze się tak zachowuje
Nie zabieraj jej na "polowania" ;)

W dużym stopniu od Ciebie zależy z kim dany chłopak będzie się chętniej widywał; do dzieła :)
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2678
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-08-17, 13:20   

Widzisz, jeśli facet umawia się przy Tobie z inną dziewczyną (w tym przypadku z Twoją przyjaciółką) to widać, albo lubi szybko zmieniać swoje obiekty zainteresowań, albo nie pomyślał tak, jak Ty o nim:
on.A napisał/a:
że przy nim to mogłabym się nawet zestarzeć
albo traktował Cię jako kumpelkę.
on.A napisał/a:
Gdziekolwiek jej nie zabiorę to zawsze się tak zachowuje

prosta rada: nie zabieraj jej ze sobą ;P
Poza tym powinnaś z nią pogadać o tym wszystkim.
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!' :luka:

wszystko mnie bolly ;D
 
 

     Naftalka 


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-17, 14:15   

O taaaak.. nie zabieraj jej ze soba jak bedziesz sie chciala wlasnie spotkac z chlopakiem z ktorym chcesz sie zestarzec.. to lepiej pobyc z nim sam na sam :] Mam chlopaka i wiem ze w zyciu nie wzielabym ze soba nawet najlepszej kumpeli :) I ona to rozumie.. Jak jest twoja prawdziwa przyjaciolka powinna zrozumiec ze na jego widok czujesz motylki w brzuchu bo tak chyba jest....? No nie? Nie powinnas myslec ze on woli ja od ciebie.. Moim zdaniem to zwykla kokietka ktora mysli ze moze miec wszystkich bo tak z tego wynika.. Wiec nie przejmuj sie a do dziela!! Nie poddawaj sie!! Pokaz tez na co ciebie stac :)
_________________
Naftalina;))
 
 

     on.A 


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-17, 14:28   

Wszyscy macie rację z tym, żeby jej po prostu nie zabierać. Szkoda tylko, że wcześniej o tym nie pomyślałam:/ Przed chwilą widziałam się z jego bratem, który z dziwnym wyrazem twarzy oznajmił mi "Łukasz? Łukasz przecież ma dziewczynę!". Więc pewnie się z nim nie zestarzeję... ale teraz przynajmniej wiem, że nie mogę ufać mojej "przyjaciółce".
Swoją drogą, on też jest dobry, skoro najpierw umawia się ze mną, potem z nią, będąc przy tym cały czas w stałym związku.
Dzięki za rady, tak czy inaczej :)
_________________
You've got me dancin' and cryin'... Love don't let me go...
 
 

     Naftalka 


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-17, 14:38   

Zawsze mozecie zostac przeciez przyjaciolmi :)
_________________
Naftalina;))
 
 

     smooky_eyes  



Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 45

Wysłany: 2007-08-18, 07:51   

on.A napisał/a:
Swoją drogą, on też jest dobry, skoro najpierw umawia się ze mną, potem z nią, będąc przy tym cały czas w stałym związku

Dupek po prostu... Najgorsze jest to, że na początku znajomości chłopak pokazuje nam się jako uosobienie ideału, a jego prawdziwa twarz zazwyczaj ukazuje się z czasem...
_________________
"Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 436
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-08-18, 09:27   

on.A napisał/a:
"Łukasz? Łukasz przecież ma dziewczynę!"


Boże jak ja uwielbiam takich facetów-żartuje oczywiście.
To typowy przykład faceta psujący wizerunek tych "fajnych" i "miłych" chłopców którzy tak nie postępują...

on.A napisał/a:
wiem, że nie mogę ufać mojej "przyjaciółce".

I dobrze że już wiesz.
Blee toksyczna przyjaciółka......
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1059
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2007-08-18, 09:39   
   Polecający: Epuls


A nie pomyśleliście, że chłopak ma dziewczynę, ale może też i mieć koleżanki, a jego propozycje spotkań to nie od razu prośba o rękę. :zakrecony:
Zaproszenie na kawę nie jest równoznaczne z zaproszeniem do związku.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     on.A 


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-18, 18:18   

Taaa jassne.. chyba potrafię odróżnić czy ktoś zaprasza mnie na kawę "po kumpelsku" czy nie:/ Poza tym jak pisałam to zależało mi na nim, więc pewnie starałabym się, żeby na jednej kawie się nie skończyło. I moja "przyjaciółka" wiedziała, że on mi się podoba od dawna, a mimo to się zgodziła.
_________________
You've got me dancin' and cryin'... Love don't let me go...
 
 

     smooky_eyes  



Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 45

Wysłany: 2007-08-19, 07:25   

on.A napisał/a:
I moja "przyjaciółka" wiedziała, że on mi się podoba od dawna, a mimo to się zgodziła.

Nie możesz myśleć w ten sposób, że skoro podoba Ci się pewien chłopak, tylko Ty masz przywilej z nim flirtować. Twoja przyjaciółka nie zrobiła nic złego, niczego Ci nie odebrała. To on miał wybór. Przecież widział Cię również, a mimo to, nie zaproponował randki. Przestań się dąsać na kumpelę, tylko porozmawiaj z nią na ten temat. Powiedz jej, że jeśli spodoba Ci się jakiś chłopak, który dla niej będzie obojętny, niech nie próbuje go podrywać i "zostawi go dla Ciebie". Podobnie zachowuj się Ty. Spróbujcie wytworzyć między sobą taką hierarchię kumpelską, a wszystko stanie się łatwiejsze.
_________________
"Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
 
 

     agaciar 


Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 30

Wysłany: 2007-08-19, 15:54   

Ja tobie radze tak jak wszyscy - nie bierz tej gościarki ze sobą!! To nie jest żadna twoja przyjaciółka!! Nie wolno się poddawac. Po prostu nie nbierz jej ze sobą na spotkania z chłopakami, albo z nia szczerze porozmawiaj.Ale lepsze by bylo gdybys jej nie brala ze soba :]
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 488
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2007-08-20, 15:01   

dla mnie dziewczyna, ktora podbiera mi chlopakow nie jest zadna przyjaciolka. Zwroc jej uwage i spytaj dlaczego sie tak dziwnie zachowuje :) a skoro zalezy ci na tym facecie to musisz o niego walczyc.. niestety podlosc zdarza sie kobietom
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 436
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-08-21, 09:47   

Niestety to fakt. Nie tak zachowują się kumpelki. Tym bardziej że jesteś pewna iż ona wiedziała że on ci sie podoba. Tynka88, ma rację spytaj się jej dlaczego tak postępuje. Bo pewnie nie jest to pierwszy raz co?
A jak jej zwrócisz uwagę to pewnie jej się głupio zrobi:)
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     weroona89  



Dołączyła: 13 Sie 2007
Posty: 18
Skąd: Brzesko

Wysłany: 2007-08-21, 11:59   

jeśli Ta koleżanka tak się zachowuje to nie jest twoja prawdziwa przyjaciółką. Tak się przyjaciele nie zachowują. Znam to z własnego doświadczenia. Powinna wiedzieć albo domyślić się, że On się Tobie mógł spodobać, a z resztą nie wszyscy chłopcy są dla niej!!! Jak ma już jednego na oku, to niech się Jego trzyma, a nie bierze się za kolejnego, bo wtedy niczego w życiu nie zdobędzie. A co do Ciebie on.A, nie przejmuj się Nią,na Twoi miejscu poszłabym z Nią na tą randkę :hyhy: ;)
_________________
Znowu przyszła do mnie Samotność,
choć myślałam, że przycichła w niebie.
Mówię do Niej:
-Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
-Kocham ciebie...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Tychy | peLika | bramy garażowe śląsk | Pozycjonowanie | Akcesoria dachowe | Aleksandria | tenis | Docieplenia prague czech republic hotels słownik schody krakĂłw zabawki ręceprecz odtybetu