ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2081
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-16, 16:15   

Nori napisał/a:
Zrywając nie myslałbym dużo o partnerce.
dobrze, ale gdy jest się dojrzałą, dorosłą osobą, która ma świadomość, że tworzyła związek, bo kochała, bo chciała itp. ale po prostu coś się ułożyło nie tak, nie wyszło wg mnie powinna zachować się z klasą, chociażby ze względu na to, że była z kimś i potraktować swojego jeszcze partnera z godnością, a nie byle jak, przez telefon, przez esemesa, albo przez osobę trzecią.
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Gosiak2  


Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-16, 19:42   

Zgadzam się z Colorblind. Taka rozmowa na pewno nie będzie łatwa, ale wydaje mi się lepszym rozwiązaniem niż sms czy telefon. Skoro zależało Ci na tym chłopaku, to miej na tyle odwagi, żeby powiedzieć mu, że zrywasz twarzą w twarz. Troska o jego jazdę jest dla mnie wymówką, ucieczką przed niezbyt miłą sytuacją.
 
 

     ktosia 



Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-17, 22:36   

Większość z Was potępiała to rozwiązanie .. Zadzwoniłam do niego.. i stało się. Cieszę się że mam to już za sobą. Mam wyrzuty że to w ten sposób zakończyłam ale to była najlepsza opcja w mojej sytuacji.
 
 

     misiek1 


Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-18, 03:02   

wg mnie bardzo zle zrobilas... nikt nie zasluguje na takie potraktowanie tm bardziej ze sie z kims bylo dluzszy czas... ja chyba po takim rozstaniu nie potrafilbym dac spokoju takiej osobie... bo mnie bardzo denerwuja niedopowiedzenia sprawy niewyjasnione a jak moze troche a przez tel to wogole mnie szlag jasny trafia... 4oczy szczerze to najlepsze rozwiazanie a nei zadne unikanie kontaktu...
 
 

     pomidorowa  



Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-18, 04:03   

ja uwazam, ze to bylo najlepsze rozwiazanie i nie powinnas miec zadnych wyrzutow

spotykać się po to aby sobie powiedzieć, że to jest ostatni raz? :kwasny:
wg mnie to torturowanie drugiej osoby
 
 

     Biene  



Dołączyła: 25 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Skatowni/k.Nowni

Wysłany: 2008-04-18, 08:35   
   Polecający: www.google.pl


Po pierwsze pospiesz się. Im dłużej to ciągniesz tym bardziej go krzywdzisz
Po drugi na jego miejscu cieszyłabym się ze rzuca mnie dziewczyna dla której własny stres jest ważniejszy niż on.
Cytat:
On jest bardzo wrażliwy martwię się o niego. Wiem że będzie rozpaczał. Boję się o to że gdy będzie prowadził samochód w takim stanie to może coś mu się stać i dlatego rozważałam zakończenie tego wszystkiego przez telefon,gdy będzie w domu, u siebie..

Nie chcesz mieć go na sumieniu po prostu. A spacer w okolicy jego miejsca zamieszkania nie rozwiązał by problemu?
Cytat:
jeśli byliśmy z kimś i uważamy się za dojrzałych to i tak powinniśmy się zachować - uciekanie, bawienie się w podchody, ciuciubabkę, chowanego zostawmy przedszkolakom - życie to nie tylko pójście na łatwiznę, trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny, myśli, uczucia.

Podpisuje się pod tym. I szykuj się na najgorsze… płacz, lament, gniew, krzyk, błaganie o powrót, zrozumienie, o odstani pocałunek O.o i takie tam.
Cytat:
Większość z Was potępiała to rozwiązanie .. Zadzwoniłam do niego.. i stało się. Cieszę się że mam to już za sobą. Mam wyrzuty że to w ten sposób zakończyłam ale to była najlepsza opcja w mojej sytuacji.

Za późno się włączyłam. Ale może i dobrze. Wg Ciebie najlepsza opcja, dla Ciebie najlepsza opcja.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1333

Wysłany: 2008-04-18, 19:26   

Cytat:
Wg Ciebie najlepsza opcja, dla Ciebie najlepsza opcja.
Chyba jednak nie, skoro:
ktosia napisał/a:
Mam wyrzuty że to w ten sposób zakończyłam

Jestem i zawsze byłam przeciwko uciekaniu się do takich sztuczek. Ale skoro już się stało, to się nie odstanie. Wybór ktosi.
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2081
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-04-18, 23:42   

pomidorowa napisał/a:
spotykać się po to aby sobie powiedzieć, że to jest ostatni raz? :kwasny:
wg mnie to torturowanie drugiej osoby
dla mnie torturą byłoby właśnie dostanie esemesa z treścią, ze to koniec, odebranie telefonu i usłyszenie, że to koniec - to tak jakby partner miał za nic to co się razem przeżyło i ucieka do najłatwiejszego sposobu zerwania
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     dzika róża  


Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-19, 00:11   

nie uważam że telefon to dobre wyjście jak sie boisz spotkaj się z nim w miejscu publicznym ale zrob to osobiście.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Sydney | books | mp3 | sport | science | Transport z Włoch | Gdańsk | Ciąża tattoo wycieczki zagraniczne samochĂłd zakup samochodu ręceprecz odtybetu