• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     layla  


Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 8

Wysłany: 2007-12-01, 15:43   kocham,ale nie ufam...

mam pyatnie...czy wy tez macie takie prroblemy? kochacie kogos,chcecie uafc ale ajkos podswiadomie nie ma 100% zaufania?
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-12-01, 15:49   

Dla mnie związek to przede wszystkim zaufanie, oprócz prawdziwego uczucia, szczerości i nie ma dla mnie tak, że chcę ufać, powinnam, albo muszę ufać, tylko po prostu ufam.

layla napisał/a:
ale ajkos podswiadomie nie ma 100% zaufania

można różnymi obawami zająć swoją głowę, ale czy to ma jakiś sens? Ważne jest to, by potrafić rozmawiać ze swoim partnerem o wszystkich takich niepewnościach, obawach, nie tłumić w sobie emocji, uczuć, nie bać się wyrażać tego, co się czuje.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 486

Wysłany: 2007-12-01, 15:54   

ja nie mam takiego problemu :)
o to chodzi w relacjach partnerskich zeby jedna osoba ufala drugiej :)
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1764
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-01, 16:09   

Colorblind napisał/a:
Ważne jest to, by potrafić rozmawiać ze swoim partnerem o wszystkich takich niepewnościach, obawach, nie tłumić w sobie emocji, uczuć, nie bać się wyrażać tego, co się czuje.

Oh yeah, wyobrażam sobie jak moja dziewczyna za każdym razem jak coś pomyśli to bierze mnie na rozmowę w celu wyjaśnienia wszystkich tych obaw. Związek przegadanych obaw... :zdziwko:
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=08BRy0MoIA8
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-12-01, 16:17   

bro napisał/a:
Oh yeah, wyobrażam sobie jak moja dziewczyna za każdym razem jak coś pomyśli to bierze mnie na rozmowę w celu wyjaśnienia wszystkich tych obaw. Związek przegadanych obaw...

nie popadajmy w skrajności ;P poza tym w związku nie ma tylko samych obaw ^^ nie miałam na myśli ludzi, którzy sztucznie stwarzają sobie problemy i się nimi zamartwiają i zajmują swoją osobą wszystkich dookoła. Ale gdy coś jest nie tak, to warto o tym rozmawiać - i o takich rozmowach wcześniej pisałam.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1764
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-01, 16:27   

Colorblind napisał/a:
i o takich rozmowach wcześniej pisałam.

okay, nie to nie, ja chciałem pomóc!
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=08BRy0MoIA8
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 3203
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-01, 16:27   

bro napisał/a:
za każdym razem jak coś pomyśli to bierze mnie na rozmowę w celu wyjaśnienia wszystkich tych obaw. Związek przegadanych obaw...

Na początek warto byłoby oddzielić obawy faktyczne, będące reakcją na to, że w związku dzieje się coś niedobrego, o których jednakowoż warto rozmawiać, od paranoi z gatunku "Nie odpisałeś na mojego smsa. Ty mnie już chyba nie kochasz". No chyba, że w Waszym przypadku to jedno i to samo, w takim razie może faktycznie nie warto rozmawiać o wszystkim... Na pewno cierpliwości życzę ;]
layla napisał/a:
ajkos podswiadomie nie ma 100% zaufania?

W takim razie to strata czasu. Związek, w którym podświadomie nie ufasz, IMO nie ma szans.
_________________
nad wyraz przeżuwam każdy wyraz

grlało, matulu
 
 
 

     kochanamoniczka  



Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 307
Skąd: śląsk

Wysłany: 2007-12-01, 16:35   

mi się wydaje że to zależy od tego czy się już zostało skrzywdzonym przez bliską osobę czy jeszcze nie....
ciężko jest wtedy odbudować zaufanie... i ciężko jest potem zaufać drugiemu człowiekowi na 100%
jak ja kocham prawdziwie to zaufanie w tym momencie jest 100%
_________________
http://www.fotolog.com/kochanaemomonia
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 1764
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-12-01, 16:48   

sis napisał/a:
No chyba, że w Waszym przypadku to jedno i to samo,


napisałem :
Cytat:
wyobrażam sobie

Czyli teoretyzuję, nie mam tak i mam nadzieję, że nie będę miał.
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=08BRy0MoIA8
 
 

     layla  


Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 8

Wysłany: 2007-12-01, 17:47   

jestesmy razem juz 3 miechy...on nie daje mi powodów do braku zaufania ale aj własnie chyba powinnam sie leczyc:((( ej bo jak np. zapomni mi stzrałki puścic czy cos,albo odpisze 5 minut po wysłaniu esa...to aj jzu paranoje se stwarzam...kurcze rabnięta jestem? pomijam fakt ze go bardzo kocham...i on mnie tez...ale aj anwet ni wierze w to ze mnie kocha...boje sie zranienia...
 
 

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 527
Skąd: Żory

Wysłany: 2007-12-02, 10:03   
   Polecający: olenkaa1690


dla mnie te dwie rzeczy sie wykluczają :/ za bardzo sobie nie wyobrażam miłości bez zaufania... powinnaś sie raczej zastanowić czy to jest miłość...
_________________
"Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona

Glory, glory... Manchester United
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3517
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-12-03, 02:23   

layla napisał/a:
ej bo jak np. zapomni mi stzrałki puścic czy cos,albo odpisze 5 minut po wysłaniu esa...to aj jzu paranoje se stwarzam...

Dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę, że są to paranoje. Rzeczywiście nie odpisał po 5 minutach - tragedia, na pewno nie kocha tylko zdradza.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana. Zielono mi i spokojnie, zielono mi'
wszystko gra
 
 

     olenkaa1690  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 553

Wysłany: 2007-12-03, 09:03   

moze ja nie wiem do konca co to jest milosc ale myslalam ze to przede wszystkim zaufanie :| mysle ze milosc bez zaufania raczej nie istnieje :/ zastanow sie czy Ty naprawde kochasz czy tylko hmmm lubisz? :|
_________________
Jaki cel ma życie kiedy sensu brak...?

Niech płynie krew w żyłach Twych, rozcieńczona nadzieją przyszłych dni...

Oczy zalane łzami ukazują, jak ludzie się traktują...
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 449
Skąd: Konin

Wysłany: 2007-12-03, 17:41   
   Polecający: Google


Moim zdaniem kochać to tez przede wszystkim ufać... Chyba jedno nie obejdzie się bez drugiego?
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 235

Wysłany: 2007-12-03, 18:49   

istnieją takie związki, gdzie ludzie nie do końca sobie ufają. nie musi to zaraz oznaczać, że podejrzewają się o wszystko, ani też, że są złą parą. świat nie składa się z kolorów biały i czarny, więc nie popadajmy w skrajności. a teksty, że jak się kocha to się powinno ufać, są niedojrzałe. tak samo - jak się kocha, nie powinno się zdradzać, a pewnie w połowie związków na świecie, jeśli nie więcej, zawitała zdrada, a w części z nich ludzie na pewno się szczerze kochają. wieloletnia miłość to nie jest takie proste uczucie, a czasem można czuć coś, co ciężko jest wytłumaczyć, choćby właśnie brak zaufania.
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
fantastyka | Pizza Katowice | dachy skośne | zagrzeb | wikiru | kair | ogrodzenia panelowe | schody Melodie Kurta Weilla i coś ponadto Box pozycjonowanie i optymalizacja narzędzia