Wysłany: 2008-06-22, 16:34 mam mały problem, a może jednak jest on duży ?????
Witam . Mam takie wrażenie że moja dziewczyna patrzy na innych mężczyzn. Nie jest to jedno spojrzenie czy dwa . Byliśmy razem na przyjęciu i na przeciwko nas tylko ,że stół dalej siedział chłopak z dziewczyną . Widziałem że zerkał na moją dziewczynę ( jest ładna , ma duży biust ) więc mogła mu się podobać, ale zauważyłem że moja dziewczyna też zaczyna zerkać w jego stronę. Nie było to raz czy dwa lecz kilkakrotnie. Widziałem, że starała się robić to dyskretnie bym nie widział. Co myśleć ??? jak się zachowywać ??? Proszę o rady !!!
Czy spojrzenie musi coś znaczyć?
Chyba nie zerwiesz z nią tylko dlatego, że ktoś na nią patrzy czy ona na kogoś.
Jest coś takiego, że odruchowo sie patrzy na kogoś, kto patrzy na nas, ot tak. Ale to nic nei znaczy jeszcze.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
To nie jest jakiś wielki problem.
Twojej dziewczynie podoba sie inny mężczyzna i tyle.
My kobiety tak jak Wy, mężczyzni, lubimy popatrzeć na miłe dla oka ciałka.
Co nie oznacza że ona Cię nie kocha...ot takie zerkanie.
A dlaczego zerka dyskretnie? Aby Cię nie urazić. Przecież nie powie Ci - "popatrz jaką ten facet ma fajną pupcię".
Pozdrowionka
_________________ Ludzie dzielą się na dwie grupy : psychicznych i tych jeszcze nie zbadanych.
Coś jeszcze? Tylko zerkała? Ojej, to już na pewno coś poważnego. W ciągu tygodnia wezmą ślub, a za 9 miesięcy będą mieć dziecko, albo nawet gromadkę maluchów
hikos napisał/a:
jak się zachowywać ??? Proszę o rady !!!
Możesz spróbować go... tak dyskretnie... by nie było dowodów, że to ty... no wiesz o co mi chodzi
_________________ Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally
Widziałem że zerkał na moją dziewczynę ( jest ładna , ma duży biust )
jesli ma duzy biust to sie nie przeraz jak jakas laska wlepi w nia kiedys wzrok. ile lat ty zyjesz, ze nie wiesz ze duzy biust to cos co przyciaga uwage nie tylko wtedy, kiedy ktos sie komus podoba... mam pare kolezanek z olbrzymimi cyckami, a kiedy je eksponuja przez spore dekolty to naprawde ciezko z nimi rozmawiac - i to nie tylko moje zdanie (jestem dziewczyna na marginesie)
poza tym, niewinne flirty na odleglosc kilku metrow ZAWSZE I BEZ WYJATKU koncza sie tym samym.... ona napewno niedlugo cie rzuci.
mysle ze chyba nie masz sie czym martwic.
_________________ yeah, I do like open windows
!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
człowieku nie popadaj w paranoję ^^ lepiej sobie odpowiedz na pytanie, czy ty sam nigdy, ale tak z ręką na.. sercu, nie spoglądasz na inne dziewczęta? i czy to oznacza, że od razu chcesz je dopaść i zgwałcić/poślubić/zdobyć?
Mam takie wrażenie że moja dziewczyna patrzy na innych mężczyzn.
nie chcę Cię martwić, ale ona ... także patrzy na inne kobiety, nie wiem, jak to przeżyjesz, ale tak to już jest. Poza tym możliwe, że zerknąć się jej zdarzy na jakieś zwierzęta... Nawet nie chce wiedzieć ile razy spojrzała na kogoś ze swojej rodziny... Zboczenia same. Wiem, to już woła o pomstę do nieba! Poza tym to jest karygodne, by spojrzeć więcej niż dwoma spojrzeniami na kogoś, kto nie jest naszym partnerem, Twa dziewczyna się powinna wstydzić, Ty lepiej jej powiedz, że to będzie koniec jeśli się nie opamięta, jeśli nie obieca, że żyć i oddychać będzie tylko miłością do Ciebie!!
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
Co myśleć ??? jak się zachowywać ??? Proszę o rady !!!
Wydłub jej oczy. Wtedy będziesz mieć pewność, że nie będzie zerkać na żadnego faceta. Na kobiety, dzieci i zwierzęta, wspomniane przez Colorblind, też nie. To jedyny sposób. W przeciwnym razie już zawsze będziesz żyć w niepewności, czy aby na pewno tylko na spojrzeniach się skończy.
a bijesz ją? Ja proponuję, żebyś:
1. porozmawiał, przejdź do pkt 2
2. jak zaprzeczy uderz, ale nie po twarzy, następnie pkt 3
3. jak się przyzna to przytul i przebacz, jak nie to pkt 1
O matko.I ty z nią dalej rozmawiasz?Jakim prawem spojrzała na tego faceta?Ja bym się tak nie dała,tylko zerwała.Od razu.Ta zniewaga jak to mawiają krwi wymaga,może strzel jej na odchodnym w łeb.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum