• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-29, 21:33   

Hustler napisał/a:
Autorka twierdzi, że zdradza jednego z drugim i z trzecim, ale żaden z nich nie wie, że jest oszukiwany... W tej sytuacji raczej ciężko stwierdzić kto był lepszy a kto gorszy... Widocznie żaden nie miał wszystkiego...

no i?? to chyba nie ich wina, że ona ich zdradza.... tak samo nie byłoby to wina tego faceta, z którym zdradzałaby Ciebie Twoja ewentualna dziewczyna \m/ ma mu sie oberwać za nic?? :niepewny:
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 21:42   

MissIndependent napisał/a:

no i?? to chyba nie ich wina, że ona ich zdradza.... tak samo nie byłoby to wina tego faceta, z którym zdradzałaby Ciebie Twoja ewentualna dziewczyna \m/ ma mu sie oberwać za nic?? :niepewny:

Ja nie wnikam czyja to wina... Wiem, że ktoś musi zostać ukarany, nieważne czy słusznie czy niesłusznie... Wiadomo, że kobiecie nie zrobię krzywdy, ale typowi wręcz przeciwnie...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-29, 21:45   

Hustler napisał/a:
Wiadomo, że kobiecie nie zrobię krzywdy, ale typowi wręcz przeciwnie...

zależy o jaką krzywdę Ci chodzi.... :luka: nie umiesz się mścić bez użycia siły?? to ma w nią uderzyć... on jest nieważny.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 652
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 21:50   

Hustler napisał/a:
Ja nie wnikam czyja to wina... Wiem, że ktoś musi zostać ukarany, nieważne czy słusznie czy niesłusznie... Wiadomo, że kobiecie nie zrobię krzywdy, ale typowi wręcz przeciwnie...
Jak już słusznie karać to kara należy się kobiecie :] Zawsze możesz dać oklep wszystkim po równo żeby nikt nie czuł się pominięty :] I sobie też :]
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 21:54   

MissIndependent napisał/a:

zależy o jaką krzywdę Ci chodzi.... :luka: nie umiesz się mścić bez użycia siły?? to ma w nią uderzyć... on jest nieważny.

Nie wybiegasz swoimi myślami zbyt daleko moja droga... A pomyślałaś może co by czuła dziewczyna, która załóżmy kocha tego faceta... W każdym razie nie jest on jej obojętny... A ja (tak czysto hipotetycznie) tak urządzę typa, że wyląduje na wózku, albo od razu w kostnicy... No i rzecz jasna ona wie, że to wszystko jej wina... Jestem bardzo ciekaw kogo by bardziej bolało...

[ Dodano: 2008-03-29, 21:58 ]
zbych1112 napisał/a:
Jak już słusznie karać to kara należy się kobiecie :] Zawsze możesz dać oklep wszystkim po równo żeby nikt nie czuł się pominięty :] I sobie też :]

Jak wszystkim to Tobie też... Ustaw się w kolejce...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-29, 22:12   

Hustler napisał/a:
Nie wybiegasz swoimi myślami zbyt daleko moja droga... A pomyślałaś może co by czuła dziewczyna, która załóżmy kocha tego faceta... W każdym razie nie jest on jej obojętny... A ja (tak czysto hipotetycznie) tak urządzę typa, że wyląduje na wózku, albo od razu w kostnicy... No i rzecz jasna ona wie, że to wszystko jej wina... Jestem bardzo ciekaw kogo by bardziej bolało...

za to Ty wybiegasz za daleko. i w nie tym kierunku co trzeba. ma się oberwać temu, kto jest winny, to ta osoba ma cierpieć. nie ktoś obcy, Bogu ducha winny facet (a gdyby odrwócić sytuację - dziewczyna). to ją masz ukarać, ale najlepiej bez mieszania w to tego trzeciego, jeśli to nie jego wina. to nie jest tego warte.... dlaczego ten, kto nie jest winny zaistaniałej sytuacji ma na tym ucierpieć fizycznie?? bo Ty miałbyś taki kaprys??
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:20   

MissIndependent napisał/a:

za to Ty wybiegasz za daleko. i w nie tym kierunku co trzeba. ma się oberwać temu, kto jest winny, to ta osoba ma cierpieć. nie ktoś obcy, Bogu ducha winny facet (a gdyby odrwócić sytuację - dziewczyna). to ją masz ukarać, ale najlepiej bez mieszania w to tego trzeciego, jeśli to nie jego wina. to nie jest tego warte.... dlaczego ten, kto nie jest winny zaistaniałej sytuacji ma na tym ucierpieć fizycznie?? bo Ty miałbyś taki kaprys??

Ja myślę, że cel uświęca środki... Tu nie chodzi o kaprys... Facet znalazł się po prostu w złym miejscu w niewłaściwym czasie i okolicznościach... A tak w ogóle to taka daleko posunięta niewiedza typka jest mało prawdopodobna... Gdyby chciał to by się dowiedział czy panna kogoś ma czy nie...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 22:24   

Pff. Co to w ogóle za "musisz ukarać"? Takie zabawy w wymierzanie sprawiedliwości narażają tylko na śmieszność tego, który został zdradzony/porzucony (na marginesie - lekcja poglądowa od czasu do czasu pojawia się w SB).

Pewnie, że bycie rogaczem do najprzyjemniejszych nie należy, ale sensowniejszym rozwiązaniem wydaje mi się uniesienie się w takiej sytuacji dumą i przełknięcie tego bez robienia afery, bo pozwala to przynajmniej zachować resztki godności. Robienie z siebie pajaca i zabawa w mściciela budzi poważne wątpliwości, czy ten, który został zdradzony nie zasłużył sobie czasem na to, skoro dopuszcza się tak niskich i szczeniackich zagrań. I z pokrzywdzonego, któremu można było współczuć, zamienia się w obiekt drwin. Tyle.
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-29, 22:31   

Sis, podpisuję się całkowicie pod Twoim postem. No bo w takiej sytuacji ważne jest to, by pokazać klasę, a gdy jej zabraknie to i jakoś ocena sytuacji może diametralnie się zmienić i jeśli osoba, której powinno się współczuć zachowuje się poniżej krytyki to cóż pozostaje, jak tylko uznać takową osobę za niedojrzałego szczeniaka. Taka karma.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:35   

sis napisał/a:
Pff. Co to w ogóle za "musisz ukarać"? Takie zabawy w wymierzanie sprawiedliwości narażają tylko na śmieszność tego, który został zdradzony/porzucony (na marginesie - lekcja poglądowa od czasu do czasu pojawia się w SB).

Mało wiesz na ten temat... W moim środowisku to właśnie brak jakiegokolwiek posunięcia z mojej strony spotkałby się z krytyką....
sis napisał/a:
I z pokrzywdzonego, któremu można było współczuć, zamienia się w obiekt drwin. Tyle.

A możesz mi powiedzieć czyjego współczucia mógłby chcieć zdradzony człowiek?? Znienawidzonej suki, która go zdradziła? Czy jej partnera??
A tak na marginesie to chyba nie wiesz co to jest zemsta i urażona męska duma....
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-29, 22:37   

Hustler napisał/a:
W moim środowisku
tzn w jakim środowisku? Bo ja myślałam, że to zależy od dojrzałości człowieka, a nie od środowiska.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:41   

Colorblind napisał/a:
Hustler napisał/a:
W moim środowisku
tzn w jakim środowisku? Bo ja myślałam, że to zależy od dojrzałości człowieka, a nie od środowiska.

Zmieniasz temat... Ja nie wiem co ta cała sytuacja ma wspólnego z dojrzałością... To, że niektóre z moich metod działania są zaczerpnięte z epoki kamienia łupanego nie znaczy, że nie jestem dojrzałym człowiekiem... W jakim środowisku?? Szemranym, przestępczym...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 652
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 22:42   

Hustler napisał/a:
W moim środowisku to właśnie brak jakiegokolwiek posunięcia z mojej strony spotkałby się z krytyką....
Bo jak wiadomo inni muszą zobaczyć jakim to jesteś mężczyzną, tak? Środowisko które presją wymusza takie dziecinne zachowania to jest do bani moim zdaniem.
Hustler napisał/a:
A możesz mi powiedzieć czyjego współczucia mógłby chcieć zdradzony człowiek?? Znienawidzonej suki, która go zdradziła? Czy jej partnera??
Ani tego ani tego.
Hustler napisał/a:
Ja nie wiem co ta cała sytuacja ma wspólnego z dojrzałością...
To źle.
Hustler napisał/a:
To, że niektóre z moich metod działania są zaczerpnięte z epoki kamienia łupanego nie znaczy, że nie jestem dojrzałym człowiekiem...
Znaczy się, że jesteś prymitywny. Prymitywne zachowania wykonują prymitywni ludzie.
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
Ostatnio zmieniony przez zbych1112 2008-03-29, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-29, 22:45   

Hustler napisał/a:
Ja nie wiem co ta cała sytuacja ma wspólnego z dojrzałością.
czy za dojrzałe zachowanie można uznać to, ze jedna osoba pobije drugą, podpali jej dom, obrzuci kamieniami, spuści powietrze z opon? Czy to jest dojrzała reakcja mężczyzny na dowiedzenie się, że kobieta go zdradziła z innym mężczyzną/innymi mężczyznami?
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:46   

zbych1112 napisał/a:
Środowisko które presją wymusza takie dziecinne zachowania to jest do bani moim zdaniem.

Nie wiem co jest dziecinnego w biciu ludzi... I to nie jest presja tylko moja chęć do polepszenia swojej reputacji...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Bre leasing | formula1 | Espania5 | Wrocław | society | Katalog Stron qlweb | oslo | agregaty meble Projektowanie stron Kochać inaczej łodzi