• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 22:48   

Hustler napisał/a:
W moim środowisku to właśnie brak jakiegokolwiek posunięcia z mojej strony spotkałby się z krytyką....
W moim wręcz przeciwnie. Też mi się wydawało, że to nie kwestia środowiska, a raczej dojrzałości, pewnej kultury, ale najwyraźniej faktycznie niewiele wiem na ten temat.
Hustler napisał/a:
A możesz mi powiedzieć czyjego współczucia mógłby chcieć zdradzony człowiek??
Tak się składa, że poza, jak ją ładnie nazwałeś, suką i jej partnerem, jest jeszcze otoczenie, w przypadku związków z pewnym stażem na przykład wspólni znajomi, którzy chcąc nie chcąc też są w jakimś stopniu zamieszani w całą sytuację i w ten lub inny sposób opowiadają się po którejś stronie. Nawet jeśli znienawidzona suka go zdradziła nie widzę potrzeby, by miał robić z siebie pajaca, rozgłaszając to wszem i wobec i klepiąc maskę kolesiowi, którego wybrała.
Hustler napisał/a:
co to jest zemsta
Działanie niewarte zachodu w mojej opinii. Strata czasu i energii.
Hustler napisał/a:
Nie wiem co jest dziecinnego w biciu ludzi...
Chyba sam sobie na to odpowiedziałeś:
Hustler napisał/a:
to nie jest presja tylko moja chęć do polepszenia swojej reputacji...
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:49   

Colorblind napisał/a:
czy za dojrzałe zachowanie można uznać to, ze jedna osoba pobije drugą, podpali jej dom, obrzuci kamieniami, spuści powietrze z opon? Czy to jest dojrzała reakcja mężczyzny na dowiedzenie się, że kobieta go zdradziła z innym mężczyzną/innymi mężczyznami?

Ok. W takim razie ja mam do Ciebie pytanie... Jesteś mężczyzną, którego zdradziła kobieta? Bo widzę, że jesteś bardzo rzutka w tym temacie... Skoro tak to powiedz mi w jaki sposób powinien się zachować zdradzony facet?

[ Dodano: 2008-03-29, 22:50 ]
zbych1112 napisał/a:
Znaczy się, że jesteś prymitywny. Prymitywne zachowania wykonują prymitywni ludzie.

Można tak powiedzieć...
sis napisał/a:
Tak się składa, że poza, jak ją ładnie nazwałeś, suką i jej partnerem, jest jeszcze otoczenie, w przypadku związków z pewnym stażem na przykład wspólni znajomi, którzy chcąc nie chcąc też są w jakimś stopniu zamieszani w całą sytuację i w ten lub inny sposób opowiadają się po którejś stronie.

Tylko ludzie słabi potrzebują współczucia...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
Ostatnio zmieniony przez Hustler 2008-03-29, 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 22:52   

Hustler napisał/a:
Skoro tak to powiedz mi w jaki sposób powinien się zachować zdradzony facet?
Z klasą. To ona nie miała odwagi, by powiedzieć mu, że woli innego, tylko zdradzała go gdzieś na boku, udowadniając tym swoją niedojrzałość, on nie musi grać równie nieczysto. Powinien zachować resztki godności i odejść. Przynajmniej wyjdzie z całej sytuacji z twarzą.
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-29, 22:54   

Hustler napisał/a:
Jesteś mężczyzną, którego zdradziła kobieta? Bo widzę, że jesteś bardzo rzutka w tym temacie... Skoro tak to powiedz mi w jaki sposób powinien się zachować zdradzony facet?
dziwne, mogę odpowiedzieć w temacie tylko wtedy, gdy będę mężczyzną, którego zdradziła kobieta? o.O

Prawdziwy Facet zachowuje się z klasą i nie potrzebuje pseudo poprawiaczy jego nastroju w postaci "ach pokażę światu, kto tu rządzi, ale mu obiję facjendę, kto najlepszy, kto najmądrzejszy ja, ja, pokażę światu, obiję całego!" Tak, niesłychanie siłą przekona wszystkich, że jest dojrzałym, świetnym facetem, może w przedszkolu z misiami to wychodziło, ale teraz gdy ma się więcej lat to inaczej to wszystko wygląda.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-03-29, 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 22:55   

sis napisał/a:
Hustler napisał/a:
Skoro tak to powiedz mi w jaki sposób powinien się zachować zdradzony facet?
Z klasą. To ona nie miała odwagi, by powiedzieć mu, że woli innego, tylko zdradzała go gdzieś na boku, udowadniając tym swoją niedojrzałość, on nie musi grać równie nieczysto. Powinien zachować resztki godności i odejść. Przynajmniej wyjdzie z całej sytuacji z twarzą.

Jak dla mnie wyjdzie na jelenia... No, ale spoko... Każdy ma prawo do swojego zdania... A tak nawiasem mówiąc to pytanie nie było adresowane do Ciebie o czy m doskonale wiesz... Mimo wszystko nie mogłaś się powstrzymać przed wygłoszeniem jakiegoś wymyślnego orędzia...
Colorblind napisał/a:


Prawdziwy Facet zachowuje się z klasą i nie potrzebuje pseudo poprawiaczy jego nastroju w postaci "ach pokażę światu, kto tu rządzi, ale mu obiję facjendę, kto najlepszy, kto najmądrzejszy ja, ja, pokażę światu, obiję całego!"

Dla Ciebie prawdziwy facet, a dla mnie tchórz....
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 2962
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-03-29, 23:05   

Hustler napisał/a:
Dla Ciebie prawdziwy facet, a dla mnie tchórz....
A nie sądzisz, że to kobiety mają decydujące zdanie w kwestii tego, czym powinien charakteryzować się tzw "prawdziwy facet"?
Hustler napisał/a:
Mimo wszystko nie mogłaś się powstrzymać przed wygłoszeniem jakiegoś wymyślnego orędzia...
Czemu "wymyślnego orędzia"? xD
_________________
Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką


grlało, matulu
 
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-29, 23:06   

Hustler napisał/a:
A tak w ogóle to taka daleko posunięta niewiedza typka jest mało prawdopodobna...

bo każdy kto spotyka jakąś osobę, z którą teoretycznie mógłby być, zaraz myśli o tym, by robić 'wywiad'... raczej nikt się nie spodziewa, że osoba z którą się kręci jest już zajęta. bo niby czemu miałby się spodziewać i czegokolwiek dowiadywać?? to nie jego robota :oczami:

Hustler napisał/a:
W moim środowisku to właśnie brak jakiegokolwiek posunięcia z mojej strony spotkałby się z krytyką....

zemściłbyś się dla własnej satysfakcji czy dla aprobaty Twojego środowiska?? :chytry: bo jeśli chodzi o wariant 1 to rozumiem.... 2 wydaje mi się żałosny i niedojrzały. dojrzały człowiek nie byłby tak zapatrzony w opinię środowiska na temat swoich prywatnych spraw.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
Ostatnio zmieniony przez MissIndependent 2008-03-29, 23:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3242
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-29, 23:07   

Hustler napisał/a:
Dla Ciebie prawdziwy facet, a dla mnie tchórz....
czy tchórzem można nazwać tego, który sprzeciwia się temu 'Twojemu środowisku', tej presji otoczenia, która wymaga od niego reakcji w postaci wyrządzenia komuś fizycznej krzywdy? Wyrządzenia krzywdy osobie, która nie miała wpływu na to, co się wydarzyło, wszak to kobieta miała w tajemnicy trzech facetów.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!'
wszystko gra
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 192
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-03-29, 23:09   

sis napisał/a:
A nie sądzisz, że to kobiety mają decydujące zdanie w kwestii tego, czym powinien charakteryzować się tzw "prawdziwy facet"?

Niach, niach niach... No to niechaj moje zdanie w tej kwestii będzie mniej znaczące a Twoje bardziej
sis napisał/a:
Czemu "wymyślnego orędzia"? xD

Dobija mnie Twój polonistyczny flow...
_________________
Jestem superbohaterem i ratuję żółwie!
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 936
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2008-03-30, 08:58   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Hustler napisał/a:
Dostałby po ryju za to, że mnie upokorzył
Upokorzył Cię on? Niby czym? Szukasz tylko pretekstu do odreagowania żalu?

Hustler napisał/a:
W tej sytuacji raczej ciężko stwierdzić kto był lepszy a kto gorszy... Widocznie żaden nie miał wszystkiego...
Można stwierdzić, że był o tyle lepszym, że udało mu się odciągnąć dziewczynę od reszty. I czy właśnie za to chciałbyś go bić?

Hustler napisał/a:
Wiem, że ktoś musi zostać ukarany, nieważne czy słusznie czy niesłusznie
Dlaczego? Czujesz potrzebę karania ludzików (ot tak)?

Hustler napisał/a:
A ja (tak czysto hipotetycznie) tak urządzę typa, że wyląduje na wózku, albo od razu w kostnicy... No i rzecz jasna ona wie, że to wszystko jej wina.
Jasną rzeczą jest, że to wina Twoja. Ona może być co najwyżej motywem dla Ciebie.

Hustler napisał/a:
Jak wszystkim to Tobie też... Ustaw się w kolejce.
I do mnie też przyjdź. Ciekawe kto by na tym gorzej wyszedł.

Hustler napisał/a:
W moim środowisku
Czy środowisko jest dla Ciebie wymiarem wartości wyznawanych? Zawsze można je zmienić.

Hustler napisał/a:
nie wiem co ta cała sytuacja ma wspólnego z dojrzałością
Twoje pomysły z jej niedoborem/brakiem.

Hustler napisał/a:
zbych1112 napisał/a:
Środowisko które presją wymusza takie dziecinne zachowania to jest do bani moim zdaniem.
Nie wiem co jest dziecinnego w biciu ludzi.
Widać nie wiesz o czym mowa. Dziecinnym jest robienie czegoś, bo koledzy z piaskownicy to pochwalają.

Hustler napisał/a:
to nie jest presja tylko moja chęć do polepszenia swojej reputacji
Boże (o ile istniejesz ;) ), chroń mnie przed głupotą i pychą...
Zrobienie z siebie pajaca na pewno ją polepszy ;] Pójdź bić ludzików ;]

Hustler napisał/a:
to powiedz mi w jaki sposób powinien się zachować zdradzony facet?
Nie będę się posuwać do powinności, ale mogę podsunąć pomysł; może usiąść i nad sobą pomyśleć i popracować, by w przyszłości być lepszym ludzikiem, co na pewno zwiększy jego szanse na utrzymanie przyszłej partnerki przy sobie. No, chyba, że woli być pajacem.

sis napisał/a:
Przynajmniej wyjdzie z całej sytuacji z twarzą.
Poza tym chyba twarzy nie traci z powodu samej syt., bo w końcu to on jest zdradzanym. Czy się mylę?

Colorblind napisał/a:
może w przedszkolu z misiami to wychodziło
:D

Hustler napisał/a:
Jak dla mnie wyjdzie na jelenia
Jeleniem to on jest od początku i już nic tego nie zmieni ;]

sis napisał/a:
A nie sądzisz, że to kobiety mają decydujące zdanie w kwestii tego, czym powinien charakteryzować się tzw "prawdziwy facet"?
Czyż nie powinnyście być wdzięcznymi, że niekt. faceci tak ułatwiają siebie rozpoznanie? ;>
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139

Wysłany: 2008-03-30, 11:44   

Prawdziwy facet obije morde temu ktory mu rogi przyprawil? Bzdura.
Jezeli juz dal sobie rogi przyprawic to prawdziwym facetem nie jest wiec mordobicie moze sobie darowac.

Cytat:
A nie sądzisz, że to kobiety mają decydujące zdanie w kwestii tego, czym powinien charakteryzować się tzw "prawdziwy facet"?

I decyduja. Niby pieprza o tym ze facet ma byc wrazliwy i takie tam ale tak naprawde to szukaja jelenia ktory zapewni im utrzymanie. Gdy maja dni plodne instynkt kaze im zdradzic takiego jelenia z prawdziwym facetem. Szkoda ze tyle zaprzecza swojemu instynktowi i bawi sie w monogamie.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-30, 11:48   

Hegemon napisał/a:
Niby pieprza o tym ze facet ma byc wrazliwy i takie tam ale tak naprawde to szukaja jelenia ktory zapewni im utrzymanie.

uogólniasz....

Hegemon napisał/a:
Gdy maja dni plodne instynkt kaze im zdradzic takiego jelenia z prawdziwym facetem. Szkoda ze tyle zaprzecza swojemu instynktowi i bawi sie w monogamie.

1. na czym ta szkoda ma polegać?? 2. wszystkie się baiwą w monogamię?? a nie sądzisz, że wiele z tych 'wszystkich' naprawdę w to wierzy??

[ Dodano: 2008-03-30, 12:51 ]
powiedz, że żartowałeś... xD
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139

Wysłany: 2008-03-30, 12:25   

Nie zartowalem. Pisze tylko o zachowaniach zgodnych z instynktem.

http://www.open-mind.pl/Ideas/PsyEwo.php
Cytat:
Ze względu na obowiązującą umowę społeczną utrwalającą monogamię, mężczyznom chcącym utrzymać się w systemie i maksymalizującym korzyści strategii ilościowej, nie pozostaje nic innego jak zdrada. Podobnie kobieta, chcąc korzystać z zasobów mężczyzny z którym jest związana, a jednocześnie szukająca lepszego „dawcy genów” musi szukać go poza łożem małżeńskim. Ze zdradą związana jest kontrstrategia, powiązana z uczuciem zazdrości.

Uczucie zazdrości (spowodowane domniemaniem odbycia stosunku przez partnera) jest silniejsze u mężczyzn, gdyż w przypadku zdrady kobiet, mężczyzna ryzykuje, że nie będzie mógł jej zapłodnić swoją spermą lub będzie musiał wychowywać nie swoje geny. Istnienie zazdrości, tak charakterystyczne dla mężczyzn, świadczy o tym, że w przeszłości żony dopuszczały się jednak zdrad. Maksymalną strategią dla kobiety są najlepsze geny od atrakcyjnego kochanka i opieka mężczyzny bogatego w zasoby - co zresztą bardzo często się zdarza.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2008-03-30, 12:31   

człowiek to trochę więcej niż instynkt.....
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139

Wysłany: 2008-03-30, 12:46   

W USA co dziesiate dziecko jest wychowane przez "jelenia". W Wielkiej Brytanii co trzecie. A przeciez zdrada jest pietnowana przez spoleczenstwo. Jak wygladalyby te statystyki gdyby zdrada bylaby tylko niestosowna a mezczyzni byliby na przyklad 2 razy mniej zazdrosni?

Niewiele tego "troche".
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
sport | BloBosEN | SEO Katowice | Portal | law | singapur | Opisy GG | prace magisterskie bizuteria kredyt hipoteczny symulacja weather derivatives gry erotyczne