Ostatnio jest juz o wiele lepiej. Mysle, że to byl tylko przejsciowy kryzys. W kazdym zwiazku sa gorsze chwile. Ale najwazniejsze ze szybko mijają. W porownaniu do innych znanych mi par uwazam ze ja z moim chlopakiem na prawde sie szanujemy i to jest wazne. CZuje ze Go kocham z calego serduszka i zyc bym bez niego nie potrafila. Po prostu ja niedoceniałam tego co mam. On jest na prawde cudowny pod kazdym względem. A problem jesli tkwił to tylko we mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum