Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2006-11-15, 14:00
asia_a1s9i8k7 napisał/a:
Zawsze zakochuje sie w nieodpowiednich facetach :-(((
Biedactwo...
asia_a1s9i8k7 napisał/a:
tylko teraz pojawia się taki problem, że ja się w nim zakochałam i to porządnie, a wydaje mi się, że on oprócz cipki nie widzi we mnie niczego... Spotkaliśmy się w sumie może z 20 razy z czego kochaliśmy się ze sobą około piędziesięciu razy... jak rozmawiamy to tylko o seksie i praktycznie seks zajmuje nam całe spotkania...
IMO łatwiej byłoby Ci się zakochać we właściwym, gdybyś czekała z seksem, aż się zakochasz, zamiast zakochiwać się w kimś z kim tylko uprawiałaś seks z drobnymi przerwami na rozmowę o seksie.
asia_a1s9i8k7 napisał/a:
napisałam mu zeby skasował moj numer... Wiem ze gdyby mu zalezalo to by przyjechal, zadzwonil, mimo tego mojego sms-a... nie zrobil tego... ech... z jego strony głucha cisza... i to sie NA PEWNO NIE ZMIENI
A jakbyś nie miała na niego ochoty, a on po taki sms-ie by przyjechał lub zadzwonił to byś się na forum się żaliła, że na jakiegoś natręta trafiłaś...
Jak dla mnie ten cały Tomek jakoś sobie pukłada sprawy z tą swoją narzeczoną. Nie wiem czy Ty masz na co u niego liczyć. Może po prostu nie powinnaś? Skoro tak Cię okłamywał (bo w końcu uczciwiej byłoby nie wyznawać miłości), to jaką masz pewność, że za jakiś czas to Ty nie będziesz tą zdradzaną narzeczoną?
Zdrada bowiem jest straszna. Zdrajców, którzy wydawali swoich królów przeciwnikowi zabijano, bo nikt nie miał pewności, że nie zdradzą i ich, skoro są do zdrady zdolni.
A czy wrócisz do swojego byłego to już Twoja decyzja. Zależy czy tego chcesz czy nie. Ewentualnie zastanów się nad tym czy jest sens powiedzieć mu o tym co robiłaś z Tomkiem... .
Sam nie wiem jakbym się zachował, lepiej byłoby nie mówić, ale uczciwiej powiedzieć...
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
No raczej ten Tomek sobie nie poukłada spraw z narzeczoną ponieważ ta zerwała z nim zaręczyny i nie sądzę żeby jakaś kobieta wróciła do chłopaka który ją zdradzał.
Ale część kobiet jest naiwna i w tej naiwności wierzy, ze tamten ma wyrzuty sumienia i że nigdy więcej tego nie zrobi i że zrozumie, itd. itp. etc. Zadziwiająco wiele jest tych kobiet...
Dishman napisał/a:
Zdrada bowiem jest straszna. Zdrajców, którzy wydawali swoich królów przeciwnikowi zabijano, bo nikt nie miał pewności, że nie zdradzą i ich, skoro są do zdrady zdolni.
Loli, jesteś okrutna.
Asia, ja bym chyba wróciła do tego chłopaka pierwszego. Skoro kocha cię AŻ TAK, ze co dzień stoi pod twoimi drzwiami... Daruj mu, że cię nie zaspokaja. W końcu cóż to znaczy, dla prawdziwej miłości...
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Asia, ja bym chyba wróciła do tego chłopaka pierwszego. Skoro kocha cię AŻ TAK, ze co dzień stoi pod twoimi drzwiami... Daruj mu, że cię nie zaspokaja. W końcu cóż to znaczy, dla prawdziwej miłości...[/quote]
ech no niestety kreciku chyba jednak nie jestem w stanie... I to naprawde ma duze znaczenie, tzn seks... Kiedys wydawalo mi sie ze to najmniej istotne ale teraz widze ze jednak jest inaczej... :-((( to prowadzi do wielu kłótni, nieporozumien, rozdraznienia itp dokładanie tak jak napisał dishman... :-(((
A co do Tomka to odezwał się, dzwoni codziennie po 20 razy pisze smsy ale mi jakoś przestało zależeć na nim za to jak mnie oszukał... nie odbieram jego telefonów nie odpisuje na smsy. Poza tym wiecie co zauważyłam, że jemu zaczyna zależeć tylko wtedy, kiedy wie, że czegoś nie dostanie, albo że będzie mu trudno to zdobyć... typowy facet z rodzaju łowców... gonić sarenkę jest fajnie i wtedy jest zabawa, jak się ją złapie to przestaje być ciekawie... Szkoda gadać...
A co do Tomka to odezwał się, dzwoni codziennie po 20 razy pisze smsy ale mi jakoś przestało zależeć na nim za to jak mnie oszukał...
Zwykłe zauroczenie, fascynacja seksem i nic poza tym... przynajmniej ja tak to odbieram
asia_a1s9i8k7 napisał/a:
Poza tym wiecie co zauważyłam, że jemu zaczyna zależeć tylko wtedy, kiedy wie, że czegoś nie dostanie, albo że będzie mu trudno to zdobyć...
Jak dziecko, gdy widzi zabawke to zrobi wszystko żeby ja zdobyć ale jak już ja w końcu dostanie to pobawi sie chwile i rzuci ja w kat... przypomina sobie o niej gdy ktoś chce ja zabrać i tak w kółko...
Wiesz najlepiej to tego Tomka totalnie olej - nie zasługuje na twoja uwage, jeżeli twój były nie zaspokajał Cie to też o nim zapomnij szkoda meczyc siebie i jego... jezeli mówisz ze nie ma żadnego sposobu na "ulepszenie" seksu i nie daje ci to satysfakcji to nie ma sensu sie oszukiwać! najlepszym wyjściem byłoby znalezienie chłopaka który łączyłby cechy obu chłopaków - był świetnym kochankiem a jednocześnie zależałoby mu równiez na tobie a nie tylko na seksie z tobą!! wiem że to bedzie trudne ale na pewno ci sie uda:) życze powodzenia
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
takie błyskawiczne fascynacje niestety niemal zawsze się też błyskawicznie kończą... życzę Ci jak najlepiej, ale sama sobie odpowiedz: ile Ty tak na prawdę wiesz o tym człowieku?
poza tym, że dobrze zapina rzecz jasna... ups!...
_________________ C'est la vie
C'est la guerre
C'est la 9ieme legere!
Dishman, czepiasz się Tam zawarta była lekka ironia, ale fakt- niezbyt udało mi się ją uzewnętrznić. Jednak, dlaczego użyłeś tego określenia:
Cytat:
chęć doznania prawdziwej miłości
? Jeśli chodzi ci o to genialne określenie "miłość cielesna", to ok. Ale w przeciwnym wypadku, "prawdziwa miłość" nie ma nic do rzeczy z fizyczna chęcią spełnienia.
asia_a1s9i8k7, no cóż, jesli nie widzisz rozwiązania w kwestii nie zaspokajania cię- trudno, trzeba żyć dalej. Nieśmierelne "zostańmy przyjaciółmi". O Tomku nalezy zapomnieć. Bawi się. Kiedyś znajdzie się ten jedyny, na pewno. Powodzenia
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
? Jeśli chodzi ci o to genialne określenie "miłość cielesna", to ok. Ale w przeciwnym wypadku, "prawdziwa miłość" nie ma nic do rzeczy z fizyczna chęcią spełnienia.
Czy dla Ciebie może istnieć prawdziwa miłość z nieudanym życiem seksualnym? Gdy jeden trybik w zegarze przestaje działać, to w najlepszym wypadku zegarek będzie się spóźniał, albo przycinał. Można się przyzwyczaić, ale pytanie jak długo i czy w ogóle się da?
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Jak na mnie seks jest pięknym dodatkiem a nie podstawą. Pary takie nie czują blizkości. Małrzeństwo mojej ciotki opiera się tylko na nocnych wyciach. Ona nawet nie wie co on naprawde lubi. A WYSZŁA za niego
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
tak seks jest dodatkiem, ale bardzo ważnym... przynajmniej dla mnie, bo mi nie wystarcza zwykły seks... jestem osobą perwersyjną, lubiącą strach, a nawet przemoc w seksie... echh ja jestem w ogole dziwna... no i jesli facet nie ma podobnych upodoban co ja to trudno jest sie dogadac nawet jesli darze go miloscia...
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-11-26, 10:42
Przepraszam, nie chcxiałabym Ciebie ani nikogo tutaj obrazić, ale nie rozumiem dlaczego używasz pojęcia miłość.. Ty nie masz bladego pojęcia czym jest milośc i jak wygląda.. Bo wierz mi, że miłość to nie tlko zaspokajanie rządz cielesnych, a arczej to jest na drugim planie, daleko, daleko za więzią emocjonalną, spychoiczną, potzrebą bycia z tą drugą osobą, nie tylkoow łóżku, ale ot tak.. czasem tak siąśc i po ptostu pomilczeć.. razem... poprzebywać.. Miłośc to stan w którm ta druga osoba wypełnia każdy atom Twojego ciała, a T pragniesz już nie tyle swojego co jej szczęścia.. I nie cghodzi tu o fakt, jest kipeski w łóżku to znami koniec. No sorry,. ale jeśli seks jest dla Ciebie wazniejszy to gdzie tu miejsce na prawdziwą miłość? Nie bede sie bardziej rozpisywać, bo nie xchce nikogo urazić.. ale najpierw dorośnij zanim zaczniesz użwyać słowa 'Kocham'
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Przepraszam, nie chcxiałabym Ciebie ani nikogo tutaj obrazić, ale nie rozumiem dlaczego używasz pojęcia miłość.. Ty nie masz bladego pojęcia czym jest milośc i jak wygląda.. Bo wierz mi, że miłość to nie tlko zaspokajanie rządz cielesnych, a arczej to jest na drugim planie, daleko, daleko za więzią emocjonalną, spychoiczną, potzrebą bycia z tą drugą osobą, nie tylkoow łóżku, ale ot tak.. czasem tak siąśc i po ptostu pomilczeć.. razem... poprzebywać.. Miłośc to stan w którm ta druga osoba wypełnia każdy atom Twojego ciała, a T pragniesz już nie tyle swojego co jej szczęścia.. I nie cghodzi tu o fakt, jest kipeski w łóżku to znami koniec. No sorry,. ale jeśli seks jest dla Ciebie wazniejszy to gdzie tu miejsce na prawdziwą miłość? Nie bede sie bardziej rozpisywać, bo nie xchce nikogo urazić.. ale najpierw dorośnij zanim zaczniesz użwyać słowa 'Kocham'
byłoby pięknie, gdyby to wyglądało tak jak napisałaś ... i może owszem to co powyżej napisane to jest pojęcie miłości ale tylko książkowe, rzadko zderzające się z rzeczywistością... człowiek to nie bajkowy typ romantyka, ale tylko człowiek, która ma swoje potrzeby i w rzeczywistości miłość wcale nie wygląda tak bajkowo i kolorowo... nie jest tak, że tylko uczucie powinno wystarczyć i już wszystko jest ok... jeśli jedna osoba patrzy wyłącznie na szczęście drugiej a sama nie jest szczęśliwa to znaczy że to nie miłość bo w miłości obie osoby powinny być szczęśliwe... Ocziwście piękne jest to co napisałaś, ale na prawde mało realne...
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-11-26, 12:11
Moze to Cie zdziwi, ale to wcale nei jest takie trudne ;P a z praktycznego punktu widzenia Ty chcesz by on byl szczesliwy a on bys Ty byla szczesliwa i tak sie uzupelniacie
a poki co to Typotrzebujesz faceta nie doi milosci, ale do seksu..:P
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum