• Szukaj • U¿ytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Nastêpny temat
Autor Wiadomo¶æ

     Jasmina  



Do³±czy³a: 21 Wrz 2007
Posty: 14

Wys³any: 2007-09-21, 21:03   Mój zwi±zek

Ten post kierujê zarówno do pañ jak i panów.
Wiêc sytuacja jest taka: jestem z moim ch³opakiem ju¿ d³u¿szy czas, naprawdê by³o cudownie... tyle, ¿e czujê, ¿e jest ju¿ inaczej. Krzyczy bez wiêkszego powodu, nie wiem, czasem zastanawiam siê, czy to mo¿e ze mn± jest co¶ nie tak. Ale staram siê. Mo¿e to dlatego, ¿e za bardzo chcia³am mu okazaæ swoj± mi³o¶æ i teraz czuje, ¿e mo¿e ze mn± zrobiæ co chce. Co by¶cie zrobi³y, drogie Panie z forum, gdyby Wasz wybranek powiedzia³ Wam s³owa mniej wiêcej takie: "Zobaczysz, je¶li przestaniesz byæ atrakcyjna, przytyjesz, to zacznê siê ogl±daæ za innymi..."?
Nie wiem, co mam my¶leæ. To tylko jedna sytuacja z wielu. Wytyka mi wszystkie moje b³êdy, bez przerwy krytykuje. Ostatnio odpowiedzia³am na pewne jego pytanie d³u¿sz± wypowiedzi±, to us³ysza³am, ¿e jestem idiotk±, bo oczekiwa³ krótkiej i konkretnej odpowiedzi. Czujê siê, jakbym by³a totalnie bezwarto¶ciowa. Nie wiem, czy on my¶li, ¿e gorzkimi s³owami mnie zmobilizuje? Tylko mnie dobija. Zaczynam w±tpiæ w ten zwi±zek. Z jednej strony nie chcê go straciæ, bo go kocham i wiele mu po¶wiêci³am, ale czujê te¿, ¿e on mnie wcale nie docenia.
W sumie, nie wiem, czemu to wszystko piszê, mo¿e powiecie, ¿e chcê siê wy¿aliæ. Tak, to prawda, chcê. I nie wiem, co robiæ, z nikim o tym nie rozmawia³am, nie potrafiê zmieniæ tej sytuacji...
 
 

     sierpniowa  


Do³±czy³a: 08 Sie 2007
Posty: 33
Sk±d: Sosnowiec

Wys³any: 2007-09-21, 22:21   

Ja bym siê rozsta³a z takim delikwentem. Bez skrupu³ów!!
_________________
http://img148.imageshack..../dlamnieqt3.jpg
 
 
 

     MissIndependent  



Do³±czy³a: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wys³any: 2007-09-22, 12:23   

moja kumpela by³a mniej wiêcej w tej samej sytuacji: krzycza³, krytykowa³, rozkazywa³... ogólnie traktowa³ j± jak ¶cierkê do pod³ogi, a ona to cierpliwie znosi³a, bo (podobno) go kocha³a :chytry: skoñczy³o siê na tym, ¿e j± wykorzysta³, wykoñczy³ psychicznie i rzuci³, a ona próbowa³a siê poci±æ :zalamany:

Jasmina napisa³/a:
drogie Panie z forum

proszê Ciê, nie mów do mnie per "pani", to takie oficjalne.

Jasmina napisa³/a:
Co by¶cie zrobi³y (...), gdyby Wasz wybranek powiedzia³ Wam s³owa mniej wiêcej takie: "Zobaczysz, je¶li przestaniesz byæ atrakcyjna, przytyjesz, to zacznê siê ogl±daæ za innymi..."?

to by³by koniec naszego zwi±zku :chytry:

Jasmina napisa³/a:
czujê te¿, ¿e on mnie wcale nie docenia.

on nie tylko Ciê nie docenia, ale i nie szanuje...

moim zdaniem Ty wiesz co powinnas zrobiæ, ale jeszcze siê nie zdecydowa³a¶.
_________________
"wierzê w Ciebie bo¶ Ty wierna, wszechmocna i mi³osierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Beatrix21  



Do³±czy³a: 31 Lip 2007
Posty: 324
Sk±d: Planet of Boredom

Wys³any: 2007-09-22, 15:59   
   Polecaj±cy: Google =D


Jasmina nie mêcz siê z nim d³u¿ej. Pewnie my¶lisz ¿e to siê zmieni. Jak porozmawiasz z nim o swoich odczuciach pewnie obieca Ci, ¿e przestanie tak siê do Ciebie odzywaæ. Moim zdaniem taka sytuacja bêdzie siê powtarzaæ :/ Wiem ¿e jest ciê¿ko odej¶æ od kogo¶ kogo siê kocha (albo my¶li siê ¿e siê go kocha), zapomnieæ o nim. Uda Ci siê na pewno bo wiem, ¿e spotkasz kogo¶ kto naprawdê doceni Ciê, zobaczy w Tobie piêkno i nigdy przenigdy nie bêdzie Ciê krytykowa³ za to jaka jeste¶. Pokocha bezwarunkowo i dopiero wtedy poczujesz ¿e to mi³o¶æ a nie jaki¶ "falsyfikat".
Radzê Ci zostawiæ tego go¶cia. Nie zas³ugujê na Ciebie. ¯yczê Ci aby¶ pozna³a kogo¶ kto zas³u¿y sobie na Ciebie ;) Pozdrawiam
_________________
.:: In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on ::.
 
 

     Jasmina  



Do³±czy³a: 21 Wrz 2007
Posty: 14

Wys³any: 2007-09-22, 16:08   

Tylko dlaczego tylko pocz±tki s± piêkne?
Kiedy jeszcze nie by³ pewny, czy do koñca mnie "zdoby³" by³ naprawdê kochany. A teraz... W tej chwili nawet mi nie odpisuje.
Próbowa³am ju¿ udawaæ obojêtno¶æ, ale wtedy by³o jeszcze gorzej. Zarzuca³ mi, ¿e mi na nim nie zale¿y i ¿e go zdradzam. Na ka¿dym kroku oskar¿a mnie o zdradê lub o jej chêæ.
A ja ju¿ zatraci³am siê w tym zwi±zku do takiego stopnia, ¿e nawet nigdzie nie wychodzê. Zmniejszy³ siê mój kontakt z przyjació³mi, bo po¶wiêci³am siê jemu, teraz z czasem, ¿a³ujê tego...

[ Dodano: 2007-09-22, 17:19 ]
MissIndependent napisa³/a:
wykoñczy³ psychicznie i rzuci³, a ona próbowa³a siê poci±æ

Przyznam siê, ¿e raz by³am z no¿em w rêce, ale stwierdzi³am, ¿e nie warto. Nie jestem tak ¶lepa, by nie zauwa¿yæ tego co robi. Ale jak tak trzyma³am ten nó¿ to pomy¶la³am, ¿e jak siê rozstaniemy to jeszcze on bêdzie tego ¿a³owa³, bo nie wiem, czy kto¶ mo¿e pokochaæ TAK¡ osobê jak on tak jak pokocha³am ja, a w ka¿dym razie ¿adna nie znosi³aby takiego traktowania. Tak, wiem co powinnam zrobiæ, ale nie potrafiê, byæ mo¿e brak mi odwagi. Wyrzuca³abym sobie "co by by³o gdyby...". Ale wiem te¿, ¿e je¶li nic siê z tego zwi±zku nie uratuje to stracê swoje najlepsze lata...
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Do³±czy³a: 06 Maj 2007
Posty: 3203
Sk±d: Poznañ

Wys³any: 2007-09-22, 20:41   

Jasmina napisa³/a:
Co by¶cie zrobi³y, drogie Panie z forum, gdyby Wasz wybranek powiedzia³ Wam s³owa mniej wiêcej takie: "Zobaczysz, je¶li przestaniesz byæ atrakcyjna, przytyjesz, to zacznê siê ogl±daæ za innymi..."?
uprzejmie wskaza³abym drzwi. tyle
Jasmina napisa³/a:
Wytyka mi wszystkie moje b³êdy, bez przerwy krytykuje. Ostatnio odpowiedzia³am na pewne jego pytanie d³u¿sz± wypowiedzi±, to us³ysza³am, ¿e jestem idiotk±, bo oczekiwa³ krótkiej i konkretnej odpowiedzi. Czujê siê, jakbym by³a totalnie bezwarto¶ciowa. Nie wiem, czy on my¶li, ¿e gorzkimi s³owami mnie zmobilizuje? Tylko mnie dobija. Zaczynam w±tpiæ w ten zwi±zek. Z jednej strony nie chcê go straciæ, bo go kocham i wiele mu po¶wiêci³am, ale czujê te¿, ¿e on mnie wcale nie docenia.

Daruj, ale je¶li na to pozwalasz, to siê nie dziw, ¿e Ciê tak traktuje. Niby zwi±zek sk³ada siê z kompromisów i pewne ustêpstwa (z obu stron!) s± niezbêdne, ale "znaj proporcj±, mocium panie"...
_________________
nad wyraz prze¿uwam ka¿dy wyraz

grla³o, matulu
 
 
 

     Danielala  



Do³±czy³a: 15 Wrz 2007
Posty: 53
Sk±d: JAMAJKA

Wys³any: 2007-09-23, 06:59   

Boshe, no¿e, ¿ylety, szantaze.... rzuæ go dziewczyno, nie odbieraj telefonu, daj bloka na gadu, nie odzywaj siê-proste. Gdyby pyta³, zaczepia³, krzycza³, to nie t³umacz mu jaki jest powód, bo nie jest tego wart, tylko wzdrygnij ramionami i powiedz "najzwyczajniej w ¶wiecie znudzi³ mnie ten zwi±zek". To tyle :) zignoruj go i nie daj odczuæ, ze go kochasz, bo w takim ukladzie bedzie czu³ sie pewny i jeszcze bardziej bêdzie po tobie "jecha³". Pozdrawiam i zyczê powodzenia :)
_________________
tak w zyciu bywa, ¿e raz pêka serce, raz prezerwatywa
 
 
 

     thinker  



Do³±czy³a: 23 Wrz 2007
Posty: 235

Wys³any: 2007-09-23, 14:21   Re: Mój zwi±zek

Jasmina napisa³/a:
Co by¶cie zrobi³y, drogie Panie z forum, gdyby Wasz wybranek powiedzia³ Wam s³owa mniej wiêcej takie: "Zobaczysz, je¶li przestaniesz byæ atrakcyjna, przytyjesz, to zacznê siê ogl±daæ za innymi..."?


najpierw kopnê³abym go w dupê, a potem powiedzia³a Bye.

Jasmina napisa³/a:
Nie wiem, co mam my¶leæ. To tylko jedna sytuacja z wielu.

ja na Twoim miejscu pomy¶la³abym, ¿e to cham i prostak.

Jasmina napisa³/a:
Wytyka mi wszystkie moje b³êdy, bez przerwy krytykuje. Ostatnio odpowiedzia³am na pewne jego pytanie d³u¿sz± wypowiedzi±, to us³ysza³am, ¿e jestem idiotk±, bo oczekiwa³ krótkiej i konkretnej odpowiedzi.


jak masz choæ trochê rozumu to powiedz mu, ¿e niech spada. nie marnuj swojego czasu ani ¿ycia na cz³owieka tego pokroju. przejrzyj na oczy.
 
 

     Tynka88 



Do³±czy³: 20 Sie 2007
Posty: 486

Wys³any: 2007-09-23, 17:16   

Jasmina napisa³/a:
"Zobaczysz, je¶li przestaniesz byæ atrakcyjna, przytyjesz, to zacznê siê ogl±daæ za innymi..."?
ajjj bylaby klotnia wiekszej wagi :hyhy:
Jasmina napisa³/a:
Wytyka mi wszystkie moje b³êdy, bez przerwy krytykuje
czasami trzeba przyjac slowa krytyki, ale jesli tego naduzywa to cos jest tutaj nie tak ... moj chlopak powiedzial mi, ze mam byc z nim szczera i tez zaczelam mu wytykac wszystkie bledy ... jednak po dluzszym czasie zrozumialam, iz to bez sensu... nie mozna sobie ustawc osoby tak jak sie chce. Kazdy jest indywidualna jednostka, a nie marionetka.
Cytat:
Tylko dlaczego tylko pocz±tki s± piêkne?
a to dlatego, ze ludzie sie z czasem do siebie przyzwyczajaja, na poczatku kieruje Toba zauroczenie, potem w pewnym sensie przyzwyczajenie... z czasem poznajemy swoje wady i zalety itp.

Jasmina napisa³/a:
A ja ju¿ zatraci³am siê w tym zwi±zku do takiego stopnia, ¿e nawet nigdzie nie wychodzê
to tak jak ja :) sama nie wiem czy to dobre czy zle ...

nie potrafisz z nim zakonczyc tej znajomosci ?? poprostu wdaj sie w szczera rozmowe... powiedz, ze wytykanie bledow nie jest na miejscu, bo nie kazdy jest idealny. Ja tez juz ostatnio watpilam w swoj zwiazek... moj chlopak wrocil taki odmieniony, ze co chwile przez niego plakalam... ale postanowilam z nim szczerze porozmawiac i wzial te wszystkie rzeczy do siebie :) jesli to nie poskutkuje to widocznie nie jest ciebie wart...
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     Zombwbij  



Do³±czy³: 24 Pa¼ 2006
Posty: 937
Sk±d: in±d siê znamy...

Wys³any: 2007-09-23, 22:03   
   Polecaj±cy: myszka mi poleci(a)³a...


Danielala napisa³/a:
rzuæ go dziewczyno [...] tylko wzdrygnij ramionami i powiedz "najzwyczajniej w ¶wiecie znudzi³ mnie ten zwi±zek". To tyle :) zignoruj go i nie daj odczuæ, ze go kochasz
To by by³o na tyle.
Piszê jako cz³onek (Sol, bez skojarzeñ :p) mêskiej czê¶ci ¶wiata, dla potwierdzenia poprawno¶ci poprzedniczek.

Tynka88 napisa³/a:
poprostu
...po prostu...
_________________
"M±dry nie jest ten, który martwi siê z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy siê z tego co ma."

Lubiê internet, bo w internecie nikt nie wie, ¿e jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszêdzie mo¿na doj¶æ na piechotê
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Do³±czy³a: 11 Cze 2007
Posty: 2273

Wys³any: 2007-09-23, 22:13   

Je¶li on nie szanuje Ciebie, to Ty nie masz ¿adnego obowi±zku szanowaæ jego. Uciekaj czym prêdzej, bo to toksyczny zwi±zek. Znajdziesz kogo¶, kto jest Ciebie wart - prêdzej czy pó¼niej ;)

Zombwbij napisa³/a:
(Sol, bez skojarzeñ :p)

Ja sobie wypraszam ;P jestem niewinna w koñcu ;P
_________________
Dum spiro, spero

need a hug .
anyone?

 
 

     MarSla  



Do³±czy³: 25 Lip 2007
Posty: 105

Wys³any: 2007-09-24, 18:47   

Daj sobie dziewczyno spokój z tym kolesiem. Czy Ty nie widzisz ¿e on Cie traktuje jak swoj± prywatn± w³asno¶æ? Teraz jest tak, a pomy¶l co by by³o jakby¶cie np zamieszka³i razem? Mówie Ci odpu¶æ sobie. Marnujesz swój czas.
 
 

     Crow0  



Do³±czy³: 24 Wrz 2007
Posty: 6
Sk±d: Katowice

Wys³any: 2007-09-24, 19:02   

W takich momentach wstyd mi za wszystkich facetów. Wiem, ze w zwi±zkach na pocz±tku jest idealnie, a z czasem wychodzi to co skrywa³a piêkna otoczka. Miar± mi³o¶ci jednak jest wychodzenie z problemów i radzenie sobie z nimi. Twój facet jest jaki¶ zeschizowany i ma ze sob± problemy, których nie widzi. Jest jednak pewne, ¿e nie chce ich rozwi±zaæ.

Powinna¶ z nim zerwaæ.
_________________
http://img204.imageshack....rbargif2lt6.gif
 
 

     molly  


Do³±czy³a: 02 Pa¼ 2007
Posty: 10

Wys³any: 2007-10-02, 22:13   

Rozumie Ciê doskonale Ja¶minko.Mia³am identyczn± sytuacjê.Ci±g³e awantury,brak szacunku,kpiny,wyzwiska,dyrygowanie moim ¿yciem....Mog³abym tak w kó³ko wymieniaæ.Gdy pozna³am swojego faceta mia³am 17lat...Ro¿nica by³a spora-13lat.Byli¶my ze sob± 4lata..Wczoraj odesz³am. I nie ¿a³ujê!W koñcu wiem,¿e ¿yjê!!Po¶wiêci³am temu draniowi najlepsze lata mego ¿ycia tylko po to by przekonaæ sie,¿e nie warto by³o!!W koñcu co¶ we mnie pêk³o i zda³am sobie sprawê,¿e nie warto sie staraæ,poni¿aæ i robiæ rzeczy wbrew swym zasad±!!Kocha³am Go bardzo,ale to jest czas przesz³y!!By³a to pierwsza moja prawdziwa mi³o¶æ...Mam nadzieje,¿e i Ty dokonasz s³usznego wyboru i podniesiesz sie po tym wszystkim!!Nie pozwól wej¶æ sobie na g³owê i odseparowaæ siê od najbli¿szych!!Udowodnij Mu,ze jeste¶ warto¶ciowym cz³owiekiem....
 
 

     Jasmina  



Do³±czy³a: 21 Wrz 2007
Posty: 14

Wys³any: 2008-03-08, 16:45   

Z tego ju¿ chyba nic nie bêdzie...
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u¿ytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
bmx | rock | psychology | Gdynia | tennis | Koncentrat Fast Energy | Aleksandria | Filmy przygodowe teksty piosenek 5 Gold Kolędy polskie