Wiecie co to wszytsko jest trochę skomplikowane, każde z was w swojej wypowiedzi zawarło ziarnko prawdy...
Ja chciałam usłyszec zdanie innych...
Sama uważam, że jeżeli ktoś jest w związku i kocha "trzecią osobę" to powinnien z nią być... Ale trudno jest być z chłopakiem chocby byłym swojej najlepszej przyjaciółki, nawet jeśli bardzo się go kocha... Bo co wazniejsze przyjaźń czy miłość - o ile to uczucie mozna tak nazwac.... :wink:
_________________ Bo Widzisz Są Tacy, Którzy Się Kochają I Muszą Się Ominąć, Żeby Się Odnaleźć...
ale tu się nawiązuje następny temat - czy poświęcił(a)byś przyjaźń, być może wieloletnią, dla miłości, która przecież nie wiadomo jak długo potrwa..
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
Z jedenj strony miłosc z drugiej przyjazn Z gadadzam sie z archim185,
archi185 napisał/a:
no chyba milosc bo z przyjaciolka nie bedziesz mieszkac nie bedziesz spac wstawac rano sniadanie wspolnie konsumowac Smile
Ale takze sie nie zgadzam bo nie wiadmo czy miłosc przetrwa ...a przyjazn zostaje na wieki...(w sumie tez roznie bywa) Zalezałoby tez to ile z kims bym była w zwiazku...
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
nie warto sie zakochiwać w kimś kto już ma dziewczynę, tak mi bynajmniej się wydaje, bo to może skończyć się nawet dla Ciebie nieprzyjemnie
_________________ www.studentkapedagogiki.bloog.pl
Miłość jest śladem natury,
Rozkoszuje się pocałunkami w świetle księżyca.
Jak dobrze żyć z miłością,
Obudzić się u podnóża jej stóp.
anita a jak to moze sie zle skonczyc ??? tylko tym chyba ze dostaniesz po mordzie od chlopa tej dziewczyny badz da Ci kosza wiec chyba nie bylo az tak zle a zawsze warto zaryzykowac
nie warto sie zakochiwać w kimś kto już ma dziewczynę,
to brzmi tak jak zaplac +99$ a dostaniesz gratis druga dziewczyne.
bo chyba sie nie zakochujemy na zyczenie, w tym sie nie zakocham w tym tez nie o moze w tym. :?
Ja uważam, że o swą miłość należy walczyć do końca. Jeżeli nawet jest z kimś, warto zaryzykować. W końcu decyzja należy do naszego ukochanego/ukochanej.Jak nie kocha tamtej/tamtego, bo będzie miał wątpliwości i się byc może rozstaną i wtedy mamy szansę my(ja=ona/on).Może to akurat my do siebie pasujemy. Tak naprawdę to nikt nie wie, jak się sprawy ułożą.Dla miłości warto próbować,bo czasem się udaje, mi się udało i nie żałuję. W końcu to on podjął decyzję, ja go nie zmuszałam. Zrestzą takie związki predzej czy później i tak sie skończą, bo nie ma w nich prawdziwej miłości, skoro sie rozstają, bo któreś wybrało inną.
_________________ "Ten, kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień."
W miłości nie ma słowa "wypada". Albo się zakochujesz, albo nie, ale czy wypada rozwalić taki związek... hmmm 1,5 roku miałam (że nazwę to tak brzydko) okazję do takiego "czynu",ale tego nie zrobiłam, chociaż chłopak dał mi ostatnio do zrozumienia, że gdybym się postarała, on by zostawił tamtą i był ze mną.Żałuję... a czemu tego nie zrobiłam? Bo się bałam, że będę tylko odskocznią, że nie będę w jego życiu kimś tak ważnym jak ona. Czasami w życiu trzeba być egoistą, jeśli się czuje, że ten ktoś, to właśnie TEN KTOś...
_________________ "Spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania"
Wg mnie cudzego związku nie powinno się psuć. Może nadejdzie taki czas, gdy ta upatrzona przez nas osoba rozstanie się? Ja staralabym się zapomnieć o tej osobie i pozostać na stopie przyjacielskiej. Być może po pewnym czasie przyznałabym się do mojego uczucia...
_________________ Tylko ryzykując możesz zyskać coś ważnego...
Nie wiem czy potrafiłabym byc z kim kto do niedawna bł w jakims innym związku..głupio to zabrzmi ale nie chciałabym byc kims zamiast albo kimś potem porównywalnym.
Nie wiem czy potrafiłabym byc z kim kto do niedawna bł w jakims innym związku..głupio to zabrzmi ale nie chciałabym byc kims zamiast albo kimś potem porównywalnym.
Nie wiem ile masz lat, ale później ciężej jest znaleźć osobę, która po jakimś związku nie jest. Poza tym jak kogoś kochasz, to nie porównujesz
_________________ "Spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania"
to jest tylko moje zdanie itak mysle może dlatego że nie byłam jeszcze w zwiazku z kims kto wczesniej juz był w jkims innym powaznym... ale w wieku 18 lat cięzko taki znleżć który by powazny byl...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum