Wiec mój problem polega na tym że zakochałem się w dziewczynie ale ona o tym nie wie, z natury jestem wstydliwy więc raczej odpada żebym jej o tym powiedział, często piszemy sobie sms'y i na gg chciaz wiem ze to i tak nic nie znaczy, nie wiem czy ona cos do mnie czuje a jak spoktykamy się w realu to jakos tak wydaje mi sie że jesteśmy obojetni dla siebie. I co w tej sytuacji mam zrobić ;(
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-11-28, 08:51
Przestać być wstydliwym. Skoro panna najprawdopodobniej nie jest Tobą zainteresowana to musisz zacząć działać aby to się zmieniło. Nie licz na to, że będzie ci czytac w myślach, musisz sie przelamać i zacząć rozmawiać.
No tak, możesz nic nie mówić ale np. jak bedziecie wśród znajomych postaraj się jakoś rzucić w oczy, żartuj z kolegami, no cos trzeba zrobić.
Ps. Ja na mojego faceta tez nie zwracałam uwagi a na pierwsze randki chodziłam niezbyt przekonana tylko dlatego, że nie potrafiłam odmówić. Nawet nie wiem kiedy mnie soba zafascynował a dziś jesteśmy małzeństwem:)
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
"Niechaj wszyscy co się wstydzą pokonają w sobie strach!" Pidżama Porno
A nawet jeśli sie nie uda... czy to będzie aż tak wielka tragedia???
Szybciej zapomnisz o porażce niż Ci sie wydaje.... a co jeśli się uda? będziesz sobie pluł w twarz jeśli nie spróbujesz!!
Co ja bym dała żeby ten cichy wielbiciel się w tamtych czasach do mnie odezwał..... gdybym wtedy wiedziała i zwróciła na niego uwagę....
Facet pierwszy krok już zrobiłeś bo piszecie przecierż na GG i wysyłacie SMSy Coś was musi łączyć skoro piszecie z sobą. Przełam strach i zacznij działać. Zaproś do kina , na kawę albo na spacer i postaraj się jak najbardziej przybliżyć do niej.
Prosta rada, zrezygnować z rozmów gg na rzecz spotkań w realu, więcej ze sobą rozmawiajcie, spotykajcie się, by potem nie było rozczarowania. Bierności powiedzieć stanowcze "nie".
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A w kominie szurum burum, a na polu wiatr do wtóru, a na chmurze bal do rana, a pogoda rozśpiewana.Zielono mi i spokojnie, zielono mi' wszystko gra
Ciężko jest przenieść dobry kontakt z gg do reala, ale Ty raczej nie masz innego wyjścia jak tego dokonać - albo dać sobie spokój z dziewczyną. Poświęć więcej czasu na rozmowy z nią w realu niż na gg i powinno być ok.
Wiec mój problem polega na tym że zakochałem się w dziewczynie ale ona o tym nie wie, z natury jestem wstydliwy więc raczej odpada żebym jej o tym powiedział, często piszemy sobie sms'y i na gg chciaz wiem ze to i tak nic nie znaczy, nie wiem czy ona cos do mnie czuje a jak spoktykamy się w realu to jakos tak wydaje mi sie że jesteśmy obojetni dla siebie. I co w tej sytuacji mam zrobić ;(
trzeba złapać byka za rogi, podjąć zdecydowane kroki. W najgorszym wypadku już się do ciebie nigdy nie odezwie, w najlepszym to sam wiesz;]
Wypij dwa, trzy piwa i podbij do niej, niesmiałość zginie .
_________________
Cytat:
Lębork > Chuligani starli się z policją
Policja użyła broni
Aż 120 gumowych kul wystrzelili w stronę pseudokibiców policjanci ochraniający wczorajszy mecz Pogoni Lebork z Gryfem Słupsk. Rannych zostało pięciu policjantów.
umów się z nią, co ci szkodzi...
jak jest zainteresowana to się zgodzi i wtedy będziesz wiedział czy jesteś dla niej kimś ważnym i czy jej też zależy...
przynajmniej spędzicie miło czas na randce
najwazniejsze - nie badz wstydliwym!! gadajcie ze soba jak najwiecej, umawiaj sie z nia, badzcie dobrymi przyjaciolmi... A reszte zostaw losowi... Moze nadejdzie twoja odwaga i wyznasz jej milosc??
_________________ "Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"
Przecież to takie "romantyczne", miłość od pierwszego wejrzenia i takie tam bla bla bla
W sumie coś w tym jest.
Najlepiej, żeby przy okazji tego spotkania, poza romantycznym wyznaniem miłości, poczęstował ją też swoją wizją wspólnego domku z białym płotkiem i ogródkiem, geranium w oknach ustrojonych śnieżnobiałymi firaneczkami, obrazem gromadki dzieci, rozkosznie baraszkujących przed domkiem, tapety w brzozę i rosołu w niedzielę. Panna się nie oprze.
Do dzisiaj sprawa się troche rozwineła, zaczeliśmy rozmawaić w realu(ale nadal troche mało) i coraz więcej pisać, ale nadszedła taki dzien że ona zamilkła, nie wiedziałem co się stało poprostu przestała ze mną rozmawiac i odpisywać na moje wiadomosci trwało to mozę 2 dni i już pożniej nie wytrzymałem, napisałem do niej na gg gdy była dostepna(ukrywała przesz te 2 dni z jednoznacznymi opisami które wskazywały by że coś do mnie czuje) napisałem do niej ale nie mogłem napisać czegos konkretnego(czyli tego że ją kocham, a wydawało mi sie ze ona tago oczekuje) i teraz nie wiem co bedzie. Znów w szkole wśród kolegów widać że lubi być adorowana (chyba jak każde kobieta) ale mnie to troche denerwuje, a moi koledzy "zaczepiają" każdą dziewczyna ja tak nie potrafie i nie zmieni sie to . Nasze rozmowy wypadają tak spontanicznie np ja obok niej usiade i tak rozmawiamy...i co dalej. Nie mozemy się tak spotykac często w realu bo dosyć daleko od siebie mieszkamy, więc nasze kontakty ciegle musimy odbywać tak virtualnie koma i gg, dziekie za te wszytkie rady moze teraz wymyslicie coś lepszego (nie moge się przełamać ciegle ejstm zbyt nieśmiały więc prosze nie proponujcie znów tego)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum