aa to ja sie wybije i pochwale spotkalam takiego, owszem, ledwo co sie zorientowal i juz byl w klatce , no bo co, taki zadki okaz mial mi sie wymknac?, co to to nie
Nie no, ale na serio, kobiety się wstydzą być noszone na rękach - a tu okres, a tutaj spódniczka gdzieś się przesunie, i milion powodów dla których kobieta uprze się, że ona nie i tyle. Jednak myślę, że można nosić kobiety na rękach w inny sposób - i to w owiele bardziej wyniosły. Posłuchaj jej jakie ma zainteresowania? Książka? Cytuj jej fragmeny jej ulubionych książek. Film? to samo. Może lubi zwierzęta? Oglądajcie razem National Geographic. No a może lubi gotować? To ugotój coś z nią.
Kobiety, nie chcą być noszone na rękach, one chcą być rozumiane przez swoich facetów, chcą by ich druga połówka rozwijała z nią wspólne zainteresowania, a nie browar, piłka nożna, motoryzacja i komputer. Co innego jeśli trafić na taką kobiete, wtedy to już całe życie możecie OBOJE siebie nosić na rękach.
Lubię być noszona na rękach i mam faceta który często to robi, jak tak patrzę wstecz to wszyscy bliżsi mi mężczyźni - chłopcy nosili mnie na rękach
No i zgadzam się z s2nto, niestety z tymi wspólnymi zainteresowaniami to już gorzej mi wychodzi... przyciągam tylko ludzi którzy "sprawiają pozory" a w środku są cóź... nie są tacy jakbym chciała.
_________________ By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
ja kiedys na jednej z glownych ulic w Dublinie nioslem swa dziewczyne na rekach a kilkaset ludzi na nas sie gapilo ale fakt wkurzaja mnie tacy kolesie ktorzy nosza bo musza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum