Wysłany: 2008-06-28, 13:56 Panowie, co byście powiedzieli, gdybyście spotkali....
Zwracam się z tym pytaniem do Panów i proszę sobie darować durne komentarze, proszę o szczere odpowiedzi.
Wyjaśnie może tylko tyle że jestem miłą, inteligentną dziewczyną z poczuciem humoru oraz (uprzedzając posty o tym, że pewnie jestem brzydka i że nikt mnie nie chciał przelecieć) ładna z buzi i zgrabna - faceci oglądają się za mną na ulicy ale... no właśnie na tym się kończy... Jak byłam nastolatką uważałam, że jest jeszcze za wcześnie na rozpoczęcie współżycia, potem były różne związki: jedne krótsze, inne dłuższe jednak zawsze rozpadały się zbyt szybko, żeby do czegoś doszło, ja potrzebuję tzw. długiego pasa startowego i nie potrafię rozpocząć z facetem kontaktów fizycznych po kilku spotkaniach a na bardziej śmiałe pieszczoty potrzebuję jeszcze więcej czasu...
Od 2 lat jestem sama ale... hmmm chyba już nie długo... i zastanawiam się teraz, jak na taką wiadomość zareaguje mój przyszły mężczyzna... Czy mnie wyśmieje, zacznie zastanawiać się co ze mną nie tak, że do tej pory nic, czy raczej ucieszy się, że mam "czyste konto"???
Jak Wy zareagowalibyście na taką wiadomość? Co byście powiedzieli?
Ja bym Ci wręczył pierścionek i poprosił o rękę... Takie kobiety jak Ty to dzisiaj rzadkość. Masz u mnie wielki szacunek za to, że szanujesz samą siebie bo to jest przecież w życiu bardzo ważne.... A ja myślałem, że normalni ludzie w tym dziale tematów nie zakładają;) Gorąco pozdrawiam i cholernie zazdroszczę Twojemu przyszłemu facetowi;)
_________________ Ludzi należy albo zjednywać sobie pieszczotą, albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą się mścili, a doznawszy wielkich nie będą już w stanie.
A tak na serio to nie widzę problemu. W końcu nie ma określonego wieku na rozpoczęcie wspólżycia. A można nawet rzec, iż jesteś łakomym kąskiem dla poszukiwaczy ^^'
_________________ Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...
zbych1112 masz rację, ale przypomniała mi się historia jak to pewna dziewczyna powiedziała że jest dziewicą i się tego nie wstydzi (ma dwadzieścia kilka lat) to kumple z roku wystawili jej cnote na allegro..
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2453 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-06-28, 16:07
Polecający: religia tv
jaro21_89 napisał/a:
Masz u mnie wielki szacunek za to, że szanujesz samą siebie bo to jest przecież w życiu bardzo ważne....
oczywiście bo uprawianie seksu jest oznaka braku szacunku dla siebie i "nienormalności" ... no większej bzdury to w życiu nie widziałam ;]
Powinna zostac beatyfikowana zaraz po JP2, bo jest dziewicą ;] Polecam juz złozyć wniosek ;p
25-latka, myslisz, ze to jest problem? to jest Twój gigantyczny atut czekac na tego/tą jedynego/jedyną jest naprawde trudne i mam wielki szacunek dla Ciebie za to, ze nie oddałas swojego dziewictwa byle komu tylko dalej czekasz... to jest niespotykane w tych czasach zjawisko
Psycho Krusher napisał/a:
Więc byłeś też zakochany w Britney?
moze i był....ale baaardzo dawno temu
_________________ "Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
"Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem."
Powiem tylko tyle,to wielka rzadkość i w rzadnym wypadku nie powinnaś się tego wstydzić,ani oczekiwać wyśmiania.To jest raczej coś z czego możesz być dumna:)
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Wysłany: 2008-06-28, 17:49 Re: Panowie, co byście powiedzieli, gdybyście spotkali....
25-latka napisał/a:
Od 2 lat jestem sama ale... hmmm chyba już nie długo... i zastanawiam się teraz, jak na taką wiadomość zareaguje mój przyszły mężczyzna... Czy mnie wyśmieje, zacznie zastanawiać się co ze mną nie tak, że do tej pory nic, czy raczej ucieszy się, że mam "czyste konto"???
Jak Wy zareagowalibyście na taką wiadomość? Co byście powiedzieli?
To masz faceta czy go jeszcze nie masz? Napisałaś "od dwóch lat jestem sama" i jednocześnie "jak na taką wiadomość zareaguje mój przyszły mężczyzna", a więc jest tu jakaś sprzeczność czasowa. To jak to jest w końcu masz faceta czy nie?
Jak nie, to się ustawiam w kolejce do ciebie, a jak tak, to.. trudno.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum