[quote="Zombwbij"]Nie dasz rady tak długo, jak długo to będzie 'obciachowe' dla nich.
O tak, dzięki za wsparcie
Zombwbij napisał/a:
Wiem, nie jedna mi to mówiła...
Skromność
Hm... Tak mi się jeszcze przypomniało... wiersze
Wierszami można wiele zdziałać (odpowiedni cytat w odpowiednim momencie, jakieś ładne 3 wersy wypowiedziane przy spacerze...). Ale jest jeden problem- na 1/3 dziewczyn to nie działa Trzeba wyczuć.
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-01-01, 21:08
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Krecik napisał/a:
O tak, dzięki za wsparcie
To, że my tego nie robimy, jest poniekąd Waszą winą (nie tyczy się to wszystkich oczywiście); ile razy nie jeden został wyśmiany za coś takiego. Później woli nie ryzykować.
Mi osobiście wisi opinia otoczenia, więc robię to jak tylko mam ochotę (i jest z kim ).
Jak chcecie być noszonymi na rękach, musicie tylko na to pozwolić.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
mi by sprawiło przyjemność gdybym mogła ugotować obiad swojemu ukochanemu i podać mu a co w tym dziwnego.
ostatnio napisał dla mnie ktoś wiersz i ranyyy jak miło mi było.
Wiersze działają na dziewczyny, czy taki kwiatek bez okazji, to jest piękne.
Któregoś razu przychodzi do ciebie twój chłopak i daje kwiatek, ty robisz oczy i pytasz o datę
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-01-02, 10:15
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Sopek44 napisał/a:
co by sprawiło przyjemnosc wam dziewczynom na pierwszym spotkaniu?
Wow! Planujesz coś?
Co prawda nie jestem dziewczyną, ale coś napiszę; bądź miły i słuchaj co mówi. Nie zaszkodzi również zaatakować jej kwiatkiem (nie bierz tego dosłownie). I nie pozwól jej się nudzić.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
a co myslicie o tym żeby pójsc z nią do kwiaciarni i poprsic ją zeby wybrała dla mnie kwiatek (ale taki który jej sie podoba) i powiedziec ze to dla mamy bo ma imieniny a jak już
bym kupił to bym jej dał dzieczyny co o tym myslicie
_________________ Jestem z miasta, to widać , jestem....
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-01-02, 20:41
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
Sopek44 napisał/a:
a co myslicie o tym żeby pójsc z nią do kwiaciarni i poprsic ją zeby wybrała dla mnie kwiatek (ale taki który jej sie podoba) i powiedziec ze to dla mamy bo ma imieniny a jak już bym kupił to bym jej dał dzieczyny co o tym myslicie
Ja napiszę co o tym myślę; zły pomysł. Podchody na starcie nie są najlepszym sposobem na zdobycie przychylności...
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Wysłany: 2007-01-02, 22:18
Polecający: Jakoś tak wyszło ^^
Niema zbytniej roznicy jaki kwiatek jej przyniesiesz przynajmniej wg mnie bo bedzie sie liczyl nie sam kwiatek, ale to, ze Ty o tym pomyslalem i go jej dales. Chociaz moge sie mylic bo nie rozumiem zbytnio dziewczyn jak ostatnio zauwazylem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum