• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Anette 


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 7

Wysłany: 2006-10-14, 22:38   Problem z miłością?

Jestem z moim chłopakiem od roku, znam go od dwóch. Zawsze miedzy nami coś było...
Strasznie go kocham i w zasadzie zawdzięczam mu wszystko bo zanim sie spotkalismy miałam bardzo duże problemy...ze sobą. Nie moglam poradzić sobie z przeszłością i takie tam...
Tak więc stał się całym moim życiem...
wszystko idealnie....
tylko od wrzesnia mam strasznie mało czasu wracam do domu po 18.00
mam okropnie dużo nauki i zaczełam sie panicznie bać, że to może spowodować koniec naszego związku. Nie wiem sama co mam myśleć. Ostatnio zrobiłam się okropna, ale ciężko mi sobie poradzić z tym i nie wiem co Wy o tym myśicie?



___________________________________________

aa no wiec co do niego to on chodzi na rano tak do 14.00, ja za to jak juz wiecie wracam po 18.00 wiec ciężko spotkać się w tygodniu...
w tym tygodniu na szczęście widzieliśmy się w piątek, sobotę i niedziele :] :] :]
W sumie na jutro nic nie umiem ale no już trudno.
No i mam nadzieje, że wszystko się ułoży i chyba musze sie po prostu przyzwyczaić bo w wakacje miałam go na co dzień i w ogóle mialam tyle czasu, a tu nagle na tyle godzin Cie zamykają i jeszcze tyle od Ciebie wymagają:P
Ostatnio zmieniony przez Anette 2006-10-15, 18:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-10-15, 12:15   
   Polecający: bierdonka


ja napisze to co zawsze - porozmawiaj z nim o tym co Cie boli i tyle. na pewno razem dojdziecie do kompromisu , mozecie sie spotykac w weekendy , ograniczyć troche wolny czas , Ty nie bedziesz miec zaległosci a i do waszego związku nie wejdzie rutyna.

W ogole co wy macie z ta nauką ? Moze poprostu sobie nie umiecie rozplanowac odpowiednio zajęć i rzeczy do nauki , dlatego wam sie wydaje ze toniecie w notatkach i ksiązkach. A moze wymyslie sobie inny system nauki , skoro ten wam zajmuje tyle czasu. Mozna sie uczyc robiąc tabelki , schematy , wykresy jesli jestescie wzrokowcami , bo jesli kujecie wszystko na pamięc to sie nie dziwie ze na nic wam nie starcza czasu.
I więcej luzu , bo jak człowiek sie stresuje to krócej zyje ;p
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 908
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-10-15, 13:44   

To ja chyba do innego liceum chodziłem bo u mnie nigdy nie było tak, aby cały tydzień był od 8 do 18.
Przecież można spotkać się w ciągu dnia, przed szkołą, za szkołą, gdzieś na mieście. Nie napisałaś, czy ten chłopak też się uczy, czy pracuje, jeżeli pracuje to czy jego godziny pracy są problemem? Ewentualnie ilość swojej nauki przeciągnąć na weekend, a spotykać się wieczorami. Wg. mnie dla chcącego nic trudnego. Robi się źle, jak jest trochę czasu, a się nie chce.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1201
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-10-15, 14:59   
   Polecający: Google


Ja mam tak ze codziennie zaczynam o 7 a do domu wracam po 21 codziennie. bo albo mam kursy albo jakies kółka i chociaż mam teraz mature to wogole sie jeszcze nie wzielam za nic i wcale nie znaczy ze ma sie przez to gorsza oraganizacje. Ja ucze sie 48 h w weekendy :P
co do Twojego problemu to jesli on Cie nie zrozumie to ma problem bo sorry.
Ale raczej licz na nauke niz na faceta. Zawsze sie jakis pojawi ale ja mam dziwne podejscie to podchodz do wypowiedzi z dystansem
Pogadaj z nim bo to jest podstawowoy bład w zwiazku jak sie nie mozna ze soba dogadac.... :oczami:
 
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2385
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-10-15, 16:52   
   Polecający: bierdonka


ekhm ... sorry ale wracac codziennie o 21 to chyba przesadzasz ;] Po co sobie nawalasz tyle roboty ? W zyciu bym wszystkiego nie postawiła na sama nauke , i nie zgodze sie z tym zeby nauka była wazniejsza od dobrych relacji z chłopakiem , bo to wg mnie chore .
Ja mam zajęcia przypuszczalnie 8.00, 8.50 do 13.00, 14.00 , z reguły ucze sie z dnia na dzien , chyba ze wiem ze akurat w danym dniu nie bede miec czasu to ucze sie wczesniej , no w weekend.
Moj dzien wygląda tak ze po skzole przychodze do domu , jem obiad , oglądam w tym czasie tv , pozniej ide na kompa , zobacze co sie dzieje w świecie , wpadam na forum , i tak koło 17 ide sie uczyć , nauke koncze zawsze o 20 , pozniej nie mam siły na cokolwiek , szczegolnie na przyswajanie wiedzy. Mysle ze 3 godziny dziennie na prace domowe , nauke to wystarczający czas. Nie czuje sie zmęczona , poprostu planuję co jest ważniejsze do nauki co mniej wazne a co moge sobie odpuścić , dzieki temu nie wpadam w paranoje stresując sie każdym przedmiotem.
A że jestem w 3 klasie to wbrew pozorom jest łatwiej , człowiek jest juz zaznajomiony z nauczycielami , wie co u którego profesora moze sobie pozwolic a co nie , więc wystarczy troche pokombinowac a będzie dobrze.
A na koniec 2 klasy miałam średnia 4, 0 i byłam usatysfakcjonowana takim wynikiem , w sam raz , mature tez zamierzam zdać , ale uczyc sie jeszcze nie zaczęłam do niej , jeszcze jest czas , nie ma co sie stresować ;]

[ Dodano: 2006-10-15, 17:58 ]
Anette, no ale tak w ogole to Ty masz problem z chłopakiem czy z nauką ?
_________________
jestem lodowy , lodowy pingwin
 
 
 

     dziomab4  



Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 36
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2006-10-15, 17:36   

Ja osobiście nie mam chłopaka, ale rozumiem cię. Jak dla mnie to brak czasu nie powinno nic spowodować między wami. Może dzwoń do niego no i no nie wiem pogadaj i wogóle.
_________________
"...The sun doesn't give light to the moon
Assuming the moon's going to owe it one
It makes me think of how you act to me
You do favors and then rapidly
You just turn around and start asking me about
Things you want back from me..."
 
 
 

     Lady spark  



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 274
Skąd: z płomieni=>

Wysłany: 2006-10-15, 21:57   
   Polecający: Przypadek;)


No cóż ja ze swoim chłopakiem jestem 3,5 roku zawsze widywalismy sie codziennie, mialam dla niego czas mieszkalismy w jednym miescie dlatego nie bylo problemu zeby spotkac sie chociaz na godzinke w dni w ktorych mialam zapieprz teraz nasza sytuacja ulegla diametralnej zmianie gdyz ja studiuje 250 km od miejsca w ktorym mieszkam tazke bedziemy sie widywac raz w miesiacu na weekend i jasne ze jest to pewien problem ale takie sa realia i trzeba sobie z tym radzic bo przeciez nie zerwiemy ze soba tylko dlatego ze rzadziej bedziemy sie widywac... :)
_________________
Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
 
 

     Katharsis  


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2405

Wysłany: 2006-10-25, 14:23   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Czemu nie porozmawiasz o tym ze swoim chlopakiem? :|

lolinka napisał/a:
Mysle ze 3 godziny dziennie na prace domowe , nauke to wystarczający czas.

O_o. Ja na feriach musze sie uczyc 4h dziennie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
mathematics | akwarystyka | Seul | Konfekcjonowanie | Katalog qlweb | Ateny | Szczecin | muzyka wypożyczalnia samochodów projektowanie ogrodow wroclaw Życzenia Wirtualne ogłoszenia