PRZEZNACZENIE istnieje mówcie sobie co chcecie
a to ze niezauwazacie to cóz... myslcie ze dalej wszytsko lezy w waszych rekach - czesc owszem ale nie wszystko
A dlaczego? Moim zdaniem przeznaczenie nie instnieje. Przekonaj mnie.
Wiesz każdy ma swoje zdanie i nawet nie mam zamiaru Cie przekonywać! ale jeśli uważasz ze przeznaczenie nie istnieje to dlaczego ludzie spotykaja sie na ulicy, zakochują sie i sa ze soba do konca życia?? Może sytuacja rodem z taniego romansidła, ale sadze ze wszystko co człowiek robi to jakie decyzje podejmuje jest gdzies "zaplanowane" i to jest właśnie przeznaczenie
Ja jestem chrześcijanką i według mnie przeznaczenie nie jest nieuchronnym fatum! Człowiek jest do czegoś stworzony, do jakiegos celu (to jest jego przeznaczeniem) ale może sie temu przeciwstawić! Może wybrać własną droge! Podsumowując życiem człowieka nie steruje przeznaczenie, ale to nie oznacza że ono nie istnieje!
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
Wysłany: 2006-10-09, 16:39
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
marlena_18, to powiedz mi, co robi takie przeznaczenie?
Laczy samotnych ludzi?
Pomaga biednym?
Zabija noworodki?
Czy moze kaze mi z Toba dyskutowac na ten temat ?
Przeznaczenie mnie chyba nie lubi xD
Czy moze sadzisz, ze przeznaczenie to jest... cos w stylu spisanej historii czlowieka (/ludzi)?
I jeszcze jedno: wierzysz w chrzescijanskiego Boga (czyn dobrze a bedziesz wynagrodzony) czy w przeznaczenie (wiem dokladnie to co robisz, to co zrobisz i co o mnie myslisz...)?
Ja widze pewna roznice
Przeznaczenie nic nie robi ono po prostu jest!! Człowiek jest do czegoś stworzony i to jest jego przeznaczeniem! a jak do tego dojdzie to jego indywidualny wybór!!
Nori napisał/a:
Czy moze kaze mi z Toba dyskutowac na ten temat ?
Przeznaczenie mnie chyba nie lubi xD
Czyli aż tak strasznie sie ze mna gada?
Widze ze nadal sie nie rozumiemy! Przeznaczenie to nie scenariusz życia, to jego etap (pewna wytyczna) do którego zmierzamy ale każdy na swój sposób! Tylko że nikt nie zna swojego przeznaczenia!!!
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
wierzysz w chrzescijanskiego Boga (czyn dobrze a bedziesz wynagrodzony) czy w przeznaczenie (wiem dokladnie to co robisz, to co zrobisz i co o mnie myslisz...)?
ja wierze i w jedno i w drugie bo to sie Nori nie wyklucza wrecz przeciwnie;p poczytaj troche bardziej to Biblie
Niekotrzy ludzie cierpią ale widzieliście zeby ktos cierpiał wiecznie ?? otoż nie! wszystko ma swoje granice, koniec i początek.
Zabijanie noworodków- to nie przeznaczenie zabija dziecie tylko źli rodzice ; z koleji przeznaczeniem tego dziecka było się widocznie nie narodzić...
leczenie samotnych... każdy jest sam z własnej woli wg mnie. Sam wybiera swoje przeznaczenie w ten sposob. Samotnośc rodzi sie w podświadomości i wiem Nori co teraz myslisz.. ze jestes sam choć wcale teg nie chcesz- ale czy na pewno nie jest teraz wygodniej byc samemu niz z kims
W życiu nie ma przypadków czasem dostrzegam to bardzo wyraźnie... wszystko we wszechświecie ma swój cel i wszystko się zazembia to zasada szwungszajby jest
dlatego trzeba mieć patrzeć by być gotowym w każdej chwili do Ujrzenia Tego Kogoś. Czasem patrzy sie na Niego całe lata, ale nic tak naprawde się nie widzi...
niech sobie będzie i Ziemia nie bądź czepliwy taki i ostry jak brzytwa czy coś... każdy ma swoje zdanie a ja mam takie, nie chcę Cie dobijać i prosze o to samo z poważaniem... a zasadę szwungszajby i tak sobie zostawię:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum