Wierzycie w coś takiego jak przeznaczenie ? Znam jedną pare-Są ze sobą już 3 lata i urodzili sie dokładnie tego samego dnia, tego samego miesiąca, tego samego roku Czy tio tak z przypadku czy los tak chciał ? A wy jakie macie zdanie na ten temat?
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Ja w przeznaczenie wierzę. Może niekoniecznie w takie, jak opisałaś. Uważam jedynie, że każdy z nas ma zaprogramowany, z góry wyznaczony los i cokolwiek by się nie stało, i tak tego dopełnimy. I każdy ma jakąś misję. Ot.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Czyli wierzysz że np. jakieś osoby znalazły się w tym samym miejscu w o tej samej porze poznali się i się w sobie zakochali że to przeznaczenie? że iaczej być nie mogło ?:P
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Dołączyła: 26 Sie 2005 Posty: 249 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2005-11-11, 17:50
Ja też nie wierzę w przeznacznie.
Każdy ma wolną wolę i decyduje o sobie, ja tam akurat optymistką jestem, ale sito to nie ma nic wspólnego, bo realista, optymista i pesymista to sposób spojrzenia na świat a nie poglądy.
Gdyby było przeznaczenie, to nasze życie byłoby bezsensowne, bo za przeproszneiem "wyżej dupy nie podskoczysz", jak mawia moja mama, nic nie moglibysmy zmienić itp. choc czasem mi się tez wydaje, że tak miało byc to po prostu w to nie wierzę.
_________________ Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
Wysłany: 2005-11-11, 18:33
Polecający: przez klub ze epulsa
wg mnie przeznaczenie istnieje tylko ze nie jest ono "sztywnie' ustalone!! Mamy ten przywilej że możemy wybrać 1 albo 2 droge!! Ale cel naszego życia został już wczesniej określony a jak do niego dojdziemy to juz jest nasz problem !! A tą pare co opisałęś to bardzo fajny i miły zbiek okoliczność a moze i przeznaczenie Bo tak naprawde to tego nik nie wie i sie nie dowie !!!
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Tak to ja napisałam. Nie no poprostu myślałam że realista uważa że to on powinien decydować o swoim zyciu, a nie los.
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Nie no poprostu myślałam że realista uważa że to on powinien decydować o swoim zyciu, a nie los.
Nie, realista to taki gość pomiędzy optymistą i pesymistą.
A to co mówisz to też było dwóch takich filozofów co jeden miał właśnie takie poglądy jak mówisz wszystko ma swój skutek i przyczynę, nie ma rzeczy nadprzyrodzonych żadnych losów, bogów itd. Był też kolo co był jego przeciwieństwem. Tylko ni cholery nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywali oni i te ich nurty.. Może ktoś ma filozofie? Jeden się nazywał chyba John Lock.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
John Locke miał filozofię trochę zbliżoną do Platońskich ideii i cieni ideii. Uważał, że nasze myśli i wyobrażenia są jedynie odbiciem tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy. Uważał świadomość ludzką za swoistą 'tabula rasa'. Twierdził, że świat nalezy poznawać za pomoca zmysłów. Nie wiem więc, czy o niego Ci chodzi, Fazi. To jest działka racjonalizmu i empiryzmu.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum