• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     ***Natalia***  


Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 16:03   Różnica 20 lat

Właśnie wchodze w zwiazek z facetem o 19 lat starszym ode mnie. Ja mam w tej chwili 19, on 38... swietnie sie dogadujemy, nie czujemy tej roznicy. jak sie okazalo, oboje cos w sobie widzielismy juz duzo, duzo wczesniej, ale dopiero niedawno przypadek sprawil, ze polaczylismy sie. on jest kilka lat po rozwodzie, ja nie mam zadnych zobowiazan.... wiem, co robie, zreszta oboje jestesmy rozsadni, ale tak nas do siebie niewyobrazalnie COS przyciaga, ze ppragniemy byc razem. co sadzicie o takim zwiazku?
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 3203
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 16:11   

***Natalia*** napisał/a:
co sadzicie o takim zwiazku?
A po co Ci nasze zdanie, skoro piszesz:
***Natalia*** napisał/a:
wiem, co robie, zreszta oboje jestesmy rozsadni, ale tak nas do siebie niewyobrazalnie COS przyciaga, ze ppragniemy byc razem.
Czy zmieni ono w jakikolwiek sposób Twoją/Waszą decyzję? Śmiem wątpić.

Mnie osobiście ciekawi tylko to, czy kiedy to COŚ przestanie Was do siebie tak wściekle przyciągać, będziecie potrafili dalej być razem. Udany związek na chemii się nie kończy.
_________________
nad wyraz przeżuwam każdy wyraz

grlało, matulu
 
 
 

     ***Natalia***  


Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 16:22   

chce znac zdanie innych na ten temat, moze pomoze mi to nie rozczarowac sie za bardzo, gdyktos bedzie mogl nas wytykac palcami... co bedzie- tego nie wiem, czas pokaze. czytalam na tym forum o problmie dziewczyny 15-letniej i chlopaka o 7 lat starszego i przerazily mnie wypowiedzi niektorych osob..... chce zobaczyc co ludzie mysla o "troche" wiekszej roznicy
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2308
Skąd: Las Noches

Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-07-20, 16:28   

Ja tam nie jestem przekonany co do sensownośći takiego związku, gdyżponieważ po pewnym czasie, gdy ten pierwszy ogień zgasnie, na bank pojawi się ogrom różnic was dzielących. Róznic wychodzących własnie z przepaści wiekowej was dzielącej.
Ja bym nie ryzykował wplątywania się w coś takiego.
_________________
Summoning his cosmic powers
And glowing slightly from his toes
His psychic emanations flowed...




Tró
 
 
 

     kanarinho18  



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 911
Skąd: Dębno
Ostrzeżeń:
 2/3/5

Wysłany: 2008-07-20, 16:36   
   Polecający: Paulinaaa


20lat... to jest naprawde duzo, narazie czujecie do siebie miłosc, miłosc która was oslepia. Taki związek nie ma za bardzo przyszłosci ty jakos 19-sto letnia kobieta chcesz rozrywek, chcesz wykozystac zycie, a on ma to juz za sobą kluby, imprezy i afterparty to do niego nie pasuje, nie w tym wieku. Chyba, ze chcesz sie poswiecic, zaszyc z nim w domu i grzecznie gotowac obiadki.
_________________
"Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."

"Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem."
 
 
 

     ***Natalia***  


Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 16:46   

wbrew pozorom, to facet ktory rzeczywiscie sie wyszalal, ale jemu wciaz malo... nie jest jak typowy 38-latek. nawet wygladem takiego nie przypomina.. nie ma miedzy nami milosci, za wczesnie by o milosci mowic... ale dobrze nam ze soba. moze glebokie uczucie przyjdzie pozniej
 
 

     dj RKNZ 



Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 775

Wysłany: 2008-07-20, 16:59   

A ja sądzę, że jak ty będziesz mieć 50 to on będzie miał 70. Bez sensu jak dla mnie.
_________________
Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 3203
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 17:03   

dj RKNZ napisał/a:
A ja sądzę, że jak ty będziesz mieć 50 to on będzie miał 70. Bez sensu jak dla mnie.
Nie sądzę, by ten związek przetrwał tak długo ^^
Nie będę robić facetowi psychoanalizy, bo go nie znam, ale już to:
***Natalia*** napisał/a:
to facet ktory rzeczywiscie sie wyszalal, ale jemu wciaz malo... nie jest jak typowy 38-latek. nawet wygladem takiego nie przypomina
wystarczy, by zacząć się zastanawiać, czy gość nie ma jakichś objawów kryzysu wieku średniego. Zwłaszcza, że zamiast szukać partnerki w wieku przynajmniej zbliżonym do swojego, ugania się za dziewczyną, która spokojnie mogłaby być jego córką.
_________________
nad wyraz przeżuwam każdy wyraz

grlało, matulu
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2273

Wysłany: 2008-07-20, 17:07   

Znam kogoś, kto jest w takim związku. Może różnica między moimi znajomymi wynosi odrobinę mniej niż w Twoim wypadku, ale niewiele mniej. Na początku tak się kłócili, że dla dobra mojej koleżanki radziłam jej zerwanie. Kilka razy byli o krok od tego. Teraz sytuacja się zmieniła, jest im dobrze ze sobą i najwyraźniej zamierzają być ze sobą dalej. Wiadomo, że ludzie będą was wytykać palcami i nie wszyscy taki związek zaakceptują. Zastanów się, czy jesteś wystarczająco silna na taką próbę.
_________________
Dum spiro, spero

need a hug .
anyone?

 
 

     glosny88  



Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 56
Skąd: Olszanka

Wysłany: 2008-07-20, 17:11   

Roznica wiekowa nie moze z gory przesadzac o tym czy zwiazek bedzie trwal dlugo czy nie. Jezeli sie dogadujecie etc. to wszystko powinno byc dobrze, i to co pisza inni ze przez roznice zwiazek bedzie krotki i bez sensu to sie myla:)
_________________
Pozdrawiam Głośny :D
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2273

Wysłany: 2008-07-20, 17:12   

glosny88 napisał/a:
i to co pisza inni ze przez roznice zwiazek bedzie krotki i bez sensu to sie myla:)
Skąd możesz to wiedzieć? Znasz przyszłość?
_________________
Dum spiro, spero

need a hug .
anyone?

 
 

     ***Natalia***  


Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-20, 17:14   

a kto powiedzial, ze sie ugania? kto powiedzial, ze szukal w ogole partnerki? nikogo nie szukal, a to ze jest teraz ze mna... to samo przyszlo.. nikt nie robi nic na sile, nikt nikogo nie pogania, nie poucza.. byc moze wyjdzie z tego jakis piekny zwiazek, nie wiem. nie ma co sie oszukiwac- latwo nie bedzie, ale bedziemy sie starac. prawde mowiac- poczulismy cos do siebie juz kilka lat (!) temu, ale nikt nic nie mowil, no bo "jak to?", "my"? "razem"? "jakis nonsens"... a jednak. przed uczuciem sie nie ucieknie

[ Dodano: 2008-07-20, 18:22 ]
no wlasnie, Sol, czuje ze jestem w stanie 'uciagnac' ten bagaz pytan innych, wysmiewania, itd. wiem, ze bedzie bardzo trudno, zdaje sobie z tego sprawe. bede pisac Wam, moi drodzy, jak to sie wszystko toczy..... zobaczymy tez czy moje zdanie na ten temat z perspektywy czasu i kolejnych doswiadczen zmieni sie itd. jak na razie wiemy o sobie tylko my dwoje. napisze jak jest w kolejnych 'etapach' moze niedowiarki tez zaczna na to inaczej patrzec.
 
 

     glosny88  



Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 56
Skąd: Olszanka

Wysłany: 2008-07-20, 17:28   

Sol, Nie nie znam. Chodzilo mi o to, ze taki zwiazek ma takie same szanse przetrwania jak kazdy jeden inny.
_________________
Pozdrawiam Głośny :D
 
 
 

     aniia  


Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 2
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-07-20, 18:43   

***Natalia***, trzymam kciuki aby Ci się udało... jednak nie widzę dla Was przyszłości może teraz jest wszystko ok, dogadujecie się, rozumiecie...
ale pomyśl co będzie np za 10, 15 lat...
 
 

     pefer  


Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz/Włocławek

Wysłany: 2008-07-20, 19:01   

miałem sobie darowac pisanie na tym forum z uwagi na ignorancję i ograniczoność wielu osób tutaj, ale wpierw w*****ł mnie tamten kolo 21 lat co pisał że sie obawia związku z dziewczyna 6 lat młodszą a wiekszość mu wtórowała i pisała jakie to takie nastolatki nie są... oceniajcie tak dalej ludzi z góry to na pewno daleko zajdziecie, oby tylko kiedyś sie to przeciwko wam nie zwróciło...

a powiem ci Natalia, tamtemu Toniowi(jeśli to czyta) który zapewne złamała/łamie serce dziewczynie tylko dlatego że jest młodsza i wszystkim wam ignoranic że ja mam 21 lat a moja dziewczyna 15 i nikt mnie tak nie rozumie tak dobrze jak ona i z nikim nigdy nie czułem sie tak dobrze, łacznie ze starszymi od niej czy nawet ode mnie.

aniia napisał/a:
ale pomyśl co będzie np za 10, 15 lat...
]
a ty jak zaczynasz chodzić/wiązać się z kimś to myslisz co bedzie za 10, 15 lat???!

Uprasza się użytkownika o nieobrażanie innych. Pozdrawiam, Colorblind ;]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Dublin | society | Portal | Encyklopedia | Domy jednorodzinne | Koncentrat w proszku Isostar | Tekst Piosenki | reklama na samochodach repliki zegarkĂłw Naga reklama kalibracja lcd