Byłam z chłopakiem 2 lata w zwiążku.Rozstaliśmy się pół roku temu a ja nie umiem o nim zapomnieć.Kocham go.Czuje również że on coś do mnie czuje.Jesteśmy przyjaciółmi( ale niewiem jak długo tak wytrzymam), rozmawiamy czasem.Niewiem co mam robić???Pomocy
To porozmawiajcie o ewentualnym powrocie do siebie. Skoro Ty cos do niego i on też cos do Ciebie to na co czekasz?
ja bym sie zastanowil jeszcze nad jednym... dlaczego sie rozstaliscie? bo skoro oboje cos do siebie czujecie, a sie rozstaliscie musial byc ku temu jakis konkretny (i raczej istotny) powod patrzac na to ze wbrew uczuciu, po 2-letnim zwiazku nie jestescie ze soba.
Mówi że małoprawdopodobne żebygśmy byli kiedyś razem.Mówi że zachowuje się dziecinnie jak na swój wiek 23 lata mam.A kiedy chce zapomnieć i nie odpisuje on ciągle dzwoni pisze i mówi że nie chce tracić ze mną kontaktu a ja już czasami nie daję rady.Gubię się w tym.O co tu chodzi?
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-11-27, 12:57
To może trzyma Cię na zapas?
Sorry ale jakby mnie tak facet zwodził to bym go olała. Dziewczyno masz jeszcze szanse się zakochać tylko nie ograniczaj się do byłego.
Jasno z nim pogadaj, może coś z tego wyjdzie a jak nie to zakończ tę znajomość i ruszaj wyrywać innych facetów:)
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
Wysłany: 2007-11-27, 14:21
Polecający: muzykę Klubową xD
goga napisał/a:
To może trzyma Cię na zapas?
Może nie tyle co na zapas, ale sam nie wie do końca czego chce. Może chciałby wrócić, ale boi sie? .. Spytaj co było powodem rozstania. Nie wierze, że dziecinne zachowanie.
Dlaczego mu tego nie wytłumaczysz? Może wtedy przejrzy na oczy.
A jak nie, no to:
goga napisał/a:
a jak nie to zakończ tę znajomość i ruszaj wyrywać innych facetów:)
Pytałam go nie raz i mówi że rozstał się ze mną z powodu mojego dziecinnego zachowania i po części tego że mam problemy ze zdrowiem.A jak chcę zerwać znajomość i nie pisać to pisze i dzwoni.Mówi że razem nie będziemy już chyba ale znajomymi możemy być.Tylko że mnie boli ta znajomość i nie potrafię być tylko jego koleżanką.Mówiłam mu o moich uczuciach ale on tgo nie rozumie i liczy się to co on chce.
..też mam problemy ze zdrowiem, które dość mocno mogą wpłynąć na moją (naszą, jeżeli chodzi tez o chłopaka) przyszłość.. ale na tym polega miłość, żeby być razem pomimo nie za coś..
jeżeli się męczysz, a koleś nie chce nic więcej, to może faktycznie lepiej postawić mu sprawe jasno.. byliście ze sobą 2 lata, więc juz trochę się znacie dlatego powienien zrozumieć
a jeżeli liczy się tylko to co on chce i nie pasuje mu to, że jesteś chora, to przepraszam, ale koleś jest niedojrzały..
_________________ Uśmiechnij się. Jutro możesz nie mieć czasu (;
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-11-28, 08:35
megika napisał/a:
Mówiłam mu o moich uczuciach ale on tgo nie rozumie i liczy się to co on chce.
To powiedz mu to jeszcze raz, bardziej stanowczo i jasno. Spróbuj unikac spotkań z nim, tych samych miejsc, wspólnych imprez. A może, możesz zmienic nr telefonu?
Małymi kroczkami do skutku
Powodzenia.
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
Spróbuj unikac spotkań z nim, tych samych miejsc, wspólnych imprez. A może, możesz zmienic nr telefonu?
Małymi kroczkami do skutku
Powodzenia.
Dużym plusem w tej sytuacji jest że nie muszę go widywać bo mieszka 200 km ode mnie.Od początku była to miłość na odległość natomiast numeru nie mogę zmienić narazie bo mam na aboament.
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 447 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2007-11-29, 13:38
To nie odbieraj od niego telefonu ani nie odpowiadaj na sms'y . Prędzej czy póżniej odpuści sobie. A tobie radzę uwolnić swe myśli od niego i zacząć żyć na nowo- od nowa. Jest tylu fajnych facetów Do dzieła, jestes jeszcze młoda, zaszalej troszkę
_________________ gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
jeżeli się męczysz, a koleś nie chce nic więcej, to może faktycznie lepiej postawić mu sprawe jasno.. byliście ze sobą 2 lata, więc juz trochę się znacie dlatego powienien zrozumieć
a jeżeli liczy się tylko to co on chce i nie pasuje mu to, że jesteś chora, to przepraszam, ale koleś jest niedojrzały..
Tak powinien zrozumieć moje uczucia ale nie chce liczy się tylko co on chce (chyba zawsze tak było)
[ Dodano: 2007-11-29, 13:43 ]
Mam problemy z chodzeniem a dokładniej to sama nie chodzę więc zaszaleć za bardzo nie mogę.Gdy już powoli zapominam o NIM on pisze i wszystko wraca do początku.
może trudno tak nagle o kimś zapomniec, bo z czasem przychodzi do nas przywiązanie, ale życze Ci powodzenia i wytrwałości, na pewno trafi Ci się ktos, kto będzie przy Tobie i nie będzie tylko oczekiwał ale i dawał:)
pozdrawiam:)
_________________ Uśmiechnij się. Jutro możesz nie mieć czasu (;
hmm... skoro twierdzi, ze sie dziecinnie zachowujesz, to na pewno cie nie kocha... to, co on ci powiedzial, jest obrazliwe... musisz o nim zapomniec, uwierz mi jest jeszcze wielu innych i na pewno lepszych od niego...
_________________ "Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"
Pytałam go nie raz i mówi że rozstał się ze mną z powodu mojego dziecinnego zachowania i po części tego że mam problemy ze zdrowiem.
Skoro zostawił Cię z takiego powodu, to w mojej opinii to nie była miłość z jego strony. Gdyby naprawdę kochał, to nie zostawiłby Cię z takich przyczyn... bez przesady.
Tak jak już inni pisali, nie reaguj na jego próby podtrzymania kontaktu jeśli taka znajomość Cię rani. Wystarczy trochę uporu i konsekwencji z Twojej strony, na pewno Ci się uda jeśli tego będziesz chcieć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum