• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Apc  



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-11-27, 02:40   Spory problem.
   Polecający: muzykę Klubową xD


Witam. Mam 19 lat i pewną trudną sprawę. Pozwólcie, że ją ukryje. Prywatność na pierwszym miejscu.

edit
Podoba mi sie dziewczyna w moim wieku. W zasadzie przyjaciółka. Najlepsze jest to, że ja też sie jej podobam.
Wszystko niby fajnie, ale jednak jest ten "mały" kłopot.
Ma chłopaka. Jest z nim 2 lata. I dopiero nie dawno powiedziała mi to, że się jej podobam. Powiedziałem, że mi również. Do niczego nie doszło, więc jako takowej zdrady nie ma.

Mówi, że chłopak ostatnio jej nie okazuje więcej uczuć. Nie traktuje jej jak wcześniej i wszystko sie powoli sypie. Czy jestem tylko takim odskokiem na chwile? W końcu jeżeli się wszystko naprawi...
Myślę, że chyba się w niej zakochuje. Powoli ale jednak. Bo podkreślam - tylko mi sie podobała, jako przyjaciółka zwierzała się itd. Teraz dopiero coś zaczyna się dziać.
Z racji, że to jednak moja przyjaciółka (sory, że tak powtarzam to słowo) staram się ją nastawić do porozumienia z chłopakiem. A zarazem sam czuje smutek :( .
Mam nadzieje, że ktoś tu chociaż ma jakiś mały pomysł. Żeby chociaż nie bolało za mocno.
Wiem, że to młody wiek dla nie których, ale ....
Z góry dziękuje tym co się wypowiedzą.


edit: w takich tematach ten tag jest nie na miejscu więc wiadomość bedzie jawna bo troche to chyba kiepsko wymysliłeś . /lolinka
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-11-27, 08:42   

Czyli jak? Ona dalej z nim jest mimo, że cos czuje do Ciebie?
Albo z nim zerwie i będzie z Tobą, a jak nie to niech nie zawraca Ci głowy.

Weź też pod uwagę, że kobiety potrzebują dużo czułości i jeśli zabrakło tej czułości w jej związku, może być łatwo jej sie zapomnieć - tak tez bywa...

A może traktuje Cię "zapasowo".
Ps. to juz nie jest przyjaźń, nie ta szczera, prawdziwa ale jest szansa by to był udany związek :)
Powodzenia:)
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2007-11-27, 11:01   

dlaczego muszę najpierw się wypowiedzieć, a dopiero potem zobaczyć temat w jakim się wypowiadam?? :zdziwko:

[ Dodano: 2007-11-27, 11:09 ]
być może w jej związku zaczęło się psuć, więc zaczęła rozglądać się kimś innym i doszła do wniosku, że Ty jej się podobasz. tylko, że jeśli facet nie okazuje jej uczuć i o ile ona nie ma zamiaru swojego związku ratować, to niech się zdeklaruje z kim chce być. tu niewiele w tym momencie zależy od Ciebie; to jej wybór. Ty co najwyżej mógłbyś ją zapewnić, że chcesz z nią być (bądź nie chcesz).
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Apc  



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-11-27, 13:35   
   Polecający: muzykę Klubową xD


goga napisał/a:
Czyli jak? Ona dalej z nim jest mimo, że cos czuje do Ciebie?
Albo z nim zerwie i będzie z Tobą, a jak nie to niech nie zawraca Ci głowy.


Jesteście kobietami, może to zrozumiecie:

Twierdzi, że sama nie wie co już do niego czuje.

goga jeszcze napisał/a:
Weź też pod uwagę, że kobiety potrzebują dużo czułości i jeśli zabrakło tej czułości w jej związku, może być łatwo jej sie zapomnieć - tak tez bywa...


Dlatego staram się pilnować.


i jeszcze goga napisał/a:
A może traktuje Cię "zapasowo".
Ps. to juz nie jest przyjaźń, nie ta szczera, prawdziwa ale jest szansa by to był udany związek :)
Powodzenia:)


Chyba bym tego chciał.

MissIndependent napisał/a:
dlaczego muszę najpierw się wypowiedzieć, a dopiero potem zobaczyć temat w jakim się wypowiadam??


Przepraszam, wiem, że to sprawia trudności.

MissIndependent napisał/a:
być może w jej związku zaczęło się psuć, więc zaczęła rozglądać się kimś innym i doszła do wniosku, że Ty jej się podobasz.


Również tak myśle. Z tym, że oświadczyła, że podobam się jej od początku (znamy się rok).

MissIndependent napisał/a:
tylko, że jeśli facet nie okazuje jej uczuć i o ile ona nie ma zamiaru swojego związku ratować, to niech się zdeklaruje z kim chce być


Jak mówiłem. Sama nie wie czego chce :( ... przynajmniej narazie.

MissIndependent jeszcze napisał/a:
tu niewiele w tym momencie zależy od Ciebie; to jej wybór. Ty co najwyżej mógłbyś ją zapewnić, że chcesz z nią być (bądź nie chcesz).


Ja chce. Ale z racji naszej przyjaźni, nie chce też psuć jej 2 letniego związku.
Chciałbym, żeby to od niej samej wyszło. A nie, że ja powiem i już...

Dziękuje za wypowiedzi. Coś już wniosłyście do tematu miłe panie :)
Prosze o jeszcze jakieś myśli? ..
 
 

     kochanamoniczka  



Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 307
Skąd: śląsk

Wysłany: 2007-11-27, 14:19   

:)

[ Dodano: 2007-11-27, 14:23 ]
heh... przypomina mi to strasznie moją sytuacje... :(
kiedyś byłam na miejscu tej dziewczyny... bardzo podobny przypadek....
co ja bym dała żeby cofnąć czas....
ja dalej brnęłam ślepo w tym związku... nie wyszło nam -jak w sumie sie zapowiadało.

Gdybym posłuchała serca mogłabym być teraz najszczęśliwszą osobą pod słońcem.... miałam wtedy 20 lat czyli prawie jak wy....
jednak przeszłości nie da się odmienić ani do niej wrócić- ja musiałam pozwolić jej odejść bo mój "przyjaciel" sie zakochał i wyjechał... było już za późno jak zrozumiałam....

[ Dodano: 2007-11-27, 14:28 ]
sie rozczuliłam ale nie powiedziałam w sumie nic konkretnego:)

mi brakowało odwagi... najgorzej jest się pogubić a pewnie ona teraz sama nie wie co czuje. Wiec bądź przy niej... na dobre i na złe:)
myślę że jak los chce to sprawi że będziecie razem:)
w moim przypadku chyba tylko sobie z nas zadrwił:)
_________________
http://www.fotolog.com/kochanaemomonia
 
 
 

     magda123  



Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 186

Wysłany: 2007-11-27, 18:06   

... ?

[ Dodano: 2007-11-27, 18:21 ]
Ta sytuacja coś mi strasznie przypomina, a raczej kogoś kto był w podobnej do Ciebie...
Z tym, że to była dziewczyna (moja przyjaciółka).

Wierz mi, że ona też nie wiedziała KOGO kocha. Może żal jej zostawić tamtego chłopaka?
Musisz okazać jej cierpliwość, nie stawiaj ultimatum. Twoja przyjaciółka potrzebuje czasu do przemyślenia...
Wiem, że trudno ci patrzeć na przyjaciółkę z innym, ale ważne jest jej szczęście. Rozumiem, co czujesz...
Poczekaj. To najlepsze co teraz możesz zrobić. Nie szukaj na siłę innej dziewczyny, nie narzucaj swojej przyjaciółce zdania tylko pokaż jej, że na CIEBIE zawsze może liczyć. Ona w tej sytuacji na pewno czuje się gorzej, chociaż może tego nie okazywać.
Trzeba wierzyć, że każdy ma drugą połowę. Może to co czujesz to tylko zauroczenie, kiedyś spotkasz inną, masz 19 lat i wszystko przed Tobą. Z czasem przyjaciółka zrozumie, że przegapiła szczęście, które stało obok.
I pamiętaj, że nawet gdy dziewczyna Cię odrzuci ni możesz zrywać waszej przyjaźni.

Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni.
_________________
"Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 12
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1946
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2007-11-27, 18:36   
   Polecający: epuls.pl


:niepewny:

[ Dodano: 2007-11-27, 18:38 ]
związki po długim czasie często się psują.. brakuje czegoś nowego, wkrada się rutyna i monotonia.. jeśli chce to zmienić, albo musi zmienić coś w swoim dotychczasowym związku albo.. zmienić związek.

może wyjść z tego coś dobrego, a może zostać tylko przyjaźń, chociaż trochę szarpnięta tym, że coś więcej się dzieje.. bo to już nie będzie to samo, wiem z doświadczenia..
gdy jedna ze stron w przyjaźni się zakocha, to już.. jakoś tak..

no chyba że obie strony ;)
_________________
Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
 
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2007-11-27, 19:59   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


Apc napisał/a:
Pozwólcie, że ją ukryje.
Geniusz...
Apc napisał/a:
Przepraszam, wiem, że to sprawia trudności.
A potrzebnym jest do?

Apc napisał/a:
Podoba mi sie dziewczyna w moim wieku. W zasadzie przyjaciółka.
To jest dziewczyna, czy przyjaciółka?
Apc napisał/a:
to jednak moja przyjaciółka (sory, że tak powtarzam to słowo) staram się ją nastawić do porozumienia z chłopakiem. A zarazem sam czuje smutek
To już nie przyjaciółka.
magda123 napisał/a:
ni możesz zrywać waszej przyjaźni
Już po niej i tak.

Apc, powiedz jej, co o sprawie myślisz. Chyba lepiej wiedzieć za dużo niż za mało, czyż nie?

Apc napisał/a:
dla nie których
...niektórych...
Apc napisał/a:
narazie
...narazie...
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     Apc  



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-11-28, 02:58   
   Polecający: muzykę Klubową xD


Zombwbij napisał/a:
Geniusz...

Hm...
Cytat:
A potrzebnym jest do?

Aby widzieć kto się wypowiada. Nie chciałbym, aby mojej przyjaciółce przyszedł ten sam pomysł do głowy co mi ;]

Dziękuje za wypowiedzi.

Postaram się zachować cierpliwość. Może to pomoże.

Zombwbij przepraszam za błędy, ale i tak się staram. Spójrz też na godzine o której pisze.

Pozdrawiam.
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-11-28, 08:31   

Zombwbij jest bezlitosny ;)

Jak długo trwa ta sytuacja? No ta, że ona sie zastanawia?
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     Apc  



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-11-28, 10:39   
   Polecający: muzykę Klubową xD


goga napisał/a:
Zombwbij jest bezlitosny ;)


Domyśliłem się ;)

======

Hm.. około 2 tygodni, może trzech.

Może to krótko, ale dla mnie już sie ciąągnieee....
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 964

Wysłany: 2007-11-28, 11:15   

Apc napisał/a:
Hm.. około 2 tygodni, może trzech.

Może to krótko, ale dla mnie już sie ciąągnieee....

nie powiedziałabym, że to krótko :luka: czy widać chociaż, że ona dochodzi do jakichkolwiek wniosków?? naprawdę nie wiem nad czym ona się tak długo zastanawia...
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-11-28, 11:37   

No mnie to samo do głowy przyszło! Albo jeden albo drugi. Ja rozumiem,że można mieć z tym problem ale bez przesady.
Apc, nie daj się zwodzić. Porozmawiaj z nią szczerze, powiedz co czujesz i powiedz jej,że oczekujesz odpowiedzi.
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     niesamowity_ 



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 15
Skąd: Dąbrowianin = `

Wysłany: 2007-11-28, 18:12   
   Polecający: www.google.pl


ale dziwne ; |
EDIT:
Myśle że powinienyś sobie dać spokój przynajmniej dopóki nie poczujesz że się w niej zakochałeś, dalej bądź z nią blisko ale jako przyjaciel . Jak ich związek ma się posypać i wtedy ty będziesz w niej zakochany to jej to powiesz, reszta potoczy się sama . Bo po co psuć komuś związek i pchać się w cudze problemy . :chytry:
_________________
wylęgarnia pomysłów w mych kręgach .
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 486

Wysłany: 2007-11-28, 20:28   

raz dwa trzy baba jaga patrzy :/ ( sorry to bylo silniejsze ode mnie )
no cóż... bądąc na twoim miejscu zwyczajnie bym sobie ją odpuściła. To normalne, ze szuka współczucia w twoich ramionach po kłótni z facetem- od tego są przyjaciele. Tylko nikt do jasnej cholery nigdy nie wpadł na to, ze przyjaciel tez ma uczucia.... bezinteresowność sie kłania :looka: . Czasami nie mamy wpływu na to co robimy.


Cytat:
Twierdzi, że sama nie wie co już do niego czuje.

heh poprostu stawia mozliwość wyboru. Możesz czekac na rozwój sytuacji, ale to będzie bolało jesli skutek nie będzie taki jakiego oczekujesz. Mozesz machnąć ręką, bo moim zdaniem lepiej dmuchac na zimne.

Musisz poprostu spytac z mostu niech okresli swoja pozycję.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy


Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Kair | Tanie Pozycjonowanie | Gdynia | wikifr | Cesky3 | economics | program telewizyjny tvp | Raben mieszkania poznań pozycjonowanie i optymalizacja 5 C.d.