ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2069
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-15, 00:51   

Niunia7719, może czasem byś zajrzała do słownika ortograficznego? Niemiło się czyta Twoje posty, rażą tymi, kwiatkami, które nasadziłaś w co drugim słowie.

Niunia7719 napisał/a:
zwiazek bez zaufania, wsparcia i mozliwosci wygadania sie ze swoich problemów jest ciezki..
dla mnie związek bez zaufania nie jest żadnym związkiem, tylko jakąś dziwną imitacją związku
Niunia7719 napisał/a:
nie mysle o sobie tylko o innych
czy aby na pewno?
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-05-15, 18:10   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


przepraszam za moje słownictwo.. zawsze robiłam błędy.. postaram sie poprawic..

to ze mam juz dość takiej sytułacji to chyba tak.. masz racje mysle o sobie.. a powinnam pomyslec o nim.. :(
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     Panna_Nikt  



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 156
Skąd: i tak nie wiesz ; P

Wysłany: 2008-05-15, 19:00   
   Polecający: google


Przeczytałam to wszystko,ale i tak Cię nie rozumiem.

Co to za związek,bez zaufania i wsparcia?
Jak dla mnie to wszystko sobie wmawiasz.
Powinnaś wziąc się w garśc,w ogóle jak się widzisz z takim kimś w przyszłosci?

W dodatku uważam,że się boisz.Nie podejmujesz żadnych kroków,chcesz być dobra dla wszystkich,zmienić swiat.Rozumiem,ale nie rozumiem dlaczego nie chcesz zmienić waszego związku.
Bo to nie związek.Wmawiasz sobie ,że go kochasz i chcesz być przy Nim.Albo poważna rozmowa,albo koniec.Jak dla mnie.

Ale Ty robisz jak chcesz i tylko zatruwasz sobie życie,bo powoli tracisz już wszystko.
Przyjaciele to za mało?
_________________
'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
 
 

     gutfran  



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 23
Skąd: L'Blonk

Wysłany: 2008-05-16, 13:29   
   Polecający: Dzięki Bogu ;P


Sytuacja rodem z bravo girl. Godne politowania
 
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-05-26, 00:18   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


eh.. może i tak..

sttaram sie ułozyc wszystko.. naprawic błedy.. lecz wychodzi całkiem na odwrót..
bo gdy chce podaciagnac sie w nauce (przez to wsyztsko moje oceny były oropne.. ;/ ) to nie mam czasu dla mojego chłopaka i przyjaciołek z gima.. pomagam mojej babci bo jest juz starsza i nie daje sobie rady.. cioci która miała wypadek i ma uraz powypadkowy.. a wtedy nie mam czasu na nauke.. uwielbiam grac w kosza.. i chodze na "treningi".. nie mam czasu dla siebie..
moze powinnam zrezygnowac z kosza..?? zostawic szkołe w poziomie jakim jest..??
miałam zadbac o siebie i troszczyc sie o swoje szczescie.. ale inni cierpia przezemnie.. :( nie moze tak byc.. lepiej było jak inni byli szczesliwi.. i nie wiem czy ddobrze robie wracajac do tego.. :|
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1311

Wysłany: 2008-05-26, 00:26   

Dziewczyno, weź się w garść i zorganizuj. Jest tylu ludzi, którzy mają więcej obowiązków od Ciebie i potrafią to pogodzić. Narzuć sobie jakąś samodyscyplinę, rygor, ułóż plan, jeśli nie potrafisz inaczej z wszystkim wyrobić i się tego trzymaj. Sądząc po wieku jesteś w 1 LO, ciekawa jestem co byś pisała będąc w klasie maturalnej czy na studiach ;]
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-05-26, 00:36   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


no fakt.. masz racje... musze tak zrobic.. ale brak jednego.. brak siły..
wiem wiem.. mam sie wziasc w garsc.. :)
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1311

Wysłany: 2008-05-26, 00:40   

Zamiast wmawiać sobie brak sił, może zacznij wmawiać sobie coś bardziej mobilizującego? Choćby zacznij postępować zgodnie z tym, co masz w sygnaturze.
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-05-26, 00:42   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


sygnaturze..?? czyli..?? nie rozumiem..

brak mi wsparcia drugiej osoby.. duchowego wsparcia.. wystarczy dobre słowo.. lub przytulic sie przez moment i moge działac dalej..
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2069
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-26, 00:43   

Niunia7719 napisał/a:
ygnaturze..?? czyli..?? nie rozumiem..
Cytat:
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
proszę, gotowe, podane na tacy
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'W trawie piszczeć, w grzechu pluskać,
Porno-grafić i groch łuskać!
Używajmy póki czas,
Bo za 100 lat nie będzie nas!'
 
 

     Panna_Nikt  



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 156
Skąd: i tak nie wiesz ; P

Wysłany: 2008-05-31, 16:32   
   Polecający: google


Niunia7719 napisał/a:

brak mi wsparcia drugiej osoby.. duchowego wsparcia.. wystarczy dobre słowo.. lub przytulic sie przez moment i moge działac dalej..

Boże mój,to Ty jesteś z tym chłopakiem czy nie?

Bo już Cię całkiem nie rozumiem.

I dokładnie;weź się w garść,nie narzekaj,nawet pociesz się tym,że inni mają 100 razy gorzej i już.

Plan dnia;to dobry pomysł. Ja czasem coś takiego robie,może akurat Ci pomoże?
_________________
'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-06-03, 18:39   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


wziełam sie w garsc.. i nie uzalam sie juz nad soba.. poprowiałm stopnie w sql.. lepiej mi sie układa z moim chłopakiem.. ale sa jeszcze czasmi jakies nie porozumienia.. ale to przeciesz normalne..
ten plan dnia podziałał.. ;p
teraz wiem ze sa jeszcze osoby które zawsze mi pomoga.. i sa moimi najlepszymi przyjaciółmi.. szkoda tylko ze inni sie odwrucili.. :( bardzo mi ich brakuje..
bo była taka sytułacja..:
mój były chłopak nie daje za wygrana i choc go olewam to on daje swoje.. i jego najlepszy kumpel czyli mój przyjaciel taki od serca.. najlepszy na swiecie.. dla niego poprostu moge zrobic wszytsko.. powiedział.. ze nie moze patrzec na to jak cierpi jego najlepszy przyjaciel (czyli mój były) i jesli nie wruce do niego to koniec naszej przyjazni na zawsze.. ;( czy można wybierac miedzy przyjaznia a miłoscia..?? czy najlepszy przyjaciel robi cos takiego..? ja dalej uwazam go za swojego najlepszego przyjaciela.. choc on sie do mnie nie odzywa.. :( tesknie za nim.. barkuje mi go okropnie.. :( ale to nie koniec.. siostra mojego byłego powiedziała to samo.. tylko ze ona sama nie chce stracic takiej przyjaciółki dlatego stoi tak jakby na uboczu... nie prubuje sie ze mna widywac ale jak ja spotkam to chwile pogadamy...
juz raz przez moje probemy miłosne straciłam 2 najlepsze przyjaciółki.. czy musze tez tracic najlepszego przyjaciela..? czy jest jakies wyjscie z tego..??
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 929
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-06-03, 18:48   

Niunia7719 napisał/a:
nie porozumienia

nieporozumienia
Niunia7719 napisał/a:
przeciesz

przecież
Niunia7719 napisał/a:
odwrucili

odwrócili
Niunia7719 napisał/a:
poprostu

po prostu
Niunia7719 napisał/a:
wruce

wrócę
Niunia7719 napisał/a:
prubuje

próbuje
Niunia7719 napisał/a:
czy jest jakies wyjscie z tego..??

A jak zerwą z Tobą kontakt, to od razu ten twój ex będzie szczęśliwszy? Trochę to idiotyczne wszystko, pogadajcie jakoś konkretnie ze sobą, bo jak tak patrzę to jest bardziej na zasadzie : Ty mu coś złego, to oni Tobie; nie bardzo rozumiem taką przyjaźń
_________________
To jest mój podpis, mam do niego prawo i nie będę na ten temat dyskutować, bo mam prawo do własnego podpisu, tak, jak Ty masz prawo do swojego
 
 

     Niunia7719  



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 29
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-06-03, 19:24   
   Polecający: dzieki przyjaciółce..


przepraszam za pisownie ale jestem dysortografikiem..
no włanise.. oni mysla ze mi pomagaja bo z obecnym mi sie nie układało.. i nie zawsze jest ok.. ale jakoś jest.. Ich zdaniem szczesliw byłam przy byłym.. bo wtedy byłam usmiechnieta zawze zadowolona.. z dobrymi ocenami.. bez problemów.. z przyjaciółkami.. i nie robiłam takic głupot jak teraz..
rozumiem ich ale.. jak można było tak powiedziec.. :(
_________________
( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
 
 
 

     Paulinaaa  



Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 66

Wysłany: 2008-06-04, 17:24   
   Polecający: Ja =D


Musisz byc konkretna! Powiedziec ex ze to definitywny koniec (z wypowiedzi tak wnioskuje)! Nie dawac mu zadnych nadzieji... (tak jak cie kiedys pytal o to czy pojdziesz z nim na wesele to nie dawaj mu takich wymijajacych odpowiedzi: "nie wiem, moze tak a moze nie" !!! Powiedz mu konkretnie ze bo koniec, miedzy wami juz nic nie ma i nie bedzie i nie dawaj mu zadnych nadzieji) !!! No a co do waszego wspolnego przyjaciela (twojego i ex) to pomysl sama! chcesz byc nieszczesniwa z chlopakiem(ex) , a przy tym zachowac przyjaciela, czy byc z chlopakiem (tym obecnym) ktorego kochasz i tyle z nim przeszlas, tyle razem pokonaliscie przeciwnosci i jest coraz to lepiej ale stracic przyjaciela(cos kosztem czegos bo wszytkiego miec nie mozna)?? no i pomysl. dla mnie to pytanie w ogole jest trywialne. no bo to z chlopakiem przebywasz najwiecej czasu, to on jest twoim wsparciem, pomoca i sila... A teraz pomysl!!!
_________________
Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.:* :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Madryt | Portal | muzyka | salon sprzedaży samochodów | UE | Bejrut | Sopot | perfumy hotels Calais fundusze inwestycyjne Interactive agency sklep komputerowy ręceprecz odtybetu