Paulinko... jestem konkretna bo powiedziałam byłemu ze nic z tego.. ze nie chce byc z nim.. ale sama wiesz jaki on jest upary..
jesli chodzi o przyjaciela.. to wiedz ze był on dla mnie najlepszym przyjacielem.. za kazdym razem gdy go spotkałam.. albo gdy wpadł z magda.. to odrazu umiał stwierdzic ze mnie cos gryzie.. ze mam problem.. nie jesden raz wypłakiwałam mu sie na ramieniu.. i mimo ze nie słuchałam jego rad choc dobrze mówił.. to i tak zawsze mogłam sie wygadac..
przecierz nie mozna wybierac miedzy przyjaznia a miłoscia.. nie moge zerwac z moim chłoipakiem obecnym po tych wszystkich przejsciach..
nie nawidze takich sytułacji bez wyjscia..
_________________ ( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
przepraszam za pisownie ale jestem dysortografikiem..
FF ma opcję sprawdzania i poprawiania błędów.
Paulinaaa napisał/a:
Po co załozylas to forum??
wątek, ewentualnie temat
Niunia7719 napisał/a:
chyba ze jesli ci to przeszkadza to usune..
^^'
Niunia7719 napisał/a:
Ich zdaniem szczesliw byłam przy byłym.
Jasne, bo inni zawsze najlepiej wiedzą co dla nas dobre
Twoi tak zwani "przyjaciele" zachowują się jak dzieci w przedszkolu. Prawdziwą przyjaźnią bym tego nie nazwała, nawet koleżeństwem nie za bardzo. Jakie mają prawo zmuszać Cię do bycia z eks?
_________________ Dum spiro, spero
"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę."
Mam jeszcze tylko jedno jedyne pytanie : Po co załozylas to forum??
o.O no to ja mam pytanie i do Ciebie Paulinaaa i do Ciebie Niunia7719 - czy Wy nie możecie się spotkać, tylko tutaj rozmawiacie? W końcu się znacie, przyjaźnicie - prowadzicie dialog - więc w czym problem? To nie jest gg, poza tym nie lepiej pewne sprawy rozwiązać bez świadków? ;>
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
Droga Colorblind! Probowalam sie z nia spotkac chyba ze sto razy, jak nie wiecej. oczywiscie za kazym razem bylo tak ze wszytko bylo ustalone, ale mimo tego kilka godzin przed Niunia7719 albo nie mogla, albo cos jej wypadlo, albo tata jej nie pozwolil, ale cos tam... i za kazdym razem bylo tak samoPowiem Ci, ze juz mam tego dosc i wlasciwie z gory wiadomo jak sie zakonczy, a wlasciwie nawet nie dojdzie do skutku nasze spotkanie. Moja cierpliwosc juz tyyyyle razy zostala wystawiona na probe, a co do mojego pytania, po co zakladala ten temat? to chodzilo mi o to, by dowiedziec sie od niej czego oczekuje po tym forum, skoro nawet nie slucha swoich najlepszych przyjaciol, z ktorymi przeyjazn wlasciwie na dzien dzisiejszy zanika, a z przyjazia jest tak jak z mioscia: Trzeba o nia dbac!!!
_________________ Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.:*
no tak. jasne ze jest gg, tylko wiesz... ciezko jest tak sobie pogadac o wszystkim przez gg... to nie to, co na zywo. A czy gg jest lepsze niz forum? hmm.. zamiescilam tu zaledwie 5 czy 6 postow. czy to tak wiele? nie sadze. a powodem ich napisania byla moja bezradnosc. bo ja juz sama nie wiem jak mam z nia rozmawiac, jak do niej dotrzec. moze nie bede opisywac swoich problemow i tego co czuje bo to nie temat o mnie tylko o Niunia7719. Ja jakos potrafie sobie z nimi radzic i zyje mi sie dobrze. (a moj zloty srodek na problemy to OPTYMIZM, to tak dla ciekawskich) =***
_________________ Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.:*
oczywiscie najlepiej na realu.. tylko mam z tym problem.. ;(
dziekuje wszytskim z forum którzy powiedzieli co o tym wszystkim mysla.. dziekuje za rady.. przepraszam ze ich nie wykorzystałam.. ale nigdy nikogo nie słucham.. choc czasmi wiem ze zle robie.. to i tak robie po swojemu..
obecnie nie chce zyc.. chce odejsc z tad.. i to jak najszybciej.. bo gdy wszytsko było ok.. jakas osoba wpierdoliła sie w moje zycie i nagadała bzdór za które ja teraz łzami płace i straciłam mojego chłopaka bo on oczywiscie uwiezrył koledze z klasy.. osoba która takich bzdór nagadała jest.. eh.. nawet nie umiem tego opisc.. ;(
to jest pewnie mój ostatni post.. bo jesli nie rozwiaze tego i nie wyjasnie to powiem "zegnaj na zawsze piekny swiecie" .. odejde
pewnie uznacie ze jestem głupia lub chora psychicznie lub cos tam innego.. ale ja już mam dosc.. nie mam siły by zyc z takim bólem.. nie chce zyc z takim bólem.. zawsze wsyztsko psuje, ne potrafie sie zmienic nawet dla ukochanej osoby..
mam jedna prosbe.. powiedzcie uzytkowinikowi ManchesterUtd ze Bardzo Go Kocham..
z góry dzieki..
papa
_________________ ( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
Przypomniał mi się kawał:
idzie emo ulicą i się śmieje:))
1. Niunia, ja mam propozycję, bo widzę że szukasz winy u wszystkich tylko nie u siebie. Może to z tobą jest coś nie tak? Weź się w garść, trochę dystansu, jak chłopak cię wkurza to zerwij, jak lubisz płakać to zostań i kaman.
2. Wiesz co to jest Word. Taki fajny program, który poprawia błędy, dobrze by było, żebyś najpierw tam pisałą, a później tu wklejała swoje posty.
3. Co do samobójstwa to idź z tym do rodziców, jak nie pomogą to do psychologa szkolnego, wyraźnie potrzebujesz pomocy i nie bój się z niej skorzystać
4. Pamiętaj, że rodzice trochę dłużej od ciebie są na tym świecie i nie to, że cię nie rozumieją, tylko wiedzą, że takie "problemy" jakie teraz masz to jest popierdółka, a nie coś ważnego. Jak teraz czymś takim się przejmujesz to jak ty sobie poradzisz za 3 lata? Zresztą, pewnie będziesz się śmiać z siebie jaką głupią byłaś;] oby;))
Powodzenia życzę na nowej drodze życia, jak będziesz po drugiej stronie, to odwiedź forum i opisz jak tam jest.
Niunia7719 napisał/a:
pewnie uznacie ze jestem głupia lub chora psychicznie lub cos tam innego..
Głupia tak, chora psychicznie nie wiem, ale jak to czytam to mam wrażenie że sama zachoruję psychicznie.
Weź się dziewczyno w garść. Walnij sobie baranka.
Niejedna osoba jeszcze Ci się z butami wpakuje do życia, nagada, namiesza i wytarza w błocie. Na niejednego faceta trafisz do którego zapałasz wielką miłością, a on okaże się totalnym idiotą.
Po to urodziliśmy się na świecie żeby upadać, a potem wstać.
_________________ Ludzie dzielą się na dwie grupy : psychicznych i tych jeszcze nie zbadanych.
u psycholiga byłam.. rodzice sie nie przejeli.. nawrzeszczeli i wydarli sie.. picie aby ostersowac sie i zapomniec na chwile nie pomaga..
w szkole mam opinie ze chodze na 2 fronty bo jakiś h** tak namieszał.. nakłamałam troche.. ale dla dobra sprawy lecz wyszło na odwrót.. ;( tyle złego było.. tyle razy sie pomyliłam.. skrzywdziłam innych.. tyle razy płakałam.. tyle razy sama zostałam zraniona.. itp. itd..
ja juz nie chce kolejnego zaweodu.. nie chce cierpiec nie chce nikogo ranic.. mam dosc tego zycia.. mam dosc.. za bardzo to wszytsko boli...
jesli jutro nic sie nie wyjasni to nie wiem co ja zrobie..
_________________ ( -.-) ..to moje zycie o które walcze.. ( -.-)
a czy mogłabyś choć na chwilę przestać biadolić? Tylko wziąć się w garść zamiast analizować i wyciągać trochę dziecinne wnioski? Trochę czasu potrzeba na wszystko. Daj czasowi czas.
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum