Wys³any: 2007-02-05, 19:14 wierze w ka¿de twoje s³owo... Polecaj±cy: Google
Czy gdy widzicie ¿e wasz ch³opak/dziewczyna krêci, grubymi niæmi zaszywa prawdê, mydli wam oczy i udaje ze jest oki to Wy widz±c to ¶lepo wierzycie??
Czy sami zas³aniacie sobie oczy byle tylko nie widzieæ tego co jest naprawdê- czyli np. rozpadu zwi±zku, zdrady...
Wiesz, to zale¿y. Je¿eli chcesz w to wierzyæ to jako¶ idzie. Ale na ogó³ strasznie ciêzko jest zapomniec. Wybaczyc- jak najbardziej, ale pamiêtac bêdziesz zawsze ( chyba ze ktos ma skleroze:PP) ja nie potrafie zyc z kims kto mnie oszuka³, nie potrafie zapomniec, chociaz czasem bym chcia³a.
Mam swoje obawy napewno ale chcê mu wierzyæ i wierzê bo zwi±zek nie mo¿e byæ bez "wiary" i "zaufania" ale je¿eli wyjdzie jakie¶ k³amstwo jestem w stanie to wybaczyæ i uwierzyæ na nowo.... mi³o¶æ jest ¶lepa i g³ucha
mi³o¶æ jest slepa a czasem i niedorozwiniêta . Je¿eli jestes z kim¶ w zwi±zku i ta osoba oszukuje cie ca³y czas i to nie tylko w drobiazgach ale i w wa¿nych rzeczach to nie warto byc z tak± osoba
Do³±czy³a: 11 Kwi 2007 Posty: 111 Sk±d: ulica sezamkowa
Wys³any: 2007-04-30, 14:53
Powinno siê wierzyæ, ufaæ, bo w koñcu to podstawa mi³o¶ci. Ale my¶lê, ¿e nie ma takiej pary, w której kto¶ nigdy nie zw±tpi³ w swojego partnera. takie ju¿ jest ¿ycie.
Powinno siê wierzyæ, ufaæ, bo w koñcu to podstawa mi³o¶ci. Ale my¶lê, ¿e nie ma takiej pary, w której kto¶ nigdy nie zw±tpi³ w swojego partnera. takie ju¿ jest ¿ycie.
I znowu jestesmy zgodni
_________________ I wtem rozleg³ siê beep i z g³êbi cyfrowego piek³a zape³nionego NULLami pocze³y siê wy³aniaæ tajemnicze znaki ASCII które zacze³y siê uk³adaæ w tego posta.....
Do³±czy³a: 30 Kwi 2007 Posty: 14 Sk±d: z miasta. ;)
Wys³any: 2007-04-30, 19:04
jusia_like napisa³/a:
Czy gdy widzicie ¿e wasz ch³opak/dziewczyna krêci, grubymi niæmi zaszywa prawdê, mydli wam oczy i udaje ze jest oki to Wy widz±c to ¶lepo wierzycie??
nigdy w ¿yciu. ;> nie mam szacunku do osób, które k³ami± i krêc±. tym bardziej nie potrafi³abym byæ w zwi±zku z kim¶ takim. szczero¶æ to podstawa.
jusia_like napisa³/a:
Czy sami zas³aniacie sobie oczy byle tylko nie widzieæ tego co jest naprawdê- czyli np. rozpadu zwi±zku, zdrady...
je¶li mia³abym jakie¶ podejrzenia, które oczywi¶cie nie by³yby bezpodstawne - powiedzia³abym Mu o nich. zaufanie zaufaniem, jednak naiwnym byæ nie mo¿na. tak jak i nie mo¿na pozwoliæ na to, by kto¶ nas ok³amywa³.
_________________ 'w porównaniu z chmurami ¿ycie wydaje siê ugruntowane omal ¿e trwa³e i prawie ¿e wieczne.'
nie potrafie zyc z kims kto mnie oszuka³, nie potrafie zapomniec, chociaz czasem bym chcia³a.
Kszoczanka napisa³/a:
zwi±zek nie mo¿e byæ bez "wiary" i "zaufania"
Szlachcianka napisa³/a:
Nigdy mnie nie oszuka³
te wypowiedzi brzmi± jak wyrywki dialogów z jakiego¶ dennego serialu argentyñsko-wenezuelsko-brazylijskiego... macie jaki¶ wyidealizowany obraz mi³o¶ci... ¶wiat jest brutalny i mi³o¶æ tak¿e... ka¿da mi³o¶æ wi±rze siê z grzechem i nienawi¶ci±... 'nie potrafie ¿yæ z kim¶ kto mnie oszuka³'... ohh to straszne, wiedz, ¿e nie znajdziesz takiego, który cie nie oszuka... tak wiêc skazana jeste¶ an wieczn± samotno¶æ... zwi±zki bez wiary i zaufania istniej±... brak zaufania to poprostu sotro¿no¶æ... 'nigdy mnie nie oszuka³' no wiesz jak ty wierzysz we wszystko co on ci plecie to sie nie dziwie, ¿e tak twierdzisz...
_________________ "Jeste¶my tym, co robimy, jeste¶my naszymi tajemnicami. Ja jestem sum± moich grzechów, tak w³a¶nie! Chcesz poznaæ mnie, musisz poznaæ moje grzechy." T.Dekker
Mi³o¶æ jest ¶lepa. W ka¿dym zwi±zku jest chocia¿ ziarno k³amstwa. Ale mi³o¶æ jest równie¿ po to ¿eby siê ok³amywaæ i wybaczaæ, doceniaæ osobê z która siê jest. S±dzê, ¿e nigdy nie mo¿na komu¶ ufaæ do koñca.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum