Poznałam pewnego chłopaka prawie 2 miesiące temu. Potrafimy rozmawiać o wszystkim, coś do niego czuję, choć na pewno nie miłość. Mamy się niedługo spotkać i wtedy przekonam się czy wirtualna miłość może istnieć.
_________________ Tylko ryzykując możesz zyskać coś ważnego...
Dołączyła: 09 Wrz 2006 Posty: 94 Skąd: z przypadku
Wysłany: 2006-09-17, 13:46
Polecający: dzięki sobie
można można moje 3 kuzynki tak sobie mezow znalazly. ja sama tez bylam zakochana ale.. to bylo tylko zauroczenie.
_________________
Wojna moim żywiołem jestem Jeźdźcem Apokalipsy ja rozdaje karty pale i nabijam na pal. Kocham głód krwawego zwycięstwa!.
I ciebie dopadne...
No Ba Ja swojego KTOSIA poznalam wlasnie na necie. Rozmawialismy ze soba tylko dwa tygodnie a pozniej sie spotkalismy.. mielismy do siebie prawie 800 km!! Od tamtego spotkania jestesmy nierozlaczni. Minely prawie dwa lata od pierwszego spotaknia i nadal jestesmy razem Mieszkamy razem a ja od niedawna nosze przepiekny pierscionek zareczynowy
_________________ porzucilam swoj swiat dla marzen...
Mój kumpel poznał lakę tyle że przezkome. Zaczął mi oniej opowiadać jaka to ona super ipt. Zabujany jak chuśtawka. Potem się okazało że to była moja koleżanka którez Maciuś wcale nezna. TO był jej trzeci "chłopak". Wszystko bybyło spoko tylko że ona ma ich wszystkich jednocześnie.
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Miłość przez Internet? Zależy w jakim sensie.
Generalnie miłość jako miłość, czyli zakochanie się w kimś po rozmowach na GG jest w moim rozumieniu nierealne. Pokochać kogoś, kogo się nie widziało? Przecież miłość, oprócz uczuć, to także cielesność. Poczucie obecności drugiej osoby.
Poznanie kogoś przez Internet, spotkanie się z tym kimś i pokochanie jest jak najbardziej możliwe. Przecież po drugiej stronie monitora są tacy sami ludzie jak w szkole, czy w supermarkcie, więc jak dla mnie nie ma żadnej róznicy. Oprocz tego można powiedzieć, że w jakimś sensie poznawanie się przez Internet jest lepsze. Oceniamy człowieka po tym co napisze, a nie po tym jak wygląda. Unikniemy tego "pierwszego wrażenie", w którym główną rolę odgrywa wygląd, bo w realnym świecie najpierw patrzymy, dopiero później poznajemy wnętrze.
Wysłany: 2006-10-14, 12:13
Polecający: dzięki samej sobie :P
no jasne że istnieje miłość przez internet, przecież teraz w XXI wieku jest to jedna z najpopularniejszych form poznania się i zawrcia nowej znajmości (później być może miłości) Ja jestem własnie takim przykładem Mojego JUŻ męża poznałam właśnie przez internet a dokładniej przez gg, wiec jak widzicie wszystko teraz jest możliwe
_________________ Nie płacz, że minęło - ciesz się, że było!!!
<<Kocham Cię moje słoneczko>>
mi wydaje się że jakby poszukać dziewczyny to może się udać najpierw trzeba by było troche się z nią poznać przez internet, a później może zdecydować się na spotkanie w cztery oczy z nią.
Niema wirtualnej milosci moze byc tylko sympatia do tej osoby i wzajemne zrozumienia a dopiero po spotkaniu i rozmowie mozna sie dowiedziec czy z tego cos moze wyniknac czy tez nie
przez internet można kogoś znaleźć (ja znalazłam właśnie w ten sposób ), ale w miłość czysto wirtualną między ludźmi, którzy nie poznali się w realu i nie spędzili ze sobą trochę czasu, nie wierzę.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
ja też nie wieże w miłość wirtualną, ale w przyjaźn tak ostatnio dużo czasu pisze ze swoimi znajomym z różnych części kraju i w przyjaźń wierze wirtualną.
a ja nie wierze w takie wirtualne znajomości...
można sie poznać w sieci, ale żeby na prawdę zbudować jakiś związek, trzeba sie spotkać...
-miłość czy przyjaźń moim zdaniem będzie tak do końca szczera i prawdziwa dopiero 'w realu' ...
_________________ "Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona
Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 320 Skąd: Planet of Boredom
Wysłany: 2007-12-29, 22:56
Polecający: Google =D
Moim zdaniem przez internet można się co najwyżej zaprzyjaźnić. O zakochaniu się nie ma mowy. Do tego trzeba bliskości, rozmowy w realu, prawdziwej intymności. Kabelki tego nie zastąpią
_________________ .:: In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on ::.
no tak, a;e czy przyjaźń też nie polega na tym żeby się spotkać i porozmawiać czy wyskoczyć gdzieś razem na piwo???
Chociaż ja zaczołem się udzielać na portalu społecznościowym i naprawde znalazłem tam tematy na kture rozmawiam z ludzmi choć tak do końca ich nie znam.
Co wy na to???
powiem tak...kiedys tez nie wierzylam w wirtualna milosc...ale mam teraz chlopaka z ktorym jestem juz ponad rok..uklada nam sie dobrze,mozna powiedziec ze jestesmy szczesliwym zwiazkiem...i to wlasnie przez gg go poznalam..I nie zaluje...;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum