Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1994 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-02-02, 23:29
Polecający: baba jaga ;P
nie. Nie wierze w cos takiego ... ale ponoc jest pare udanych malzenstw ktore poznaly sie przez internet .. moze to kwestia osob.. nie wiem ja w ogole nie wyobrazam sobie ze moglabym sie zakochac w osobie widzianej tylko na fotach ... a jak mi sie nie spodoba jak ona sie smieje albo jakis jej dziwny gest / tik nerwowy? nieee, nie ma takiej opcji ;P Predzej uwierze ze mozna sie poznac przez internet, spotykac, a nastepnie zakochac ;P tzn to normalne jest chyba juz teraz ;D
Jakoś wierzyć w coś takiego mi się nie chce. Choć słyszałam o takowym przypadku, dość blisko mego otoczenia bym rzekła. I małżeństwo się z tego stworzyło. Jednakże bardziej z miłości, czy bardziej z powodu ucieczki przed wieczną samotnością? Tego nie wie nikt.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
no to ja wam powiem tak ze moja dziewczyna z ktora jestem zostala poznana przeze mnie przez internet niezakochalem sie w niej na czacie ale milo sie gadalo wiec sie spotkalismy po jakims czasie no i jak sie spotkalismy tak na nastepny dzien znow itd no i jestesmy ze soba juz prawie 2 lata
ps. spotkalismy sie na zlocie nie jakas specjalnie umowiona randka w cos takiego sie nie bawilem :P:P
To chyba zależy do szczescia :wink:
komus moze sie duac a innemu nie...
ja napewno bym nie ryzykowała... znam osobe ktora sie umowiła przez internet i zle na tym wyszła
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
Ja w zeszlym roku zaczelam rozmawiac z pewnym chlopakiem na gadu( z mojej szkoly).Nie znalam go zupelnie.Rozmawialismy calymi dniami..W koncu stwierdzilam ze uzaleznilam sie od tych rozmow itp.Zakochalam sie?Tak..W szkole w ogole nie rozmawialismy chociaz dobrze wiedzielismy ktore z nas jak wyglada i do ktorej chodzi klasy itp. W koncu powiedzialam mu o tym ze sie w nim zakochalam.Jego reakcja byla taka:"Nie obraz sie ale zostanmy tylko przyjaciolmi".Jakos to przezylam..Ale nie przechodzilo mi,nie przeszlo..Po siedmiu miesiacach powiedzial mi ze on tez sie we mnie zakochal..Czas mijal a my nadal rozmawialismy tylko na gadu.W koncu nadeszly wakacje..Duzo sie w ciagu nich wydarzylo,ale to nam nie przeszkadzalo.W koncu sie spotkalismy,to bylo 18 wrzesnia..Od tego czasu sie spotykamy no i jestesmy razem....Juz pol roku...
to nie jak trafimy bo rownie dobrze mozna sie z kims umowic na dyskotece a pozniej sie okaze ze to nie ta osoba wiec jak dla mnie nie ma roznicy czy kogos sie pozna w szkole czy na ulicy czy przez internet wazne zebysmy do siebie pasowali
z mojego stazu czatowania na czaterii duzo slyszalem ze jest sporo par wlasnie przez internet wiec mysle ze cos takiego jest choc tak jak mowicie bardziej realne jest poznanie sie dobrze na czacie a zakochanie juz w rzeczywistosci
wydaje mi się, że jakiś rok temu sama przez to przechodziłam, znaczy się przez zakochanie internetowe; czy tam zauroczenie. Chłopak mnie zainspirował i wysiadywałam non stop na gadu gadu, by z nim porozmawiać.
Tematy się nie kończyły, później był kryzys, przerwa i teraz znowu po resecie wracamy. Z mojej strony nie ma już nic oprócz przywiązania i sympatii, z jego pewnie została chęć do rozmowy i nic więcej.
Ale i tak myślę, że taki związek nie ma sensu.
_________________ When the morning gather the rainbow, I want you to know, I am a rainbow too.
/Sun is shining/
przyjaź mozna nawiazac... ale to tez nie dokonca taka prawdziwa... przyjazn polega na szczerosci liczeniu na siebie w kazdej sytuacji itp
a tak naprawde nie wiemy czy ten ktoś z kim rozmawiamy np gg(a nie znamy go osobiscie) nie okłamuje nas nie przedstawia siebie zabardzo idealnie Żeby znalesc miłosc czy nawet przyajzn trzeba poznac sie na zywo...
A jeżeli potrzebujemy tylko kogoś komu mozna sie wyzalic i na bank nikomu nic nie powie(bo nie zna twoich znajomych) poradzic sie w nietypowych sprawach no to taka osoba jest odpowiednia(jezeli nie posiada sie takiego PRAWDZIWEGO przyjaciela
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
ja w ogóle nie zawieram znajomości przez internet. bo zbyt wiele razy na gg zahaczały mię jakieś gorące 13-tki z mej wsi pod WWA. i mam awersję teraz. a o miłości przez kabel to ja już się nie wypowiadam, dla mnie to jest nierealne.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 281 Skąd: zza zakrętu ;]
Wysłany: 2006-02-05, 15:28
Przypadki takiej milosci sie zdarzaja .
Ale moze to tylko wyjatki, ktore potwierdzaja regule, ze takowa milosc nie istnieje?
Nie wiem. Osobiscie nie wierze w takie cos.
_________________ (\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum