Wysłany: 2007-07-31, 08:16 Re: Wygląd a charakter;] Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Izu$ napisał/a:
Wygląd a charakter...no właśnie...
Czy Zwracacie dużą uwage na wygląd chłopaka/dziewczyny? Czy ważniejszy jest dla was charakter?
Dla mnie oczywiście charakter jest ważniejszy, chociaż wygląd też w pewnym sensie się liczy ;] A dla was? ;]
Jak poznałam swojego faceta to wiadomo napoczaktu wyglad sie liczył bo nie znałam charakteru . Ale moj facet ma takie szczescie ze nie dosc ze jest przystojny to podobny nawet do Pana Duze Pe ... Mniaami ! Z charakteru zaje**sty nic dodac nic ując ... Dziwie sie ze jest nadal ze mna
wiadomo ze zawsze czlowiek patrzy najpierw na wyglad bo nie znasz osoby. potem gdy juz poznasz mozesz nieco bardziej tego kogos ocenic. ja takze patrze na wyglad ale nie tak idealnie na caloksztalt kazdy ma jakies wady i zalety ja lubie zauwazac te drobnostki usta oczy dlonie : ] charakter jednak i tak jest najwazniejszy bo jesli ktos piekny a z charakteru kompletna kapa to raczej dlugo z tym kims nie wytzrymasz.
Chociaz raz mialam tak ze zakochalam sie w osobie kompletnie nie patrzac na wyglad, rzekla mnie poprostu swoimi pogladami i osobowoscia to bylo cos pieknego.
wszyscy piszecie że najwazniejszy jest charakter i najpierw na to zwracacie uwagę... a w żeczywistości jest inaczej. najpierw zweracamy uwagę na wygląd... jeśli jest przystojny/ładna to wtedy sobie myślimy... można zagadać, w końcu z taka dupą nie wstyd sie pokazać w miejscu publicznym a dopiero pózniej jak już sie poznajemy powoli, powoli dowiadujem się jaki ta osoba ma tak naprawde charakter bo z regóły po wyglądzie ciężko jest się dowiedzieć czy jest miły(a), sympatyczny(a), czy może jest na odwrót
_________________ Nic na ziemi nie dzieje się bez przyczyny...
Ja swojego chłopaka poznałam przez Internet, więc liczył się charakter, nie wiedziałam jeszcze jak wygląda. Kiedy zobaczyłam jego zdjęcie, okazał się moim ideałem męskiej urody
On powiedział mi "Kocham Cię" zanim zobaczył moje zdjęcie.
Tak, to jest możliwe.
Pokochaliśmy się nie zważając na wygląd, ale to że okazaliśmy się dla siebie nawzajem bardzo atrakcyjni, to się bardzo przyjemnie złożyło
Wysłany: 2007-07-31, 12:27
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Cytat:
On powiedział mi "Kocham Cię" zanim zobaczył moje zdjęcie.
Tak, to jest możliwe.
Omg, pokochac kogos nie wiedzac jak sie zachowuje w rzeczywistosci nie umialbym tak. Tu nie chodzi o wyglad, ale powiedzmy... ludzie agresywni czesto sa w internecie o wiele spokojniesi; jak mozna "zaufac" Sieci w takim stopniu, zeby pokochac?
No chyba, ze to calkiem wirtualny zwiazek :p
Fakt faktem, że na samym poczatku zwracam uwagę na wygląd bo charakteru nie zobaczę oczami.. ale to on się liczy jednak bardziej, bo co mi po przystojnym facecie jeśli charakter mi nie odpowiada i nie potrafię się z nim dogadać. Chyba nie o to chodzi tutaj, prawda?
Chyba jak każdy, na samym początku zwracam uwagę na wygląd. Jednak po czasie, jeśli w grę wkracza stworzenie trwałego związku, absolutnie kieruję się charakterem. Jeżeli facet mnie szanuje, jest inteligentny i potrafimy znaleźć wspólny język to uroda nie ma wielkiego znaczenia. Poza tym nie chciałabym mieć faceta super przystojnego bo zawsze pozostawałaby ta nutka niepewności, bo wiecie jak to jest z facetami, jeszcze przystojnymi...
_________________ Była to jedna z tych nocy, w których nie ma nadziei na świt.
Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 320 Skąd: Planet of Boredom
Wysłany: 2007-08-01, 10:33
Polecający: Google =D
Wygląd ... wiadomo liczy się przy pierwszym , może drugim spotkaniu. Nie chodzi jednak o to by móc się pokazać z chodzącym modelem/lką , ale o to by czuć się przy takiej osobie kimś lepszym i wyjątkowym. Charakter to esencja człowieka. Nie umiałabym sie związać z człowiekiem pięknym wizualnie kompletnie ignorując jego niepoprawne zachowanie... to nie może się udać !!
_________________ .:: In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on ::.
Hmmm.... Powiem tak: Wygląd nie jest najważniejszy, ale jeśli tą osobę znasz dobrze z charakteru. A powiedzmy sobie wprost, że widok fajnego faceta jest dla mnie znakiem żeby ten charakter lepiej poznać Mówiąc fajny nie miałam na myśli jakiegoś ciachowatego pakera, bo w takich nie gustuję. Powiem wprost główna cecha to dbałość o siebie i ORYGINALNOŚĆ(sama taka jestem ) Więc jeśli w tym sezonie królują np. bluzy z kapturem i ma ją każdy facet jakiego spotykam na ulicy to szczerze mówiąc zwrócę uwagę na tego w koszuli(oryginajnej), alo w sweterku(ale tylko jeśli jest ,,trochę kształtny,,, czyt. nie przypomina kurczaka :*
wszyscy piszą charakter charakter i jeszcze raz charakter bla bla bla... najwazniejsze by on/ona: przyciagnal/a wzrokiem a zatrzymal/a charakterem. Dla mnie wyglad jest bardzo wazny i nie mam zamiaru tego ukrywac. Facet musi byc zadbany, musi ladnie pachniec, i byc czysty. Higiena to podstawa. Nie mowie tutaj ze musi byc super przystojny, wygladac jak Antonio Banderas czy George Clooney. Po prostu jak to mówią 'musi miec w sobie to cos' co mnie przyciagnie, a zeby nie owijac w bawelne powiem ze wg mnie to tajemnicze 'cos' to jest wlasnie spojrzenie przeszywajace na wylot i szczery usmiech. Co do charakteru to uwazam ze jestem osoba ktora z kazdym znajdzie wspolny jezyk a jezeli go nie znajdzie... szuka dalej
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 408 Skąd: ja to wiem??
Wysłany: 2008-11-24, 20:23
jak to kiedyś powiedziała mi koleżanka... liczy się charakter... spytałem się jej czy mam fajny charakter... powiedziała że tak... spytałem, a czy się umówimy... usłyszałem, no nie....
charakter jest ważny i to bardzo, ale nie oszukujmy się, na 1 rzut oka, przy 1 spotkaniu najważniejszy jest wygląd... a szkoda no ale charakteru nie da się pokazać od razu bo nie raz słyszałem ze fajny jestem, fajnie się ze mną gada ale to nie temat na żale
osobiście uważam że kobieta musi mieć to "coś"... "coś" i fajny charakter tworzy pozytywną mieszankę jednak nie znaczy to że nie zwracam uwagi na wygląd lubię piękno
_________________ Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
jak to kiedyś powiedziała mi koleżanka... liczy się charakter... spytałem się jej czy mam fajny charakter... powiedziała że tak... spytałem, a czy się umówimy... usłyszałem, no nie....
wg mnie to jest taki pic na wode. Najważniejszy jest charakter... sorry ale mam wielu kolegow z ktorymi super sie dogaduje ale nie ma tej calej chemii ktora by mnie do niego/nich przyciagala. W pewnym sensie pociąg fizyczny bądź pożadanie Wyglad jest ważny, bo jak to mówią... jak Cie widzą tak Cie piszą... nie mowie ze charakter jest mniej wazny ale nikt nie jest doskonaly, kazdy ma swoje wady i zalety. Z wadami trzeba nauczyc sie zyc, a zalety pielegnowac Nie powinno sie rozgraniczac: to albo to, sa ludzie ktorzy maja i jedno i drugie.
Ostatnio zmieniony przez Violl 2008-11-24, 20:32, w całości zmieniany 1 raz
ja proponuje jakies dobre feromony nie wiem jak inne kobity ale dla mnie zapach jest bardzo wazny nie jakies tam feromony kupione na allegro. Po prostu dobry meski zapach. np. Zwykly czarny Nivea ale nigdy nie pamietam z ktorym piórkiem czerwonym czy niebieskim a! i musi być mocno wypachniony tylko nie tak żebym przy nim mdlała a tak serio to każda potwora znajdzie swojego amatora
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum