wed³ug mnie to to nie jest problem. jak ci na kim¶ zale¿y, to czy bêdzie 10 cm wy¿szy od ciebie czy 20 ni¿szy nie robi ci ró¿nicy. mo¿e jak by³am m³odsza, to mi to przeszkadza³o, ale teraz jako¶ ju¿ nie.
Wzrost nie ma wiêkszego znaczenia i wp³ywu na na szczê¶cie w zwi±zku. Aczkolwiek trochê ¶miesznie to wygl±da gdy dziewczyna jest sporo wy¿sza od ch³opaka. Znam takie przypadki. Ale mo¿na siê przyzwyczaiæ. W koñcu s± wa¿niejsze rzeczy ni¿ wzrost....
Jestem raczej ma³a (1,65 m) i w dodatku filigranowej budowy,a nigdy nie mia³am faceta ni¿szego ni¿ 1,90 m:) sk±d to sie bierze? chyba chce mieæ poczucie,ze facet,jak na faceta przysta³o,jest silniejszy ode mnie;)
_________________ "Gdybym mia³ napisaæ ksi±¿kê
o moralno¶ci, mia³aby sto stron,
a dziewiêædziesi±t dziewiêæ z nich
by³oby pustych.
Na ostatniej napisa³bym:
Znam tylko jeden obowi±zek - kochaæ"
Ogólnie jak zazwyczaj z kim¶ sie zapoznaje i mianowicie jest to mój ch³opak lub by³ to zawsze by³ wy¿szy ja jestem do¶æ wysoka mam 175cm wzrostu próbowa³am byæ z ni¿szym ale nie czu³am siê dobrze z tym wiêc jak na mnie wole jak jest chocia¿ z 3 cm wy¿szy nom nawet mo¿e byæ równy ale nie ni¿szy...
Chyba wzrost jest ma³o istotny. Fakt, ¿e dziwnie wyglada kobieta 180 a facet 160 ale skoro siê kochaj±, to co mi do tego. Ja jestem malutka wiêc przy mnie ka¿dy facet jest do¶æ wysoki. W liceum mia³am ch³opaka najwy¿szego w ca³ej szkole, bo 203 cm, wygl±dali¶my bardzo ¶miesznie ale fajnie nam by³o. Ludzie dobieraj± siê czasem na zasadzie przeciwieñstw.
niektorym to nie przeszkadza innym tak:)
najwazniejsze aby tej parze bylo ze soba dobrze
ja osobiscie chyba zle bym sie z tym czula:)
oczywiscie milosc nie zna granic...lecz na poczatku trzeba sie pierw spodobac:)
i nie wiem czy bym nie skreslila kogos ze wzgledu na ten wzrost...
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum