nie dawno wybieraliśmy pierścionek zaręczynowy bardzo się cieszyłam że ten dzięn niedługo nadejdzie ale nie nadchodzi, nie wiem co jest grane...chłopak mówi że bardzo mnie kocha,planujemy ślub...itp. ale on mi się jeszcze nie oświadczył.nie wiem co jest grane.strasznie się boję że się rozmuśli...nie chcę już czekać.chodzimy ze sobą ponad 3 lata!!!dlaczego on cały czas zwleka??
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2453 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-07-31, 11:10
Polecający: religia tv
ja nie rozumiem czemu ludzie z takimi problemami leca do internetu , no przeciez do k* nędzy chyba pogadaj ze swoim narzeczonym nie ? Co nas interesuje czemu on Ci nie daje pierścionka ;] No przeciez to ma być wasz slub , więc Ty sie interesuj też co , kiedy i jak. A zaręczyny to sie robi chyba z Twoimi i jego rodzicami , więc jesli wasze przyszłe małżenstwo ma być wspolne to wykaż troche zainteresowania łaskawie i nie baw sie w księzniczke. Zwykła rozmowa rozjasni Ci wiecej niz forum internetowe , no chyba ze sie boisz własnego chłopa to lepiej za niego nie wychodź.
a może zapomniał? ok, to złe słowo... może po prostu myśli, że skoro wybraliście już (razem?) pierścionek zaręczynowy, to się oświadczać nie musi..? albo nie jest pewien czy jest gotowy; zaręczyny to już deklaracja (a przynajmniej powinny nią być), to nie to samo, co mówienie "jak się już pobierzemy to...". a może rzeczywiście czeka na właściwy moment? ale swoją drogą, skoro zdecydowaliście się wybrać pierścionek to też nie bardzo rozumiem dlaczego Ci go od razu nie dał? a może wy go wybraliście, ale on go jeszcze nie kupił??
[Dodano: 17.08.2007, 20.12]
fiołek napisał/a:
chodzimy ze sobą
nie cierpię tego wyrażenia chodzić to można po bułki do sklepu... jak ktoś mówi "chodzimy ze sobą" zamiast "jesteśmy razem" to od razu staje mi przed oczami para 15-16latków...
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Ostatnio zmieniony przez MissIndependent 2007-08-17, 19:12, w całości zmieniany 2 razy
ja nie rozumiem czemu ludzie z takimi problemami leca do internetu
Kochana, odpuść sobie takie uwagi. Na forum ludzie otwierają się przed innymi i opisują swoje problemy w nadziei na wirtualną, anonimową rozmowę. Jeśli denerwują Cię takie posty, to po prostu odpuść sobie ich komentarz.
Każdy temat możnaby uznać za nieodpowiedni na forum. Na każde pytanie można odpowiedzieć: "Po co zadajesz takie głupie pytania? To nie nadaje się na forum."
Jeśli denerwują Cię tego typu posty, to zamiast bluzgać na forum, wyładuj się na sali gimnastycznej, albo policz do stu.
Pozdrawiam.
_________________ "Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2453 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-08-15, 13:13
Polecający: religia tv
smooky_eyes napisał/a:
to zamiast bluzgać na forum,
widziałas tu jakies bluzgi ? ;] Śmieszności.
Czytaj uwaznie moje posty w całości a nie tylko pierwsze zdanie. Ten temat jest bez sensu - czy Ty wiesz co ten jej chłopak ma w głowie , że nie prosi ją o reke jeszcze ? No własnie , ja też nie. Ale ona ma tę łatwość , że moze go spytać. I KURNA nie wiem , czy to takie trudne ? Spytac ukochaną osobe czemu nie robi czegoś ? Sorry , ale skoro para zakochanych osob nie umie ze sobą rozmawiać , tylko pyta sie w internecie , no to po cholere biorą ślub ? Chyba grunt to dogadanie sie ;] A Ty opanuj emocje i jesli masz problem to pisz do mnie na PW. Pzdr.
[ Dodano: 2007-08-15, 14:15 ]
smooky_eyes napisał/a:
eśli denerwują Cię takie posty, to po prostu odpuść sobie ich komentarz.
nie , bo to jest istotą forum by komentować , czy Ci się to podoba czy nie. ;]
Ludzie, co wy? Chciałam wziąć w obronę tego naszego Fiołka, a wy najeżdżacie na mnie jak na bezbronne dziecko... Nie, no zaraz się rozpłaczę... Dobra, śmigam.
_________________ "Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
Mi się wydaje że on po prostu czeka na odpowiednią chwilę... albo tylko się orientował co Ci się podoba. Wykaż trochę cierpliwości... chyba że już się doczekać nie możesz to zwyczajnie z nim porozmawiaj. Ja jednak myślę, że skoro niedawno wybieraliście ten pierścionek to poczekanie do "niedługo" cię nie zbawi;)
Miej wiarę w uczucia swojego chłopaka skoro wiesz że Cię kocha i Ty go kochasz:)
Wiary trochę ludzie;)
Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 201 Skąd: wesołe miasteczko
Wysłany: 2007-08-17, 23:13 Re: zaręczyny Polecający: google it!
hej fiołek !!!
fiołek napisał/a:
nie dawno wybieraliśmy pierścionek zaręczynowy
czy to oznacza ze byliscie poogladac sobie pierscionki a ten pierscionek wybrany, jezeli jakis zostal wybrany, nie jest jeszcze zakupiony?
wiesz cos moze na ten temat czy to raczej miala byc jego dzialka?
a tak przy okazji to jak powinny wygladac prawdziwe zareczyny?
moze i ja sie kiedys oswiadcze a nie chcialbym palnac gafy bo wolalbym zeby dziewczyna miala fajne wspomnienia.
a tak przy okazji to jak powinny wygladac prawdziwe zareczyny?
no właśnie, jak? kiedyś był zwyczaj, że mężczyzna prosił rodziców swojej ukochanej o jej rękę. co tym sądzicie??
ja chciałabym, żeby mój ukochany mnie zaskoczył; żeby sam doszedł do wniosku, że chce ze mną spędzić resztę życia i wtedy kupił pierścionek i się oświadczył. chciałabym, żeby to była nasza chwila, romantyczna (ale bez przesady, nie chciałabym się popłakać ). a potem tylko rodzinę i przyjaciół poinformować o tym fakcie
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2453 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-08-18, 12:45
Polecający: religia tv
MissIndependent napisał/a:
no właśnie, jak? kiedyś był zwyczaj, że mężczyzna prosił rodziców swojej ukochanej o jej rękę. co tym sądzicie??
jakis miesiąc temu moj brat robił zaręczyny , i wyglądało to własnie tak ze najpierw prosił jej rodziców o zgode a potem ją. Potem mała kolacja z przyszłą młoda para , rodzicami obu stron no i ja tez sie wepchnełam ;p Nic ciekawego. Jak dla mnie zbędne ceregiele.
ano, ma być tylko podobno wiele osób woli jednak zrobić to (tzn. zaręczyć się) zgodnie z tradycją... kolacja z rodzicami, bukiet dla mamusi, proszenie ( ) o rękę dziewczyny...
[ Dodano: 2007-08-18, 15:04 ]
ano, ma być tylko podobno wiele osób woli jednak zrobić to (tzn. zaręczyć się) zgodnie z tradycją... kolacja z rodzicami, bukiet dla mamusi, proszenie ( ) o rękę dziewczyny... czy to aż takie romantyczne??
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum