Wysłany: 2007-07-09, 16:07 Żonaty facet i co dalej!??!
Czy Wy dziewczyny spotykalybyscie sie z żonatym facetem gdyby Wam sie podobal, ale tak żeby nikt o tym nie wiedzial? Czy uprawiałybyście z Nim SEX? Czekam na Wasze opinie!!! POZDRO
Czy Wy dziewczyny spotykalybyscie sie z żonatym facetem gdyby Wam sie podobal, ale tak żeby nikt o tym nie wiedzial? Czy uprawiałybyście z Nim SEX? Czekam na Wasze opinie!!! POZDRO
A może zaczniesz od siebie.
Pierwszy post bez przywitania i nic o sobie? - dla mnie jes to zwykła prowokacja.
Odpowiadam głośno i wyraźnie. NIE.
Dlaczego? Bo nie chcę:
- nikomu zniszczyć rodziny,
- zostać łatwą panienką,
- kochanką,
- zajść w ciążę,
- zachorować na jakieś choróbsko weneryczne,
- mieć dręczącego mnie sumienia i poczucia winy,
- nie chcę być tą drugą, którą zawsze można bez wyrzutów opuścić.
Jak dla mnie tylko i wyłącznie zdesperowane dziewczyny chwytają się żonatych mężczyzn.
Sądząc po Twojej jakże obszernej wypowiedzi jesteś zdesperowana, współczuję Ci.
NIGDY!!! Dlaczego??? Bo wiem że taki zwiazek nie miałby przyszłości bo predzej czy później wszystko by sie wydało... a poza tym nigdy nie chciałąbym być tą drugą... panienką tylko do łóżka, bo przeciez facet nie zabierze cie do resteuracji czy do kina bo ktoś może to zauważyć, a gość na pewno nie bedize sie narażał... szkoda czasu,zdrowia i nerwów na takie zwiazki;] przecież na świecie jest tylu wolnych facetów;]
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
Tylko nie myslcie, ze chodzi tu o mnie! Moja kumpela ma taki problem i ja sama nie moge jej pomoc i doradzic! Po prostu pierwszy raz spotykam sie z takim czyms, ze facet ma żone, a podoba mu sie druga mlodsza i chce sie z nia spotykac, ale tak bez wiedzy innych! Tylko prosze Was o rady i opinie na ten temat!!!??
art_sf to nie jest zadna prowokacja, nie chcesz nie pisz!!!
art_sf to nie jest zadna prowokacja, nie chcesz nie pisz!!!
Teraz już nie.Tylko mogłaś w pierwszym poscie to napisać.
A jeśli chodzi o moje pisanie w tym temacie to nie mam żadnych doświadczeń - jetem żonaty od 22 lat i nie było w naszym związku nawet podejrzeń o zdradę zarówno z mojej strony jak i żony.
A co do żonatych facetów prowadzących podwójne życie napiszę krótko; nie szanuję takich.
Zresztą miałem kiedyś kolegę (byłego) , który gdy się trochę dorobił finansowo , zostawił żonę i związał się z młodszą.Gdy się o tym dowiedziałem to przy pierwszym spotkaniu nie podałem mu ręki oczywiście wyrażając swoje zdanie.Chciałbym jeszcze zaznaczyć że afiszował się swoją religijnością a nawet jako dorosły służył do mszy i nosił baldachim nad księdzem.
Tak jak już pozostali się wypowiadali - stanowczo nie. I argumenty dokładnie te same, co u Verfe, nie ma sensu pakować się w coś takiego, zrobi krzywdę sobie i rodzinie tego faceta.
Dla mnie tez to kompletny bezsens.. Co innego jak dziewczyna się zakocha,ale skoro go zabardzo nie zna,to to raczej wykluczamy A przecież jest tylu,fajnych wolnych facetów... )
_________________ mYślisz, że kObieta tO słabA płeĆ??
sprÓbuj Nam zaBrać kołdrĘ w Nocy.. )
'Więc Spleć Palce Z Moimi Palcami, Chodź-Prowadź I Daj Się Prowadzić'
NIE - Łatwo powiedzieć. Gdyby w grę nie wchodziły emocje, to pewnie, że nikt nie wiązał by się z żonatym mężczyzną (no, chyba, że cktoś wybitnie glupi...). A miłość - wiadomo - nie wybiera. Pozostaje w takim razie wgryźć zęby w jakąś kłodę i poczekać aż emocje przeminą )...
Wysłany: 2007-07-23, 18:01 Re: Żonaty facet i co dalej!??!
Beata18 napisał/a:
Czy Wy dziewczyny spotykalybyscie sie z żonatym facetem gdyby Wam sie podobal, ale tak żeby nikt o tym nie wiedzial? Czy uprawiałybyście z Nim SEX? Czekam na Wasze opinie!!! POZDRO
Sex tak, ale nie używaj zabezpieczenia, bo z osoby po małżeństwie przed Bogiem gardzą takimi ludźmi.
Spotykałam się z żonatym facetem. Znałam jego żonę i dzieci. On znał moją całą rodzinę.
Tyle.
[ Dodano: 2007-07-23, 22:03 ]
Verfe napisał/a:
wyłącznie zdesperowane dziewczyny chwytają się żonatych mężczyzn.
Z Tym akurat jak najbardziej się nie zgadzam. Nie byłam zdesperowana. Nie oceniaj ludzi z pukntu widzenia.
_________________ Ile ważnego w tym, co nieważne -- Jan Twardowski
Szacunek po drugie Lojalność po pierwsze!
Iść swoją drogą nie dać satysfakcji wrogom..
Czy Wy dziewczyny spotykalybyscie sie z żonatym facetem gdyby Wam sie podobal, ale tak żeby nikt o tym nie wiedzial? Czy uprawiałybyście z Nim SEX? Czekam na Wasze opinie!!! POZDRO
mnie tam zawsze pociągali dojrzali męzczyźni ale wiesz , prostata , impotencja , po co sobie zawracac głowe dziadami ;p
Wysłany: 2007-07-31, 09:20
Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni
Beata18 napisał/a:
Czy Wy dziewczyny spotykalybyscie sie z żonatym facetem gdyby Wam sie podobal, ale tak żeby nikt o tym nie wiedzial? Czy uprawiałybyście z Nim SEX? Czekam na Wasze opinie!!! POZDRO
1 pytanie : Nie spotykałabym sie ... Mimo ze dojrzali faceci sa bardziej "atrakcyjni" ? ale zawsze mozna znalesc kawalera ktory bedzie kochał tylko ciebie a nie sciemnial ze ciebie kocha a tak na prawde robi to wszystko po to zeby wykorzystac ... I wspolczucia dla Zony .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum