Mój ch³opak pracuje bez jednego wolnego dnia. Po pracy czêsto zajmuje siê innymi rzeczami, poleconymi przez ojca. Kiedy uda mu sie wygospodarowac dla mnie wolny czas, zazwyczaj nalega bysmy spotkali sie u niego w domu. Kiedy sie na to zgadzam i siedzimy w jego pokoju, on rozpoczyna rozmowe dotycz±c± seksu. Zale¿y mu na tym, by to ze mn± zrobic, gdy¿ jak s±dzi, bardzo mnie kocha. Ja mu uczciwie wyznaje, ze nie jestem gotowa na tak powazny krok. On to akceptuje, chociaz niezbyt entuzjastycznie. Ostatnio nie mia³ telefonu, wiec przez trzy dni nie dawal znaku zycia. Nie napisal z innego numeru, nie przemienil karty do innego tel., nie usiadl na gg, nie zadzwonil na domowy. Za to po trzech dniach milczenia pisze do mnie sms-a: "Siemka, co s³ychaæ?" Zastanawiam sie, czy on mnie naprawde kocha. Kiedy go o to pytam, twierdzi ze tak i nawet snuje plany dotyczace naszej wspolnej przyszlosci. Przedstawil mnie swoim rodzicom i chetnie zapoznaje mnie ze swoimi znajomymi, ale brakuje mi w tym zwiazku czegos takiego jak staranie siê, ci±g³e myslenie o drugiej osobie, robienie wszystkiego co w swojej mocy, by moc spotkac sie ze swoja polowka. Rzadko sie widujemy teraz, a kiedy w pazdzierniku wyjedzie na studia, to nasze spotkania beda jeszcze rzadsze:(
Jak Wy oceniacie ten zwiazek?
_________________ "Id±c do przodu,
patrz, czy zostawiasz ¶lady,
po których móg³by¶ wróciæ."
wiem co czujesz i my¶lê ze on Ciê kocha. du¿o pracuje dlatego nie ma tyle wolnego czasu dla Ciebie. My¶li o waszej przysz³o¶ci powa¿nie, a to ze nie dawa³ znaku ¿ycia to nie powód do obaw mi³o¶æ jest w sercu a nie w telefonie je¶li kocha to bez wzglêdu na wszystko. Je¶li chodzi o sex to rozumiem ¿e nie jeste¶ gotowa...dobrze ze o tym rozmawiacie, jednak on jest"tylko mê¿czyzn±" i jak ka¿dy mê¿czyzna ma swoje potrzeby...pragnie czuæ Twoj± obecno¶æ i poczuæ ta wiê¼...
s±dzê , ¿e mu zale¿y, ale móg³by siê trochê wiêcej jednak postaraæ
smooky_eyes napisa³/a:
Mój ch³opak pracuje bez jednego wolnego dnia. Po pracy czêsto zajmuje siê innymi rzeczami, poleconymi przez ojca.
a tak naprawdê mo¿na? ka¿dy pracownik ma prawo do kilku dni wolnych w miesi±cu. a czy jego ojciec jest niedo³ê¿ny? je¶li tak to ok, ale je¶li jest zdrowy to naprawdê nie rozumiem dlaczego twój ch³opak ma za³atwiaæ sprawy swojego ojca, tym bardziej je¶li zajmuj± masê czasu
smooky_eyes napisa³/a:
Kiedy uda mu sie wygospodarowac dla mnie wolny czas, zazwyczaj nalega bysmy spotkali sie u niego w domu.
a nie ma tam w pobli¿u jakiego¶ pubu? po prostu uprzyj siê kiedy¶, ¿e tym razem idziecie na piwo. nie musisz siedzieæ non stop u faceta skoro Ci to nie odpowiada i on musi o tym wiedzieæ.
smooky_eyes napisa³/a:
Kiedy sie na to zgadzam i siedzimy w jego pokoju, on rozpoczyna rozmowe dotycz±c± seksu. Zale¿y mu na tym, by to ze mn± zrobic, gdy¿ jak s±dzi, bardzo mnie kocha. Ja mu uczciwie wyznaje, ze nie jestem gotowa na tak powazny krok. On to akceptuje, chociaz niezbyt entuzjastycznie.
i oby tak dalej w koñcu to, ¿e Ci na nim zale¿y nie znaczy, ¿e masz z nim i¶æ do ³ó¿ka, a on ma obowi±zek to uszanowaæ.
smooky_eyes napisa³/a:
brakuje mi w tym zwiazku czegos takiego jak staranie siê, ci±g³e myslenie o drugiej osobie, robienie wszystkiego co w swojej mocy, by moc spotkac sie ze swoja polowka.
no w³a¶nie, to jest to....
_________________ "wierzê w Ciebie bo¶ Ty wierna, wszechmocna i mi³osierna xD" .....
na pewno mu zalezy skoro snuje plany dotyczace waszej wspolnej przyszlosci,ale z drugiej strony faktycznie powinien bardziej sie postarac bo jak tak dluzej bedzie to na koniec jeszcze Ty zwariujesz... z jednej strony ma wytlumaczenie bo ciezko pracuje,ale z drugiej dziwne ze az przez 3 dni nie dawal znaku zycia... konieczna bedzie rozmowa z wyjasnieniem sobie pewnych spraw dotyczacych odpowiedzialnosci o ta druga osobe
_________________ bez najmniejszych szans w pijackim szale rujnuj±c ca³y ¶wiat... ^^
Odezwa³ siê w koñcu po trzech dniach pisz±c sms-a: "Siemka, co s³ychaæ?" Na dodoatek on twierdzi, ¿e mam do niego pretensje o nic, a ja nawet nie mam szansy wyt³umaczyæ mu jasno o co mi chodzi, bo on nie ma czasu by siê ze mn± spotkaæ i porozmawiaæ i na sms-y te¿ rzadko odpisuje, bo musi pracowaæ
_________________ "Id±c do przodu,
patrz, czy zostawiasz ¶lady,
po których móg³by¶ wróciæ."
My¶lê ¿e Cie kocha skoro snuje plany a i tak¿e akceptuje Twoj± decyzjê ¿e nie jeste¶ gotowa na seks.Ale na rozmowê zawsze powinnien znale¼c siê czas bo pretensje w±tpliwo¶ci itp rzeczy zaczn± siê nawarstwiaæ.Kiedy tylko bêdzie mia³ wolne i siê spotkacie powa¿nie porozmawiaj z nim powiedz mu czego Ci brakuje.
Trzymaj siê ciep³o:)
_________________ S³oñce, jest w ka¿dym cz³owieku trzeba tylko umieæ poczuæ jego ciep³o....
Na dodoatek on twierdzi, ¿e mam do niego pretensje o nic, a ja nawet nie mam szansy wyt³umaczyæ mu jasno o co mi chodzi, bo on nie ma czasu by siê ze mn± spotkaæ i porozmawiaæ i na sms-y te¿ rzadko odpisuje, bo musi pracowaæ
zastanow sie czy aby faktycznie nie przesadzasz z pretensjami o drobiazgi...?a jak zaczyna sie czepiac i nie daje Ci szansy na wytlumaczenie,to moze czas po prostu wykrzyczec mu to co chcesz mu wytlumaczyc? inaczej on nie da Ci tej szansy...
_________________ bez najmniejszych szans w pijackim szale rujnuj±c ca³y ¶wiat... ^^
My¶lê, ze On udaje mowi±c, ze Cie Kocha! Jezeli przy ka¿dym spotkaniu rozmawiacie o sexie, to chyba zale¿y mu wy³±cznie na tym! Wiesz gdyby moj chlopak napisal mi "Siemka co s³ychaæ", to tez bym sie nie¼le wkurzy³a! A pracowac tez musi, wiêc to mu wybacz, ale pogadaj z nim o tym sexie! Spytaj dlaczego mu tak zale¿y itd! Bo wiesz ja mia³am podobn± sytuacjê ! Tez mowil, ze mnie Kocha snu³ plany na przysz³o¶æ, a gdy to zrobili¶my, po 3 miesi±cach stwierdzi³, ze nie pasujemy do siebie... !! Wiêc pogadaj z Nim o tym i nie zrób b³êdu jaki ja zrobi³am..!
Wyobra¿am sobie jak Ci jest ciê¿ko .Ale nie mo¿esz mówiæ ¿e wszystko jest bez sensu nie wolno.Facet widocznie nie zas³ugiwa³ na Twoj± mi³o¶æ poczekaj a¿ pojawi siê taki który bêdzie tym odpowiednim.I nie warto za³amywaæ siê przez kogo¶ kto na to nie zas³uguje!
Trzymaj sie ciep³o!
"Nikt nie zas³uguje na Twoje £zy a tenkto na nie zas³uguje napewno nie doprowadzi Ciê do p³aczu"
_________________ S³oñce, jest w ka¿dym cz³owieku trzeba tylko umieæ poczuæ jego ciep³o....
przeciez kazdy problem pokomnany wspólnie tylko umacnia zwi±zek
tylko ¿eby pokonaæ problem, musz± tego chcieæ obie strony, a nie tylko jedna... je¶li facet jest nie-w-porz±dku i nie wykazuje nawet chêci poprawy, za to wymaga nieustannych po¶wiêceñ, to jak trwaæ w takim zwi±zku? nawet je¶li facet pracuje prawie non-stop, to je¶li naprawdê mu zale¿y potrafi znale¼æ czas dla swojej ukochanej; wiem to z autopsji.
_________________ "wierzê w Ciebie bo¶ Ty wierna, wszechmocna i mi³osierna xD" .....
wiesz ja tez pracuje i moge sie widziec ze swoja dziewczyna tylko w niedziele ale ona to rozumie. Aje¿eli on nie chcia³ sie spotykaæ to pewnie by³ to jakis idiota... nie przejmuj sie nim
_________________ WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
Dziêkuje Wam za dobre rady i ciep³e s³owa, ale obawiam siê, ¿e one mi nie pomog±... Ca³± ostatni± noc przep³aka³am... Kocha³am go szaleñczo, otworzy³am siê przed nim jak przed nikim innym, pokaza³am mu swoje cia³o, ufa³am mu... A on napisa³ mi, ¿e nie wie co to mi³o¶æ, ¿e nie wie, czy naprawdê mnie kocha³. Przez cztery miesi±ce trwa³am w przekonaniu, ¿e bardziej szczê¶liwego cz³owieka ode mnie nie ma na ca³ym ¶wiecie, ale wystarczy³ jeden sms od niego i ¶wiat mi siê zawali³... Jest mi ¼le, potwornie ¼le. Spotkam siê z nim jeszcze, ¿eby odda³ mi mojego kolczyka, którego zostawi³am u niego którego¶ dnia i to prawdopodobnie bêdzie nasze ostatnie spotkanie. Nie piszcie, ¿e wszystko bêdzie dobrze i ¿e jest wielu innych ch³opaków na ¶wiecie. Nie pocieszajcie mnie, bo to i tak nic nie da. Mój ¶wiat leg³ w gruzach. Ja nie ¿yjê, lecz wegetujê...
_________________ "Id±c do przodu,
patrz, czy zostawiasz ¶lady,
po których móg³by¶ wróciæ."
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum