Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Dołączyła: 16 Lip 2007 Posty: 424 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2008-02-16, 22:51
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku
_________________ nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało
Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 1334 Skąd: Hueco Mundo
Wysłany: 2008-02-19, 09:55
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był członek zamiast śledziony.
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był członek zamiast śledziony. Wieść ta szybko
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był członek zamiast śledziony. Wieść ta szybko rozniosła się po
_________________ -Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był członek zamiast śledziony. Wieść ta szybko rozniosła się po fioletowej torebce Kłapouchego
Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie, Ciebie ani nawet Twojej matki, szerzylo się pedalstwo i to w takim zastraszającym tempie ze geje stanowili 99% populacji zuzytych prezerwatyw. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż chłopak Imieniem Pęknięty Gumka wcale nie był prosiaczkiem, a i żmgiżłym bubem, tylko zielono-szarym borsukiem. Erekcja jego ogromna sięgała zenitu gdy lizano jego paznokcie, stopy, kakaowe oko [które w każdej, żadnej i wszystkich chwilach mogło ulec, destrukcji, masturbacji dedukcji]. Pomimo tych kilku ton końskiego łajna, które Pęknięty musiał zjeśc wydalić, sprzedać komuś bardzo odpowiedzialnemu, przystojnemu i ładnemu, aby móc uwolnić orkę, która była ubrana w różowe gatki od dziadka Antoniego, mieszkającego w wiewiórczej dziupli wydrążonej przez pijanego bociana Staszka roznoszącego listy. Dziadek Antoni zgubił swój bezcenny miedziany kubełek, który służył do picia wina w towarzystwie kobiet pochodzących tylko i wyłącznie z grupy legalnych lesbijek towarzyszących podstarzałym panienkom lekkich obyczajów. Kiedy został zabrany do miejsca gdzie nikogo nie można było dotknąć, dotknął małego peniska swoim dlugim czerwonym jezykiem i stwierdzil, ze moze jednak zostanie tu na zawsze i będzie sprzedawał swoje ciało borsukowi zza krzaka trudniącemu się ekshibicjonizmem.
Po roku pobytu w mieście zwanym Tak A Nie Inaczej Bynajmniej Gdyż sądząc po rozmiarach jego znikomego przyrodzenia można było wydedukować że jest właścicielem sexshopu będącego niegdyś ulubionym miejscem pobytu Paszczaka [ojca Pękniętego], starego erotomana i wielbiciela męskich torsów, którego nie było na sławnym plakacie z rozkładówki playboya. Dlatego te traumatyczne wizje przesladuja go gdziekolwiek sie znajduje, o kazdej porze, a wtedy zaczyna on wyc do jednego ze stu megafonów i glosi on ze ziemia jest plaska, a politycy to banda złodziei i desydentów którzy go oszukali. Probujac zmienic sie w coś, co przypominaloby chociaz troche małego zielonego smarka z jego nosa włozył na siebie koszulkę z nagim popiersiem Tery Patrick i czuł się z tym bardzo sexy i cool. Dziwne jest jednak to że on jest największym kozakiem w całej wsi. Ale mimo tego spróbował w końcu załatac buta tasmą klejaca do drewna, co mu się tylko analnie podobało. Udany eksperyment spowodował ciężkie schizy oraz ciekawe mysli na temat wyglądu puszczy amazońskiej po przejściu tornada. Rozmyślania jego przerwał przerosniety zuk australijski, który ugryzł go w noge i powiedział "Maksymalnie 3 slowa"! A nastepnie odgryzł kawałek jego śledziony i przerzuwał ja ostrożnie delektując się jej świerzym, aromatycznym zapachem. Zjadłszy ją postanowił, iż uda się do toalety, gdyż brzuch jego wydał mu sie nieco zniekształcony po tym posiłku. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że to był członek zamiast śledziony. Wieść ta szybko rozniosła się po fioletowej torebce Kłapouchego, którą uwarzano, że
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum