Jestem przeciw! Niech sobie zawierają związki partnerskie, ale nie można im pozwolić na adoptowanie dzieci. Do wychowania dziecka potrzeba ojca i matki - mężczyzny i kobiety.
ja sie zgadzam. Pedały i lesbijki jak muszą, to niech sobie są, byle nie obsciskiwali się publicznie, bo dla niektórych może to być obrzydliwe. Nie chodzi o to, że mają ukrywać fakt, że są parą, ale niech tego nie demonstrują na ulicy.
a co do adoptowania przez nich dzieci to dla mnie wierutna głupota. Czym to niewinne dziecko niby zasłużyło sobie na taką karę?Taki malec nie tylko nie miałby szansy na to, żeby normalnie się rozwijać, ale pewnie nie byłby też akceptowany przez rówieśników. wiadomo jakie są dzieci. Doszłoby pewnie do tego, że z czasem zacząłby się wstydzić tego, że w ogóle żyje, a nawet mogłoby się pojawić jakieś zupełnie nieuzasadnione poczucie winy, że jest"inny" niż szkolni koledzy, bo ma dwie mamusie albo dwóch tatusiów. Pomysł takich adopcji to zupełne dno. Według mnie dziecko prędzej "wyjdzie na ludzi" wychowując się bez rodziny, niż słuchając obraźliwych komentarzy, ze strony innych. A takie na pewno by się pojawiły, bo wiadomo jak dzieciaki. Myślę, że w wieku kilku i kilkunastu lat założenie, że skoro ma rodziców homo, to i on/ona jest homo jest nieuniknione.
Jeżeli geje i lesbijki mają taką a nie inną orientację to ok - ich wybór i tylko oni za to odpowiadają. Adopcja pociągnęła by za sobą konsekwencje. Dużo zależy od wychowania dzieci. Jeżeli dziecko wychowane zostałoby z dwoma tatusiami lub dwiema mamusiami to na pewno wpłynęło by to na dalszy jego rozwój psychiczny bo skoro przebywa z homoseksualistami to mimowolnie nabywa pewnych cech zachowań itp. Reasumując adopcje dla rodzin homoseksualnych powinny być zabronione.
ali baba, nie wiem czy ty na glowe upadles czy jak dzieci dla gejów i lesbijek ?? !! nigdy w zyciu bym sie na to nie zgodzila ... jakie potem to dziecko ma wartosci ?? Żadnych niestety ... Zadnych autorytetów, bo " moj tata to kobieta" itp.
nie mam nic do takich ludzi dopoki dzieci nie musza patrzec jak sie obsciskuja na ulicach ...
Z tego, co mi wiadomo, to nie jest ich wybór, więc jak mają za niego odpowiadać?
chodzi mi o to że nikogo nie wciągają chcą być gejem czy nie to ich sprawa, wybór, choroba, przypadłość czy jakkolwiek by to nazwał nie ingerują w prywatność innej osoby.
sis napisał/a:
Czy to znaczy, że istnieją jakieś cechy, przypisane tylko i wyłącznie gejom/lesbijkom? Z Twojego postu tak wynika. Jakie?
80% zniewieściałych facetów to geje i przeważnie jest tak że jeden w parze taki jest, drugi niczym się nie wyróżnia. jak rano mąż wstaje i spotyka w kuchni żonę i dziecko wita się z nią pocałunkiem powiedzmy. jak gej wstaje i się tak samo wita a dziecko to obserwuje to nabywa pewnego skrzywienia postrzegania normalności. nie jestem z LPR ale bycie gejem dla mnie normalne nie jest choć nie można obwiniać może samych homoseksualistów.
Nie ulega wątpliwosci, ze jesteśmy coraz bardziej tolerancyjni wobec pewnych rzeczy, początkowo tez byłam zdania, że ich życie, ich sprawa, ale z pespektywy czasu nie podoba mi się to wszystko, nie chciałabym się dowiedzieć za kilka lat, że mój syn ma inną orientację. Wydaje mi się, że tacy ludzie powinni poddać się leczeniu, albo powinni dostac porządnego kopa od życia, że odechce im się durnowatych myśli. Nie wyobrażam sobie, abym mogła całowac się z kobietą a bleeeeeee
_________________ tak w zyciu bywa, że raz pęka serce, raz prezerwatywa
Nie wyobrażam sobie, abym mogła całować się z kobietą a bleeeeeee
ja siebie nie wyobrażam całującego się z innym facetem, ale kobiety całujące się nie wyglądają źle:P może dlatego że przeważnie 2 kobiety-koleżanki podczas powitania całują się natomiast faceci po prostu podają sobie rękę więc ich pocałunek na pewno naturalnie nie wygląda
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 935 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-10-24, 20:04
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
lolinka napisał/a:
nie lubie homoseksualistów , chca usilnie prezentowac swoja inność
Wszyscy?
Elizabeth napisał/a:
Ja nie mam nic przeciwko zeby dwie kobiety, czy dwoch mezczyzn wychowywalo dziecko. Jednak jest zasadnicza roznica, kiedy jest to para homoseksualna, a np. dwie siostry, ktore chca wychowywac dziecko. Sadze, ze do pierwszego przypadku nasze spoleczenstwo nie dojrzalo, drugi jest latwiejszy do zaakceptowania i zrozumienia przez otoczenie. Wiekszosc z nas nie potrafilaby przejsc spokojnie obok dwoch trzymajacych sie za rece mezczyzn pchajacych wozek. Chociaz mogliby oni stworzyc kochajacy dom np. dla dziecka porzuconego przez swoich rodzicow, ale wiekosc spoleczenstwa niezaakceptowalaby ani ich, ani ich dziecka. Nie dzis, nie za rok, ale za kilka, badz kilkanascie lat, kiedy staniemy sie bardziej otwarci i ufni, a zawiazki homoseksualnie bede traktowane na rowni z innymi, a mysle ze beda. Swiat staje sie sie coraz bardziej tolerancyjny w stosunku do nich i w odpowiednim czasie takie adopcje beda coraz bardziej powszechne.
Pod tym mogę się podpisać.
Anton napisał/a:
zawsze znajdzie się ktoś kto będzie wytykał palcem i dziecko tak czy siak odczuje to na swojej skórze
Tak samo znajdą się tacy, kt. będą to akceptować.
ad15 napisał/a:
nie można im pozwolić na adoptowanie dzieci. [...] Dziecko nie moze dorastac w takich warunkach. [...] Jak będą patrzeć na to rówieśnicy? Jak sobie poradzi z tym w życiu? Czy to dziecko będzie w stanie normalne zalozyc rodzinę?
Może lepiej trzymać dzieciaka w domu dziecka? Jak będą patrzeć na to rówieśnicy? Jak sobie poradzi z tym w życiu? Czy takie dziecko będzie w stanie normalne założyć rodzinę (a propos; jak rozumieć "normalnie"?)?
No właśnie...
onusia heh:))) napisał/a:
niech sobie są, byle nie obsciskiwali się publicznie, bo dla niektórych może to być obrzydliwe
Tak samo obrzydliwym dla niekt. może być publiczne obściskiwanie się heteroseksualistów.
onusia heh:))) napisał/a:
Nie chodzi o to, że mają ukrywać fakt, że są parą, ale niech tego nie demonstrują na ulicy.
Może zastosować do do wszystkich par?
onusia heh:))) napisał/a:
co do adoptowania przez nich dzieci to dla mnie wierutna głupota. Czym to niewinne dziecko niby zasłużyło sobie na taką karę?Taki malec nie tylko nie miałby szansy na to, żeby normalnie się rozwijać, ale pewnie nie byłby też akceptowany przez rówieśników.
Dlaczego karę? A co powiesz na domy dziecka? Niech pomyślę... może "szansa"? A może taką szansą byłaby dla dziecka właśnie taka adopcja?
onusia heh:))) napisał/a:
Według mnie dziecko prędzej "wyjdzie na ludzi" wychowując się bez rodziny, niż słuchając obraźliwych komentarzy, ze strony innych
Nie musi się nimi przejmować i, odpowiednio/właściwie nastawione, nie będzie tego robiło.
Tynka88 napisał/a:
dzieci dla gejów i lesbijek ?? !! nigdy w zyciu bym sie na to nie zgodzila ... jakie potem to dziecko ma wartosci ?? Żadnych niestety ... Zadnych autorytetów, bo " moj tata to kobieta" itp.
Dlaczego nie? Wiele żon i mężów jest homoseksualistami i - teraz uważaj - mają dzieci A wartości nie wpaja się zależnie od orientacji, tylko od własnych uznawanych. "Mój tata to bandyta" - bardziej autorytatywne podstawy?
Falcon napisał/a:
chcą być gejem czy nie to ich sprawa, wybór, choroba, przypadłość czy jakkolwiek by to nazwał
hmm... może "orientacją"?
Falcon napisał/a:
80% zniewieściałych facetów to geje
Skąd takie informacje?
Danielala napisał/a:
Wydaje mi się, że tacy ludzie powinni poddać się leczeniu, albo powinni dostac porządnego kopa od życia
Leczeniu czego? Za co kopa?
Nie jestem gorącym zwolennikiem takiej adopcji, ale jeśli para (czy to homo-, hetero-, bi-, czy aseksualna) może dać/zapewnić dziecku Dom, w kt. będzie ono kochanym i - w szerokim słowa pojęciu - zadbanym, nie mam obiekcji.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum