• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

darmowe blogi


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Berger  



Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 92

Wysłany: 2008-04-20, 19:46   

Oczywiście przeciw... nie widzę tego... takie dziecko od początku miało by przekichane u swoich rówieśników, w dzisiejszych czasach wśród młodych brak zrozumienia :)
_________________
..:: Memento Mori ::..
Ostatnio słuchane
Last...
 
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 565
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-20, 20:02   

Berger napisał/a:
Oczywiście przeciw... nie widzę tego... takie dziecko od początku miało by przekichane u swoich rówieśników, w dzisiejszych czasach wśród młodych brak zrozumienia
Niepawda. To dorośli wkładają w głowy dzieci uprzedzenia.


Zombwbij napisał/a:
Pomysł z ...?
Statystycznie, w końcu jest więcej rodzin heteroseksualnych, wiec logicznym jest, że i więcej patologii sie zdarza
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139
Ostrzeżeń:
 5/3/5

Wysłany: 2008-04-20, 20:59   

Jóga napisał/a:
Statystycznie, w końcu jest więcej rodzin heteroseksualnych, wiec logicznym jest, że i więcej patologii sie zdarza

Tylko przy zalozeniu ze prawdobodobienstwo wystapienia patalogii w rodzinie homoseksualnej nie jest odpowiednio wieksze niz w rodzinie heteroseksualnej. Takie zalozenie jest bez sensu bo to prawdopodobienstwo jest kluczowe dla rozpatrywania tej sprawy i powinno byc raczej policzone/oszacowane w oparciu o fakty a nie brane z powietrza.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 565
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-20, 21:15   

Nigdzie nie powiedziałam, ze jest większe prawdopodobieństwo. Liczba jest po prostu większa, a to jest spowodowane tylko tym, że heteroseksualnych rodzin jest więcej. Ile azy mam sie jeszcze powtórzyć?
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     Hegemon 



Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 139
Ostrzeżeń:
 5/3/5

Wysłany: 2008-04-20, 22:00   

Jóga napisał/a:
Ile azy mam sie jeszcze powtórzyć?

Az dwa razy z rzedu napiszesz to samo. Napisalas:
Jóga napisał/a:
w końcu jest więcej rodzin heteroseksualnych, wiec logicznym jest, że i więcej patologii sie zdarza

A ja zwrocilem uwage ze wiecej rodzin heteroseksualnych to nie jest wystarczajace aby to bylo logiczne a to czego do tego brakuje nie moze byc zalozone.

Czestosc wystepowania patologii powinna byc policzona a nie brana z powietrza.
_________________
I nie za szybko tylko powoli
szybko nie wolno bo lapa boli
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 565
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-20, 22:22   

Cytat:
Czestosc wystepowania patologii powinna byc policzona a nie brana z powietrza.
Wiec jeszcze raz. Nie częstotliwość, a liczba. Zasadnicza różnica.
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     gosiaczyzna  


Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-04-23, 19:38   
   Polecający: kloledze


Pozwole sie wypowiedziec na ten temat. Moim zdaniem pary homoseksualne mogly by wychowywac dzieci, poniewaz byli by oni jednak dobrymi rodzicami. lecz w naszym kraju jest malo ludzi tolerancyjnych, poniewaz zyja sterootypami. a dzieci wychowywane przez takie pary mogly by pozniej wyrosnac na ludzi bardziej tolerancyjnych,zrozumialych i rozumialy by bardziej dlaczego i skad sie bierze homoseksualizm. Bo tak naprawde jest to dziedziczne i niezalezne od nich samych.[/b]
 
 
 

     Marek00 


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 31

Wysłany: 2008-04-23, 21:07   

gosiaczyzna napisał/a:
Pozwole sie wypowiedziec na ten temat. Moim zdaniem pary homoseksualne mogly by wychowywac dzieci, poniewaz byli by oni jednak dobrymi rodzicami. lecz w naszym kraju jest malo ludzi tolerancyjnych, poniewaz zyja sterootypami. a dzieci wychowywane przez takie pary mogly by pozniej wyrosnac na ludzi bardziej tolerancyjnych,zrozumialych i rozumialy by bardziej dlaczego i skad sie bierze homoseksualizm. Bo tak naprawde jest to dziedziczne i niezalezne od nich samych.[/b]


Od kogo homoseksualista dziedziczy homoseksualizm ?
 
 

     Ćma  



Dołączyła: 16 Kwi 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-04-23, 22:18   

homoseksualizm nie jest dziedziczny, chociaż w pewnych rodzinach może wystepować z większą częstotliwością. Największy wpływ na ukształtowanie się orientacji seksualnej u dziecka ma okres życia płodowego- w tym czasie oddziałujące na dziecko hormony matki mają decydujący wpływ. Szczególnie niekorzystne są hormony wytwarzane przez organizm matki w czasie zwiększonego stresu (zwłaszcza na płód męski). Rodzimy się z konkretną orientacją seksualną, nie nabywamy jej w trakcie życia. nie decydujemy czy będziemy homo czy hetero. A do wszystkich zagorzałych przeciwników adopcji dla par homoseksualnych: Prawdą jest, że jedynym problemem byłoby nastawienie naszego społeczeństwa do tej rodziny. Dwie kobiety lub dwóch mężczyzn mogliby/mogłyby stworzyć maluchowi równie ciepły i przyjazny dom jak kobieta z mężczyzną. Nie ma żadnych dowodów na to by dziecko później miało mieć skłonności homoseksualne z tego powodu. Być może kochająca, wykształcona para homoseksualna byłaby nawet lepszymi rodzicami niż wiele par heteroseksualnych.
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 910
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-23, 23:39   

gosiaczyzna napisał/a:
Bo tak naprawde jest to dziedziczne


????

a to skąd wiesz?
to nie jest choroba genetyczna....
_________________

ręceprecz odtybetu


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 180

Wysłany: 2008-04-24, 00:23   

Cytat:
Rodzimy się z konkretną orientacją seksualną, nie nabywamy jej w trakcie życia
Krótka piłka - dlaczego traktujesz teorię jako pewnik?
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 565
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-24, 00:46   

morfina napisał/a:
Krótka piłka - dlaczego traktujesz teorię jako pewnik?
Bo na tym to wszystko polega. Jeśli Twoje przekonania wypływają z tego, ze wierzysz w teorię, która zakłada istnienie Boga, to sam możesz odpowiedzieć na powyższe pytanie.
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 180

Wysłany: 2008-04-24, 02:10   

Cytat:
Jeśli Twoje przekonania wypływają z tego, ze wierzysz w teorię, która zakłada istnienie Boga, to sam możesz odpowiedzieć na powyższe pytanie.
Nie, moje przekonania dot. homoseksualizmu nie wynikają z jakichś teorii istnienia Boga i w ogóle absurdalne jest raz - porównanie "bożych teorii", dot. czegoś, czego nie można zbadać, a czasem nawet określić, z homo teoriami, które nauka pozwala weryfikować; dwa - głoszenie światu teorii pod hasłem "tak jest" kiedy istnieje wystarczający materiał dowodowy na stwierdzenie, że tak NIE JEST.
Cytat:
O ile nie stanowią żadnego zagrożenia dla osób postronnych bądź sami nie dostrzegają egodystonicznej natury homoseksualności i nie czują się z nią źle - widzisz tu jakieś znamiona patologiczne, pomijając ew. skrajność zachowań seksualnych?
Drobna poprawka; właściwie homoseksualizm nie jest niczym normalnym, a tym bardziej zdrowym; zwłaszcza w kontekście psychicznym, nie tylko dla jednostki ale i dla społeczeństwa.
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 565
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-24, 02:52   

morfina napisał/a:
Drobna poprawka; właściwie homoseksualizm nie jest niczym normalnym, a tym bardziej zdrowym; zwłaszcza w kontekście psychicznym, nie tylko dla jednostki ale i dla społeczeństwa.
Bo?
morfina napisał/a:
- porównanie "bożych teorii", dot. czegoś, czego nie można zbadać, a czasem nawet określić, z homo teoriami, które nauka pozwala weryfikować; dwa - głoszenie światu teorii pod hasłem "tak jest" kiedy istnieje wystarczający materiał dowodowy na stwierdzenie, że tak NIE JEST.
w stopniu teoretycznym obie teorie są weryfikowanym
i tylko teoretycznym, bo jednak nie udało sie wyciągnąć jednoznacznych wniosków ad homoseksualizmu, zdania są nadal podzielone, również wśród twórców materiałó dowodowych
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 180

Wysłany: 2008-04-24, 08:25   

Cytat:
w stopniu teoretycznym obie teorie są weryfikowanym
weryfikowanym czym?
Cytat:
jednak nie udało sie wyciągnąć jednoznacznych wniosków ad homoseksualizmu
Ależ oczywiście, że się udało. Gdyby nie to, opinia publiczna nie bazowałaby na mylnych założeniach; że homoseksualizm jest normalny, że jest determinowany biologicznie, że homoseksualista nie może się zmienić (w sensie przejść na hetero), że homoseksualizm niczym nie różni się od heteroseksualizmu. Wszystko to jeden wielki stek bzdur.
Cytat:
Bo?
Jakie bo? Tu nie ma o czym gadać. Myślałaś, że homoseksualizm jest normalny? Że ktoś tak się rodzi i zostaje na zawsze? Kto takich głupot Ci naopowiadał?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Forum Starcraft 2 | Linki |
akwarystyka | rolnictwo | mathematics | linguistics | brass | Pozycjonowanie w google | Szczecin | serwis komputerowy mazury botoina mat3 zawieszenie fiat,książka,poradnik,instrukcja