moze nie do konca homoseksualizm jest dziedziczny, ale chodzi o to ze to tez nie bierze sie od tak sobie. jest to spowodowane jakimis czynnikami wewnecznymi np.snobizm, i czynnikami zewnetrzynymi np. przebywanie w zakladach zamknietych. wiezienia. ale i to tez zdaza sie w normalnych rodzinach. po prostu przychodzi taki momet w zyciu takiej osoby i uswiadamia sobie ze woli jednak ta sama plec...
A więc jest to poparte badaniami. I to licznymi. badaniami nad ludzkim płodem, budową mózgu (mózg męski i kobiecy ma inną budowę- w kobiecym jest więcej połączeń nerwowych pomiędzy półkulami, a w męskim mniej. Mózg mężczyzny homoseksualnego jest bardziej podobny w swojej budowie do mózgu kobiecego- ma więcej połączeń pomiędzy półkulami niż zwykły mózg męski. Tak samo mózg homoseksualnej kobiety bardziej przypomina swą budową mózg męski.) To po pierwsze. Po drugie żeby potwierdzić to, że homoseksualizm JEST NORMALNY przytoczmy liczne badania biologów nad POWSZECHNYM występowaniem homoseksualnych stosunków wśród zwierząt. Prawie wszystkie gatunki zwierząt od czasu do czasu odbywają stosunki homoseksualne- gdyby było to snobistycznym "widzi mi się" raczej w świecie zwierząt nie występowałaby homoseksualizm- czysta natura pokierowałaby nimi inaczej. Radzę Morfino, zanim tak zagorzale się o czymś wypowiesz trochę więcej dowiedzieć się na dany temat z fachowej literatury. badania nad wpływem hormonów matki w okresie płodowym na orientację seksualną dziecka prowadzili; dr Solomon z Instytutu Badań Biotechnologicznych Uniwersytetu Stanowego Michigan, dr. Judith Carper z Uniwersytetu Oklahoma, Paul McLowell i Cristopher Dunnis z Instytutu Chorób Genetycznych Z Uniwersytetu Stanowego w Minessocie oraz Otto Jahnsen z Uniwersytetu w Sztokholmie. Myślę, że nie akceptujemy tego "bo jest inne, a wszystko co inne jest przecież złe". Znasz osbiście jakiegoś homoseksualistę? jeśli nie uważam temat za zamknięty. Czemu odmawiać prawa do szczęścia ludziom tylko dlatego,że są inni? P.s radzę obejrzeć film z Tomem Hanksem w roli głównej pt. "Filadelfia". Może rzuci inne światło na problem homoseksualizmu dla tych, którzy głośno krzyczą "To nienormalne!!!!".
tak mam znajomego i to geja. i nie uwazam ze jest to nie normalme.wszystko zalezy jak kto na to patrzy i jakie ma poglady na ten temat...
[ Dodano: 2008-04-24, 20:27 ]
i moge jeszcze dopisac ze mial zone i ma dzieci ktorymi sie opiekkuje dba o nie. i choc nie jest ze swoja zona i nie mieszka z dziecmi to je kocha i niczego nie zaluje. tak wiec jednak cos moge na ten temat powiedziec i nikogo zagorzale nie bronie
NO to gdzie sa te jednoznaczne wnioski, jak zgody nie ma?
W neutralnym środowisku naukowym. Przez neutralne rozumiem 1. niezwiązane ze środowiskami homoseksualnymi 2. takie, które w przeszłości nie było pod naciskiem mniejszości homoseksualnych 3. takie, które wniosków nie tworzy na siłę (przykładowo; dzisiaj stowarzyszenie gejów i lesbijek zafunduje trochę kasiory, aby przeprowadzić badania na uzasadnienie tezy, iż istnieje gen, który sprawia, że człowiek rodzi się homoseksualny; no to do dzieła). Tak na dzień dobry można skreślić APA i podobne; czyli te, które kształtują opinię medialną. Lektura obowiązkowa - http://www.regent.edu/aca...es/14_2Byrd.pdf Ćma, Tobie również polecam, bo porusza kwestie tych wspominanych przez Ciebie rzetelnych badań; jeżeli Twoja znajomość angielskiego nie pozwoli na odpowiednie zrozumienie tekstu, przytoczę analizę z innego forum.
Kolejne - http://www.worldandi.com/public/1997/april/ar5.cfm
Cytat:
Nie jest normalny, bo co?
Bo nie mieści się w granicach normy statystycznej, czy optymalnej. Bo jest zachowaniem skrajnym. Bo został sztucznie wypchnięty z jednostek chorobowych, kwestia tego, czy jest to zaburzenie to tylko i wyłącznie kwestia definicji; która od lat 70. została specjalnie zmieniona 4-krotnie, aby wreszcie podpasować homoseksualistom. Bo jest niemoralny. Bo nierzadko jest zachowaniem sztucznym, warunkowanym przez otoczenie. Bo powstaje też na wskutek traumy, niechęci do płci przeciwnej. Bo jest manifestowany. Bo towarzyszy mu ogromna ściema medialna. Bo wypiera tradycyjne wzorce. Bo prowadzi do związków między osobami tej samej płci. Bo nie spełnia funkcji prokreacyjnej. Bo jest grzechem. I cała masa innych BO.
chociaż wydaje mi się że takie pary byłyby w stanie sprawdzić się w roli rodziców i dobrze wychować dziecko, niemniej chyba nie zaryzykowałbym, ciężko byłoby im i dziecku, mogloby to mieć negatywne reperkusje gdy dziecko dorośnie...więc jestem przeciwny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum