Niemasz zaznacej puci. Ty ją znasz ale inni niebardzo
Anarchia to rzeczywiście utopijny twór, tak anprawde niemozliwy do użyczewistnienia. ALE to mój ideał pańswa. Trzeba mieć marzenia nie?
vere napisał/a:
Patetyczne i niedojżałe, a do tego głupie.
Był okres że większość ludzi młodych i nietylko malowała anarchie i FUCK THE SYSTEM!! Banda idiotów??
Tu nie chodzi nawet o zrobienie czegoś takiegio. TO z punkowego punktu widzenie rodzaj świata który takim poiwnien być, wiara w ludzkie dobro i że ludzie njie pozabijają się na wzajem,. Wszyscy będą wolni, równi, wolni i górnolotni. Rodzaj buntu przeciw temu pierdolonemu stołkowemu światu. Niemozna mówić że to totallnie nez sensu, bo gdyby tak było to nie twożylibyśmy tego tematu
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Tu nie chodzi nawet o zrobienie czegoś takiegio. TO z punkowego punktu widzenie rodzaj świata który takim poiwnien być, wiara w ludzkie dobro i że ludzie njie pozabijają się na wzajem,. Wszyscy będą wolni, równi, wolni i górnolotni. Rodzaj buntu przeciw temu pierdolonemu stołkowemu światu. Niemozna mówić że to totallnie nez sensu, bo gdyby tak było to nie twożylibyśmy tego tematu
Z tego punktu widzenia mógłbym się zgodzić.
Ale...
Jestem realistą, więc no cóż dla mnie to głupie ale to tylko moje prywatne zdanie
Pasuje mi tu ten kawałek wiersza :
"Rozlałem u twych stóp moje marzenia. Stapaj uważnie gdyż traktujesz moje marzenia"
Ps. Przepraszam za rozbierzności pisałem z pamięci
_________________ Nie mam probelu z piciem, piję, upijam się, a potem walam pod stołem.
"Spalcie ich wszystkich. Bóg rozpozna swoich"
"Od czego umarł ? Od nadmiaru ołowiu kaliber 7.62 w potylicy."
TO z punkowego punktu widzenie rodzaj świata który takim poiwnien być, wiara w ludzkie dobro i że ludzie njie pozabijają się na wzajem,. Wszyscy będą wolni, równi, wolni i górnolotni.
Ludzi stać na uczucie wyższe tylko wtedy, kiedy żyją w dostatnim i spokojnym miejscu na świecie. Posłużę się cytatem:
"Pod każdym względem jesteśmy jednakowi - co jeden to zwierzę. Naturalnie bywają różne zwierzęta: myślące, cywilizowanei bezmyślne. Jedne różnią się od drugich tym, że starają się zamaskować swoją zwierzęcą naturę. Dopóki mamy dość żywności, ciepła i samic, dopóty stać nas dobroć i współczucie. Ale gdy tylko natura i los stawiają sprawę na ostrzu noża - jeden ma przeżyć , drugi zdechnąć - bez wahania wpijamy się pożółkłymi kłami w gardło sąsiada, brata matki. "
Obawiam się, że taka jest prawdziwa natura ludzka, a wprowadzenie anarchii (w powszechnym tego słowa znaczeniu ) szybko nas tego nauczy. Rozmaite teorie o życiu w komunie i wspólnym sprawiedliwym oraz równym podziale dóbr można włożyć między bajki. Bardzo szybko wytworzyłaby się nowa forma władzy, bo decydowanie o czymkolwiek to już władza. Historia cywilizacji zaczyna się od wspólnoty pierwotnej i prowadzi do zorganizowanych form zarządzania państwem. Problem nie w tym aby zlikwidować państwo, ale uczynić je zdolnym do wypełniania podstawowych zobowiązań wobec obywateli - i tyle.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
Ja jestem anarchistką . Uważam, że anarchia jest niemalże idealnym ustrojem. Wkońcu każdy z nas podlega systemowi, na którego nie ma zanadto wpływu będąc rządzonym przez osoby znane nieżadko jedynie z telewizji. Ja osobiście czuję się przytłoczona szeregiem narzuconych regół, które nijak mają się do moich poglądów...Nie ma na świecie rzeczy doskonałych, więc anarchia byłaby dobra jedynie dla ludzi, którzy są na tyle mądrzy, aby umieć z niej kożystać. Gdyby w polsce teoretycznie wprowadzono anarchie zapanowałby totalny chaos i tak naprawde żadnych kożyści by to nie przyniosło. Możnaby również wprowadzic anarchie konstytucyjną, tylko ze wolnosć w granichach prawa, to już nie będzie anarchia, bo zawsze ktos sie poczuje przez te prawa pokrzywdzony... Wychodzę chybaz założenia, że wtórni ludzie potrzebują silnych jednostek, które nimi pokierują.. Tylko .. co z silnymi jednostkami, które nie chcą być kierowane
Uważam, że anarchia jest niemalże idealnym ustrojem.
a nie jego brakiem ?
EwelQa napisał/a:
Możnaby również wprowadzic anarchie konstytucyjną, tylko ze wolnosć w granichach prawa, to już nie będzie anarchia, bo zawsze ktos sie poczuje przez te prawa pokrzywdzony... Wychodzę chybaz założenia, że wtórni ludzie potrzebują silnych jednostek, które nimi pokierują.. Tylko .. co z silnymi jednostkami, które nie chcą być kierowane
Takie jednostki szybko zorganizują przywatne grupy nacisku (bojówki, małe armie) i szybko wprowadzą swoje rządy. Obawiam się , że te rządy jednak będą dużo bardziej niesprawiedliwe niż to, na co narzekamy obecnie.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
no wsumie tak.. widzisz anarchia to ustrój władzy (lub i jej brak )a ludzie potrzebuja przywódcy, ale mądrego przywódcy.. nie to co teraz...
No właśnie anarchia to brak władzy a ludzie potrzebują władzccy Trochę bezsensu. Właściwie dlaczego niema kraju anarchistycznego. Bo niemożżna go zrobić. Nie na tej planecie. Nie z tymi ludzimi
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Mrożek w "Tango" przestrzega ludzi przed nihilizmem, który prowadzi do anrchiii a ta w prosty sposób może prowadzić do rządów autorytarnych... jak już zostało wspomniane ludzie potrzebują przywódcy... a jeżeli w państwie go nie ma bo państwo jest anarchistyczne, to bardzo łatwo znajdzie sie jakiś charyzmatyczny i despotyczny kandydat na przywódcę, który oczywiście tę władze bez najmniejszych przeszkód przejmie...
nie popieram anarchii, "kazda władza żyć przeszkadza" - bzdura... władza żyć nie przeszkadza, władza to życie uporządkowuje... jak dla mnie najlepszym ustrojem jest demokracja (ze wszytskimi swoimi założeniami, a nie to co teraz mamy w polsce, co niby demokracją jest, ale tylko niby)...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
nie ma kraju anarchistycznego, bo kraj bez rządu byłby krajem zbyt słabym i po krótkim czasie znajdzie się pod obcymi wpływami... Zresztą historia uczy,że jednak demokracja mimo wszystko jest kożystna dla ogółu... (w komuniźmie miało być idealnie i każdy miał być szczęśliwy.. jakoś potem się okazało, że na odwrót wyszło).Ja tam obstawie przy swoim, że dla mnie anarchia mogłaby być, natomiast w Polsce mimo wszystko jestem za demokracją... Dopóki ludzie nie będą umieli kożystać z wolności potrzebują kogoś, kto nimi pokieruje.
Ja tam obstawie przy swoim, że dla mnie anarchia mogłaby być, natomiast w Polsce mimo wszystko jestem za demokracją... Dopóki ludzie nie będą umieli kożystać z wolności potrzebują kogoś, kto nimi pokieruje.
Ludzie zawsze potrzebują kogoś kto nimi pokieruje, przy najprostszej czynności wymagającej zespołowego działania. Załóżmy teoretycznie, że w świecie w którym panuje miłościwie anarchia pada deszcz. Pada i pada - woda przybiera, Ludzie zaczynają współpracować, aby np podnieść wały. Niestety tylko jedna osoba ma w tym doświadczenie i to ona zaczyna kierować spontaniczną akcją . Ta osoba zyskuje władzę, bo jej decyzje muszą być wykonywane, aby grupa przetrwała. Istnieje coś takiego jak pozytywna forma rządów która najczęściej sprawdza się w mikroskali - jednak to forma rządów, a nie anarchia.
_________________ myśl wolno - działaj szybko - a po wszystkim analizuj błędy.
w komuniźmie miało być idealnie i każdy miał być szczęśliwy.. jakoś potem się okazało, że na odwrót wyszło
jakby komunizm był tak doszczętnie zły to nie miałby dziś tylu zwolenników... w polsce komunizmu nigdy nie było więc na własnej historii nie możemy ocenić tego czy komunizm jest zły czy nie...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Wysłany: 2007-03-30, 11:21
Polecający: dzęki sobie
farbenheit napisał/a:
EwelQa napisał/a:
no wsumie tak.. widzisz anarchia to ustrój władzy (lub i jej brak )a ludzie potrzebuja przywódcy, ale mądrego przywódcy.. nie to co teraz...
No właśnie anarchia to brak władzy a ludzie potrzebują władzccy Trochę bezsensu. Właściwie dlaczego niema kraju anarchistycznego. Bo niemożżna go zrobić. Nie na tej planecie. Nie z tymi ludzimi
To TY potrzebujesz władzy a nie ludzie !! nie uogólniaj (chyba że nie jestem człowiekiem) zachowujesz się podobnie jak rządzący którzy też zakładają że tego a tego potrzebują ludzie...ludzie są zbyt różnorodni żeby każdego "zadowolić" dlatego żaden system się nie sprawdzi....każdy system zniewala ! Skąd Ty możesz wiedzieć czego MI potrzeba ?? Skąd ma pan minister wiedzieć czego brakuje społeczeństwu ?? A skoro ty nie wiesz ( a pewnie tak jest) czego brak twemu sąsiadowi z bloku to skąd ma o tym wiedzieć któryś z panów ministrów + reszta hołoty ?? Niby pomniejsi politycy powinni "donosić" co się dzieje na poszczególnych podwórkach ..ale dobrze wiemy że tego nie robią!
ŻADEN system nic nie zmieni a jedynie uderzy w inną warstwę społeczną niż poprzedni to takie przeciąganie dziury.
Przykro mi trochę.....tak naprawdę nie zbyt dobrze orientujecie się co to jest anarchia (w jakimkolwiek odłamie bo jest ich kilka) piszecie wierutne bzdury, pozyskane z mediów i ze stereotypów które bujnie krążą po naszym (i nie tylko) kraju.Wieczorem będę mieć czas aby was trochę "oświecić" .W pewnym sensie podobają mi się wypowiedzi kol. Twardziela dobrze kombinujesz !! Tak naprawdę Anarchia to nie jest taki zupełny chaos !! To że Anarchia to chaos zostało wymyślone przez ludzi rządzących którzy boją się tego że skoro ludzie poradzili by sobie bez nich to mogliby pospadać ze stołków..więc aby tego uniknąć sprytnie manipulują tzw. "opinią społeczną"
Jestem aktywistą pewnej grupy I o dziwo nie jest moim priorytetem zabijanie ludzi na ulicy czy podpalanie samochodów ...rewolucjonizm anarchistyczny w takiej formie jak myślicie skończył się niemal całkowicie już dawno temu..
Wieczorem się bardziej rozpiszę.
Pozdrawiam
_________________ Państwo chce rządzić nami, my jesteśmy wolni - rządzimy się sami!
To TY potrzebujesz władzy a nie ludzie !! nie uogólniaj (chyba że nie jestem człowiekiem) zachowujesz się podobnie jak rządzący którzy też zakładają że tego a tego potrzebują ludzie...ludzie są zbyt różnorodni żeby każdego "zadowolić" dlatego żaden system się nie sprawdzi....każdy system zniewala
Czy ja twierdze innaczej. Weź wyobraś sobie drogę bez znakow drogowych. Wsyscy by się w TereFere pozabijalli.
Telemah napisał/a:
Skąd Ty możesz wiedzieć czego MI potrzeba ??
A ty wiesz? Ja nie jestem twoją mamcią ani laską żeby ci dogadzać. Czy ja ci mówie ze coś masz robić tak czy tak???
Cytat:
ŻADEN system nic nie zmieni a jedynie uderzy w inną warstwę społeczną niż poprzedni to takie przeciąganie dziury.
i tu masz rację"żadnym systemem" tak naprawdę nie dogodzi wszystkim. Zawsze ktoś będzie klął na władze albo na jej brak. Żadnym systemem jest też anarchia jset do cholery
Cytat:
Jestem aktywistą pewnej grupy I o dziwo nie jest moim priorytetem zabijanie ludzi na ulicy czy podpalanie samochodów ...rewolucjonizm anarchistyczny w takiej formie jak myślicie skończył się niemal całkowicie już dawno temu..
pogratulować. Jest pewien stereotyp który nazywa anarchistów zabójcami. Sądze że to ściema. Szanuje twoje poglądy. W głębi duszy jestem ciekawa jak by wyglądało anarchistyczne państwo. Jeżeli wiesz więcej ode mnie to mnie oświeć. Pisz na maila ok???
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum