[quote="lolale"]A ja znam kilku antysemitów i wkurzają mnie strasznie. Najlepsze jest to, że jeden z nich jest niesamowicie wierzący, a tu proszę... taka nienawiść.
quote]
powiedz swojemu koledze, że Jezus też był Żydem
ja nie jestem też pełnej krwi Polką - moja prababcia się wniosła po 1szej wojnie światowej z Litwy i tu została
do Żydów nic nie mam - hermetyczne, wpływowe środowisko w Stanach, mało widoczne w Polsce, mało lubiane zresztą - nie przeszkadzają mi
mają bardzo ciekawą kulturę, trzeba im przyznać
poczytajcie sobie Singera - wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć
Sowisko... Jezus był Żydem... to nie ulega wątpliwości... ale wątpliwoście nie ulega także to, że to Żydzi Go ukrzyżowali... więc jedni katolicy będą "lubieć" ich za to, że tak jak Jezys są żydami... inni będą niecierpieć za to, że Go zabili...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Piłat Go wydał w ręce ludzi - Piłat nie był Żydem - miał poza tym szansę Go uwolnić, jak by nie patrzeć
poza tym myślę, że Żydów nie lubi się za to, że są całkiem skutecznymi lobbystami, za to, że trzymają w rękach masę biznesików i nie puszczą, bo są zbyt mądrzy żeby wdawać się w afery albo dać się wysiudać, za to, że wielu z nich to ludzie o twardych zasadach i ortodoksyjnych poglądach (a ludzie z zasadami mają łatwiej w życiu, więc jest czego zazdrościć) - ich społeczności na obczyźnie nieczęsto zmieniają charakter - Żydzi asymilują się, lecz nie zmieniają własnych poglądów i religii - potrafią współpracować stojąc twardo na swoim... i to boli ludzi, którzy mają giętkie kręgosłupy, plastelinowe osobowości, brak zasad, brak autorytetów i brak smykałki do robienia interesów
no nie wiem... nic tak nie jednoczy, jak wspólna nienawiść do czegoś. spójrz na typowego Polaka. ilekroć widzę jakieś przypadkowe zawieranie krótkich znajomości i się przysłucham [niedobry chłopczyk], to zwykle zaczyna się "a Żydzi to..." albo "a na Zachodzie, panie, to jest lepiej, bo (...) a u nas nic nie działa, Żydy wszystko rozkradli"
i każde społeczeństwo musi czegoś nienawidzić. forma ksenofobii w dowolnej postaci istniała istnieje i istnieć będzie. czy to na czarnych, czy Żydów, czy Cyganów, czy Muzułmanów, czy dwa milenia przedtem w Rzymie do Chrześcijan. zawsze będzie kozioł ofiarny. jeśli człowiek ma niską samoocenę i kompleks niewielkiego fallusa to jakoś się wyładuje.
co oczywiście nie oznacza, że ja to pochwalam...
Sowisko napisał/a:
poza tym myślę, że Żydów nie lubi się za to, że są całkiem skutecznymi lobbystami, za to, że trzymają w rękach masę biznesików i nie puszczą, bo są zbyt mądrzy żeby wdawać się w afery albo dać się wysiudać
tutaj potwierdzę. znam paru takich w moim wieku, i ludzie rzeczywiście są cholernie inteligentni. szczególnie jeden - facet już ustawia sobie przyszłość, aktywista ds. przeciwdziałania homofobii [gejem jest], zielony i działa w demokratach. za 10 lat, jak mu zostanie energii, to wróżyć świetlaną przyszłość. i w porównaniu do typowo polskiego marazmu to może budzić kompleksy.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Piłat Go wydał w ręce ludzi - Piłat nie był Żydem - miał poza tym szansę Go uwolnić, jak by nie patrzeć
Dokładnie. Piłat był rzymskim namiestnikiem. Co nie zmienia faktu, że to Żyd(Judasz) wydał go innym Żydom(faryzeuszom), którzy postarali się o zabicie Jezusa.
i ogólnie mówiąc, to z mojej strony też dziwne wydaje się, żeby Polak nienaiwdził Żydów. Bo jakby nie było tyle samo nasze narody cierpiały podczas II wojny światowej. O ile Żydzi nie bardziej. chociaż mój kolega z klasy jawnie i otwarcie twierdzi, że jest antysemitą. ale pytany dlaczego, nie potrafi odpowiedzieć...
Bo jakby nie było tyle samo nasze narody cierpiały podczas II wojny światowej. O ile Żydzi nie bardziej. chociaż mój kolega z klasy jawnie i otwarcie twierdzi, że jest antysemitą. ale pytany dlaczego, nie potrafi odpowiedzieć...
rzeczywiście można powiedzieć że razem cierpieliśmy w czasie wojny... mówi się, że zginęło 6 mln. żydów, i 6 mln. polaków... ale mówi się też, żę mogą być tutja nawet 4 mln. wspólne czyli polskich żydów... niekoniecznie polskich z powchodzenia ale mieszkających w polsce na stałe, posiadających polskie obywatelstwo...
co do twojego kolegi... szkoda gadać, któś kto wierzy w jakąś ideologię powinein wiedzieć dlaczego... jeżeli nie wie... to jakaś jednostka nie mająca własnego zdania, i nie potrafiąca stworzyć własnych poglądów lub dostosować się do już istniejącyh z konkretnych powodów...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
i ogólnie mówiąc, to z mojej strony też dziwne wydaje się, żeby Polak nienaiwdził Żydów
i jest to dziwne; przed 2WŚ gmina żydowska w Warszawie i obywatele polscy pochodzenia żydowskiego stanowili 40% ludności - wielka część inteligencji, lekarze, literaci, muzycy ("Pianista" Szpilmana - dobry przykład). Chociaż na przykład w starej polszczyźnie "żyd" z małej litery to była plama... Żydzi nie asymilowali się tak łatwo i dobrze, jak Niemcy na przykład, ale także nie odcinali się mocno od Polaków - pamiątki po nich można oglądać chociażby w Łodzi: Pałac Poznańskiego to jedna z nich;
jednak władze polskie po 2WŚ, kiedy byliśmy pod radzieckimi rządami, raz na pewien czas robiły nagonkę, popieraną zależnymi od nich mediami, na Żydów. Niestety, takie "spadki" po czasach PRLowskich się zdarzają. I to w zasadzie z czasów PRL, a nie z czasów 2WŚ, został w Polsce antysemityzm. Bo w czasie wojny Polacy i Żydzi stali za sobą i razem się bronili.
_________________ przed chwilą miałeś/aś zaszczyt przeczytać wypowiedź Sowiska. Jak się czujesz?
co do twojego kolegi... szkoda gadać, któś kto wierzy w jakąś ideologię powinein wiedzieć dlaczego... jeżeli nie wie... to jakaś jednostka nie mająca własnego zdania, i nie potrafiąca stworzyć własnych poglądów lub dostosować się do już istniejącyh z konkretnych powodów...
zgadzam się...jeśli ktoś ma jakieś swoje torie i przekonania powienien je umieć uzasadnić..
Sowisko napisał/a:
Żydzi nie asymilowali się tak łatwo i dobrze
wiem, wiem... uczę się historii... te trudności z asymilacja pojawiły się tak naprawdę już po I wojnie światowej...
Bo w czasie wojny Polacy i Żydzi stali za sobą i razem się bronili.
nie zawsze. czytałaś MAUS'a? taki komiks Art'a Spiegelmana - na podstawie relacji jego ojca z IIWW. i tam jest ładnie napisane, że matki straszyły dzieci Żydami, że ci je wsadzą do worka i porwą.
natalka napisał/a:
wiem, wiem... uczę się historii... te trudności z asymilacja pojawiły się tak naprawdę już po I wojnie światowej...
zależy w jakim sensie. ich diaspora w sensie pewnym całkowicie eliminowała asymilację - mieli swoje prawo, swoją religię i swoje obyczaje. chyba, że nie o to ci chodzi.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
ich diaspora w sensie pewnym całkowicie eliminowała asymilację - mieli swoje prawo, swoją religię i swoje obyczaje. chyba, że nie o to ci chodzi.
mniej więcej o to...diaspora żydowska rozpoczęła się przecież bardzo dawno temu, chodziło mi dokładniej o to, że po I wojnie światowej Żydzi mieli cięzkie życie w Polsce, w której sami Polacy wtedy stanowili zaledwie 60% a cała reszta to były mniejszości: ukraińska, niemiecka i własnie zydowska. I własnie ta mniejszość żydowska miała wtedy najwięcej problemów np. z dostępem do szkół;/ mieli osobne wykłady lub ławki podczas wykładów:/ i to wszystkie zakazy i nakazy stwarzali Polacy, polski ówczesny rząd.
w której sami Polacy wtedy stanowili zaledwie 60% a cała reszta to były mniejszości: ukraińska, niemiecka i własnie zydowska. I
więc tutaj jest miejsce na podziękowanie ND-cji wszelkiej maści z Dmowskim (i kaczyńskim ) na czele, za to, że nam trochę pokopali w II RP
natalka napisał/a:
(...)i to wszystkie zakazy i nakazy stwarzali Polacy, polski ówczesny rząd.
no pisałem, że ND-cja rządzi ale to w sumie przykre...
Tomasz Budzyński - lider Armii napisał/a:
Antysemityzm w Kościele jest czymś niebywałym, no bo jak pogodzić nienawiść do Żydów z faktem, że Jezus Chrystus był Żydem, Matka Boska była Żydówką, św. Piotr i Paweł i wszyscy pierwsi apostołowie byli Żydami? Ten, kto mówi o sobie, że jest chrześcijaninem, a równocześnie jest antysemitą, nie ma tak naprawdę z tym Jezusem, w którego podobno wierzy, nic wspólnego! A co ze słowami św. Pawła: Ci, co uwierzyli w Jezusa, są włączeni do społeczności Izraela? Tak więc wybryki ks. Jankowskiego. czy ks. . Poradowskiego. są czymś bardzo smutnym i gorszącym, bo ich oskarża słowo Boże, które im, księżom, nie powinno być obce. Wystarczy otworzyć katechizm Kościoła katolickiego lub wsłuchać się w wypowiedzi papieża, aby stwierdzić, że słowa owych duchownych stoją w rażącej sprzeczności z nauką Kościoła i nauką Chrystusa. Ja wierzę w tego samego Boga co Żydzi i są oni dla mnie starszymi braćmi. To oni są tym szlachetnym drzewem, do którego ja - dziki człowiek - zostałem wszczepiony, wszczepiony przez wiarę w Jezusa Chrystusa. My jesteśmy nowym duchowym Izraelem, dlatego to, co dzieje się na Żwirowisku w Oświęcimiu uderza nie tylko w Żydów, ale jeszcze bardziej w nas, chrześcijan - bo ludzie, którzy wywołali tę awanturę, posługują się krzyżem, który w swojej istocie jest znakiem miłości Chrystusa. On oddał swoje życie za drugiego człowieka, a tu jest nienawiść do drugiego człowieka w imię szalonych aspiracji politycznych, bo to przypomina trochę obłęd. Nie wiem, jakie przekonania mają ludzie stawiający tam nowe krzyże; to, że chcą postawić na swoim depcząc innych, to widać. To jest zaprzeczenie Ewangelii, ewangelii Jezusa - Żyda praktykującego.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
więc tutaj jest miejsce na podziękowanie ND-cji wszelkiej maści z Dmowskim
z tego co pamiętam, to Dmowski chcial przyłączyć do Polski ziemie, gdzie Polacy stanowili znaczącą siłę: Śląsk, Warmię i Mazury. Piłsudski uganiał się za tym swoim Wilnem:/ a bunt Żeligowskiego? specjalnie wzburzone powstanie, tylko po to, żeby zdobyć Wileńszczyznę, bo Piłsudski się tam urodził i czuł sentyment do tych ziem! a w tym samym czasie Ślązacy wylewali krew w trzech powstaniach! ale zeszłam z tematu;]
a co do tekstu lidera Armii... widziałam kiedyś taki film, w którym terroryści jacyś porwali samolot. kazali stewrdesie przeszukać wszystkie paszporty i wybrac te osoby, które mają żydowskie nazwisko. potem powiedzieli, żeby wyczytane osoby wstały(mieli zamiar je porwac, po wylądowaniu samolotu). i kiedy Żydzi wstali, po sekundzie wstał równieć katolicki ksiądz... porywacze-dekonsternacja. mówią: chcemy Żydów. ksiądz-Chrystus był Żydem. bardzo mocna scena i naprawdę wzruszająca. ale to był tylko film... ks.Jankowski przesadza ze swymi antysemickimi hasłami...przesadą i to grubą, było udekorowanie Bożego grobu swastykami! Jak mawial Jan Paweł II-judaim jest starszą siostrą katolicyzmu i w sumie całego chrześcijaństwa.
z tego co pamiętam, to Dmowski chcial przyłączyć do Polski ziemie, gdzie Polacy stanowili znaczącą siłę: Śląsk, Warmię i Mazury. Piłsudski uganiał się za tym swoim Wilnem:/ a bunt Żeligowskiego? specjalnie wzburzone powstanie, tylko po to, żeby zdobyć Wileńszczyznę, bo Piłsudski się tam urodził i czuł sentyment do tych ziem! a w tym samym czasie Ślązacy wylewali krew w trzech powstaniach! ale zeszłam z tematu;]
ja mam na myśli koncepcję inkorporacyjną wschodniej granicy Polski - właśnie dlatego 60% Polski to Polacy, bo Dmowski i ND-cja postanowili uzyskać jak najwięcej ziem - i próg "polskości" to było ok. 60%, żeby ziemie przyłączane się spolonizowały i nie było buntów. więc dlatego postanowiłem podziękować ND-cji. gdyby wygrała koncepcja federacyjna wchodniej granicy, to cholera wie, jakby się potoczyła historia. na pewno dłużej bronilibyśmy się podczas IIWW.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
matki straszyły dzieci Żydami, że ci je wsadzą do worka i porwą.
też jest taka opowiastka... nie wiem czy to z jakiejś ksiązki... nie pamiętam już skąd ją znam... dwójka dzieci bawiła się w piaskownicy podpalając patyczki, podeszła do nich pewna osoba i spytała "w co się bawicie?", dzieci odpowiedziały "w palenie żydów"...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
dwójka dzieci bawiła się w piaskownicy podpalając patyczki, podeszła do nich pewna osoba i spytała "w co się bawicie?", dzieci odpowiedziały "w palenie żydów"...
powiem Ci szczerze, że jak przeczytałam to co napisałaś, to się przerazilam... ale fakt, czy my też się nie smiejemy z ząrtów o Żydach i Hitlerze? my tego nie przeżyliśmy co Żydzi podczas II wojny światowej (co nie znaczy, że Polacy nie ucieprieli), ale my tego nie zrozumiemy, dlatego trzeba pamiętać o przeszłości i historii, żeby to się już nigdy nie powtórzyło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum