• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2006-03-21, 08:57
Autor Wiadomość

     axss  



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 433
Skąd: wziąć na bro? :/

Wysłany: 2005-12-22, 21:16   
   Polecający: ktoś.


hasło nigdy więcej oznacza tylko tyle, że nigdy więcej w czasie II wojny światowej hitlerowskie Niemcy nie będą już palić Żydów w obozach zagłady.

spójrz na Irak i Kurdów, spójrz na Chiny i Tybetańczyków, spójrz na wieczne wojny domowe w Afryce. okrucieństwo jest tym, co odróżnia nas od zwierząt. nie wyeliminujemy tego, zło siedzi w człowieku zbyt głęboko. można się tylko modlić o wyzwolenie świata od nienawiści, innej nadziei nie ma.
_________________
pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.

w 2 tygodnie straciłem równo 14 dni.
 
 
 

     Zigy  



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 20
Skąd: Kraków

Wysłany: 2005-12-22, 22:15   

Modlić sie i wierzyć...spójżmy prawdzie w oczy,żyjemy już tyle i nie udało sie nam wyeliminować tego okrucieństwa, osobiście sądzę że nigdy to sie nam nie uda i w końcu pewnego pieknego poranka rozpierdzielimy i unicestwimy samych siebie..to tylko kwiestia czasu
 
 

     natalka  



Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 68
Skąd: Pyskowice

Wysłany: 2005-12-23, 14:55   

axss napisał/a:
spójrz na Irak i Kurdów, spójrz na Chiny i Tybetańczyków, spójrz na wieczne wojny domowe w Afryce. okrucieństwo jest tym, co odróżnia nas od zwierząt.

muszę się z Tobą zgodzić, masz rację.

axss napisał/a:
nie wyeliminujemy tego, zło siedzi w człowieku zbyt głęboko

czy wyelimujemy-nie wiem, ale pamiętaj, że w środku każdego, obok tego zła jest również dobro. w każdym ono jest, tylko nie u wszystkich miało siłę i miejsce, żeby wykielkować i pokonać to zło.

Zigy napisał/a:
spójżmy prawdzie w oczy,żyjemy już tyle i nie udało sie nam wyeliminować tego okrucieństwa,

ale z drugiej strony, żyjemy już tyle lat i jeszcze jakimś cudem tego świata nie rozpierdzieliliśmy...
 
 
 

     Zigy  



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 20
Skąd: Kraków

Wysłany: 2005-12-23, 15:24   

Cytat:
ale z drugiej strony, żyjemy już tyle lat i jeszcze jakimś cudem tego świata nie rozpierdzieliliśmy...

bo nie mielismy jak..w zasadzie od niedawna dopiero dysponujemy technologią typu bomba jądrowa dzieki ktorej można by już zrobić wieksze dzieło zniszczenia, przedtem walka polegałą głównie na "bij mnie patykiem a ja Ci oddam" Wydaje mi sie że człowiek w najbliższych stuleciach wymyśli coś dużo bardziej gorszego od atomówki..a to bedzie dopiero początek..
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 684

Wysłany: 2005-12-26, 20:08   

natalka napisał/a:
my tego nie przeżyliśmy co Żydzi podczas II wojny światowej (co nie znaczy, że Polacy nie ucieprieli)

własnie przeżylismy to co oni... w II WW zginęło (statystycznie) 6 mln Żydów, Polaków zginęło tyle samo bo 6 mln. ... jednak niewiadomo ile z 6 mln. Polaków i z 6 mln. Żydów jest wspólne czyli ilu zginęło Żydów Polaków...nie zapimnajmy też , że największe zbrodnie na Żydach dokonywane były w Polsce, a tak naprawdę dla żołnierzy III Rzeszy nie miało znaczenia czy on zabija Polaka czy Żyda...
axss napisał/a:

hasło nigdy więcej oznacza tylko tyle, że nigdy więcej w czasie II wojny światowej hitlerowskie Niemcy nie będą już palić Żydów w obozach zagłady.

dokładnie... dopuki nie zacznie znowu mordować się żydów ludzie będą uważać, że grzechy II WW nie są powielane... jednak nie zauważają pochodnych tych grzechów, których przykłady podał axss...


natalka napisał/a:
w środku każdego, obok tego zła jest również dobro.

chyba w "Dżumie" było napisane coś takiego, że "ludzie z natury są źli i świadomośc tego każe czynić im dobro" ... tylko, że jest także sporo takich, którzy nie sa tego świadomi więc nie czynią najmniejszego dobra...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     axss  



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 433
Skąd: wziąć na bro? :/

Wysłany: 2005-12-26, 21:56   
   Polecający: ktoś.


natalka napisał/a:
czy wyelimujemy-nie wiem, ale pamiętaj, że w środku każdego, obok tego zła jest równierz dobro


Cytat:
chyba w "Dżumie" było napisane coś takiego, że "ludzie z natury są źli i świadomośc tego każe czynić im dobro" ... tylko, że jest także sporo takich, którzy nie sa tego świadomi więc nie czynią najmniejszego dobra...



tutaj poruszyłyście tematik dotyczący poniekąd filozofii św. Augustyna. wg niego człowiek z natury jest dobry i postępuje zawsze dobrze, kierując się często mniejszym dobrem - tym własnym, niż dobrem ogółu.

tłumacząc to w ten sposób Hitler kierował się dobrem Niemiec, kosztem dobra reszty świata. imo Augustyn w pewnym sensie miał rację. i ta racja jest o tyle straszna, że właściwie stwierdza, że człowiek nie będzie lepszy, niż jest. chyba, że zacznie kierować się dobrem nie własnym, lecz dobrem ogółu.
_________________
pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.

w 2 tygodnie straciłem równo 14 dni.
 
 
 

     asmo  



Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 15

Wysłany: 2005-12-26, 22:14   

Nie obchodzi mnie to, co osoba z ktora rozmawiam ma we krwi, kim byli jej przedkowie. To nie ma zadnego znaczenia. Gorzej z zydowskim nacjonalizmem i fanatyzmem religijnym - to zachowania, ktorych szczegolnie nie lubie rowniez wsrod katolikow i wyznawcow innych religii/swiatopogladow. Prowadza tylko do niepotrzebnych sporow i dziela ludzi.. Potrzeba rozsadnej tolerancji, ale wiadomo ze nie powinno sie popierac np. dyskryminowania 'nie zydow' np. w Izraelu. A takie zjawisko wystepuje, np. katolik moze miec problem z otrzymaniem tam obywatelstwa, mimo ze jego rodzice byli zydami, on mieszka tam od wielu lat, ale nie chce zmienic wiary. Nie znam osobiscie, zadnego zyda, ale moglby on byc moim kolega/przyjacielem - pochodzenie nie ma dla mnie znaczenia. Ale jakby zaczol mnie 'nawracac', czy pokazywac wyzszosc w stylu 'ze urodzil w narodzie wybranym' bylbym bardzo nieprzyjemny - nie cierpie takich zachowan, takze np. wsrod 'mocherowych'.
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 11
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1860
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2005-12-28, 18:07   
   Polecający: epuls.pl


asmo, popieram w stu procentach.
znam jednego Żyda i strasznie się lubimy, bo jak dla mnie to mało ważne kim byli jego dziadkowie czy pradziadkowie. ale gdyby zaczął próbować mnie przekonać, że Żydzi są lepsi, chyba skończyłabym ten bardzo przyjacielski związek.
podobnie denerwują mnie świadkowie Jehowy, choć przyjaźnię się z wyznawcą tej wiary. denerwuje mnie to, że szukają swoich nowych wyznawców na siłę..
_________________
wolno nam budować, ale łatwiej coś wyburzyć.
 
 

     natalka  



Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 68
Skąd: Pyskowice

Wysłany: 2005-12-29, 13:55   

asmo napisał/a:
Gorzej z zydowskim nacjonalizmem i fanatyzmem religijnym - to zachowania, ktorych szczegolnie nie lubie rowniez wsrod katolikow i wyznawcow innych religii/swiatopogladow


brzmi to jakby każdy katolik chodził z Biblią pod pachą i cytował przed Twoim domem fragmenty Pisma Świętego... nie spotkałam się jeszcze z nawracaniem wśród katolików (nie licząc historii i np. wypraw Krzyżowców, myślę o czasach współczesnych)... według mnie jesteś na prawdę uprzedzony do każdej wiary. zorzumiałam to tak, jakby każdy np. Żyd w Twojej obecności nie mogłby nawet wypowiedzieć: Bóg, Tora albo Jahwe, bo Ty odbierzesz to jako nawracanie:|

naya napisał/a:
własnie przeżylismy to co oni...

nie miałam na myśli i statystyk czy liczb... popatrz na to, że my, Polacy, mimo wszystko mamy własne państwo, a Żydzi...? Owszem, mają Izrael, ale ile tam się działo i dzieje nadal... Żydzi byli prześladowani już od dawien dawna, a Polacy przez ten czas mieli się calkiem dobrze... a chodzilo mi o to, w tamtym poście, że jakoś nie słyszałam jeszcze kawałów o tematyce wojennej z Polakami w roli głownej, a z Żydami-jak najbardziej.
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 684

Wysłany: 2005-12-29, 15:29   

natalka napisał/a:
nie miałam na myśli i statystyk czy liczb... popatrz na to, że my, Polacy, mimo wszystko mamy własne państwo, a Żydzi...? Owszem, mają Izrael, ale ile tam się działo i dzieje nadal... Żydzi byli prześladowani już od dawien dawna, a Polacy przez ten czas mieli się calkiem dobrze... a chodzilo mi o to, w tamtym poście, że jakoś nie słyszałam jeszcze kawałów o tematyce wojennej z Polakami w roli głownej, a z Żydami-jak najbardziej.


Żydzi mają Izrael a to co się w nim dzieje to już nie nasza ani nikogo innego wina... my potrafiliśmy poukładać jako tako nasz kraj po wojnie a , że oni nie potrafili to nie powód żeby teraz się nad nimi użalać czy robić z nich większe ofiary niż byli naprawdę... Żydzi byli prześladowni od dawien dawna... ok.. temu nie można zaprzeczyć... ale nie można mówić, że Polska miała się przez ten cały czas całkiem dobrze... bo zabory, okupacja, walki o niepodległość, wieczne walki z zakonem krzyżackim, klęski powstań itd.itp.... dla mnie to nie jest mniewanie się całkiem dobrze... co do kawałów... nie ma o Polakach w czasie wojny... byćmoże... są o żydach... to napewno... ale o nas są, że jesteśmy złodziejami i pijakami... i jakoś nikt specjalnie nie robi z tego wielkiego halo i nie użala się nad nami, że musimy kraść i chlać tak jak nad żydami, że musieli tyle cierpieć... halo!!! każdy kto żył w tamtych czasah cierpiał... Żydzi nie byli odosobnieni... ale utarł się taki stereotyp Żyda męczennika w czasie wojny... tylko ciekawe dlaczego Hitler tak ich nienawidził, przecież sam był w połowie żydem po ukochanej matce...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     natalka  



Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 68
Skąd: Pyskowice

Wysłany: 2005-12-29, 16:14   

naya napisał/a:
oni nie potrafili to nie powód żeby teraz się nad nimi użalać czy robić z nich większe ofiary niż byli naprawdę.

nie potrafili?! to nie tylko ich wina, u nas w kraju nie walczą ludzie dwóch wyznań!poza tym miałam na myśli diasporę, rozproszenie Żydów, nasz kraj istniał, zniknął z map na 123 lata, ale wrócił na te mapy. a Żydzi o wiele dłużej nie mieli swoich granic. tam są zupełnie inne realia, niż tutaj. i nikt się nad nimi nie użala, tylko Ty kreujesz, Polskę jako mesjasza nardów... drugi Mickiewicz...

naya napisał/a:
ale nie można mówić, że Polska miała się przez ten cały czas całkiem dobrze... bo zabory, okupacja, walki o niepodległość, wieczne walki z zakonem krzyżackim, klęski powstań itd.itp....

gdyby w XVI-XVII wieku nie rządziła polska szlachta nie doszłoby do żadnych zaborów! To nei jest tylko wina Rosji, Prus czy Austrii, ale i polskich rządów tamtych czasów, gdyby ważniejszy był kraj i patriotyzm, a nie zabawa i szlachecka swoboda, gdyby wtedy patrzono na zagorożenia a nie wmawiano sobie, że nic się nie dzieje to nie doszłoby do zaborów! teraz już nie ma co gdybać, ale przecież wszystko ma swoją przyczynę. u bynajmniej nie mam zamiaru tu głosić antypolskich haseł, ale bez przesady z ta męczeńską Polską... bo nie jest święta... owszem, nacierpieliśmy się, ale w wiekszości przez właśną głupotę..
co do "wiecznych" walk krzyżackich... jeden wiek to nie wieki, a jak by nie bylo- zwycięzyliśmy. i nie myślę tu tylko o Grunwaldzie, ale obyu wojnach w XV w.

naya napisał/a:
nie ma o Polakach w czasie wojny... byćmoże... są o żydach... to napewno... ale o nas są, że jesteśmy złodziejami i pijakami...

ano sa takie kawały, ale to są stereotypy...i bez przesady, przecież takie żarty nie są okrutne, jak te o ludności Żydowskiej.

naya napisał/a:
halo!!! każdy kto żył w tamtych czasah cierpiał... Żydzi nie byli odosobnieni... ale utarł się taki stereotyp Żyda męczennika w czasie wojny...

tak, każdy wtedy cierpiał... i Żydzi nie byli odosobnieni, ale czy utarł się "stereotyp Żyda męczennika"...w ta już wątpię.. przeciez nie można powiedzieć-trudno, stało się. ten naród jest starszy od słowiańskiego i przeszedł o wiele więcej niz my... jakby nie było, my nie doświadczyliśmy diaspory.


naya napisał/a:
tylko ciekawe dlaczego Hitler tak ich nienawidził, przecież sam był w połowie żydem po ukochanej matce...

po pierwsze sa to plotki, a nie udokumentowane fakty (tak przynajmniej twierdzi moja historyczka), a po drugie, jesli to prawda, to może właśnie dlatego tak ich nienawidził...
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 684

Wysłany: 2005-12-29, 21:33   

natalka napisał/a:
nikt się nad nimi nie użala, tylko Ty kreujesz, Polskę jako mesjasza nardów... drugi Mickiewicz...

ja wcale nie powiedziałam, że polska jest mesjaszem... tylko zareagowałam na twoje słowa, że Żydzi byli tępieni podczas gdy my żyliśmy sobie dobrze... napisałam, że wcale tak dobrze u nas nie było... a poza tym zadziwiające, że Żydzi, którzy rządzą ameryką nie potrafią rządzić we własnym kraju... z Mickiewiczem nie mam wiele wspólnego...

natalka napisał/a:

gdyby w XVI-XVII wieku nie rządziła polska szlachta nie doszłoby do żadnych zaborów! To nei jest tylko wina Rosji, Prus czy Austrii, ale i polskich rządów tamtych czasów

a czy ktoś powiedział, że to nie "nasza" wina... zresztą odzyskanie niepodległości to też nie do końca nasza zasłóga... ale nie zmienia to faktu, że Polakom w czasie zaborów żyło się "źle" (o ile takie słowo starczy)...


natalka napisał/a:
ale bez przesady z ta męczeńską Polską... bo nie jest święta...


no... to bez przesady z tymi męczeńskimi żydami... oni mimo, że uważani za "naród wybrany" nie są święci...


natalka napisał/a:
my nie doświadczyliśmy diaspory.

nie?! a polonie to co to jak nie diaspora... emigracja ludzi w czasie zaborów i w czasie wojny z Polski... kilkaset tysięcy polaków żyjących poza granicami Polski, kiedyś nie z własnej winy dziś z przyzwyczajenia... to jest polska diaspora...


natalka napisał/a:
po pierwsze sa to plotki, a nie udokumentowane fakty (tak przynajmniej twierdzi moja historyczka), a po drugie, jesli to prawda, to może właśnie dlatego tak ich nienawidził...

nie będę tutaj podważać "poglądów" twojej historyczki ale jednak wierze książkom... przeczytałam kilka jego biografii, w tym poświadczone dokumentami, w każdej pojawiał się motyw matki żydówki... dlatego niby miał nienawidzieć żydów?... ciekawe... ojciec alkoholik bił i molestował jego, jego rodzeństwo i matkę... za jego życia nie trwało to długo bo ojciec zmarł gdy był on jeszcze dzieckiem... wówczas przez większość życia wychowywała go matka, którą kochał nad życie... więc dlaczego niby ona miałabybyć powodem nienawiści żydów?!...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 

     axss  



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 433
Skąd: wziąć na bro? :/

Wysłany: 2005-12-29, 22:30   
   Polecający: ktoś.


asmo napisał/a:
Nie obchodzi mnie to, co osoba z ktora rozmawiam ma we krwi, kim byli jej przedkowie. To nie ma zadnego znaczenia. Gorzej z zydowskim nacjonalizmem i fanatyzmem religijnym - to zachowania, ktorych szczegolnie nie lubie rowniez wsrod katolikow i wyznawcow innych religii/swiatopogladow.


nigdy nie zauważyłem przejaw fanatyzmu u Żydów, najwyżej daleko posuniętą ortodoksję, a to bardzo duża różnica. chyba, że mamy inne doświadczenia.

naya napisał/a:
nie będę tutaj podważać "poglądów" twojej historyczki ale jednak wierze książkom... przeczytałam kilka jego biografii, w tym poświadczone dokumentami, w każdej pojawiał się motyw matki żydówki... dlatego niby miał nienawidzieć żydów?... ciekawe... ojciec alkoholik bił i molestował jego, jego rodzeństwo i matkę... za jego życia nie trwało to długo bo ojciec zmarł gdy był on jeszcze dzieckiem... wówczas przez większość życia wychowywała go matka, którą kochał nad życie... więc dlaczego niby ona miałabybyć powodem nienawiści żydów?!...

miałby ich nienawidzić z powodów czysto ekonomicznych. jeśli po pierwszej wojnie światowej to Żydzi, jako kapitaliści - co spowodowało powstanie stereotypu, radzili sobie całkiem nieźle (kiedy cała reszta dostała po tyłku przez GIGANTYCZNĄ inflację), to rzecz ludzka - nienawidzić tych, którzy mają lepiej.

a poza tym - od kiedy fobie są racjonalne? :( (
_________________
pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.

w 2 tygodnie straciłem równo 14 dni.
 
 
 

     natalka  



Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 68
Skąd: Pyskowice

Wysłany: 2005-12-29, 22:41   

naya napisał/a:
no... to bez przesady z tymi męczeńskimi żydami... oni mimo, że uważani za "naród wybrany" nie są święci...

no nie są, nie są... a uważani za naród wybrany są tak na prawdę przez samych siebie, w oparciu o Pismo Święte.


naya napisał/a:
nie?! a polonie to co to jak nie diaspora... emigracja ludzi w czasie zaborów i w czasie wojny z Polski... kilkaset tysięcy polaków żyjących poza granicami Polski, kiedyś nie z własnej winy dziś z przyzwyczajenia... to jest polska diaspora...

trochę naciągana ta Twoja teoria polskiej diaspory... jakby nie było Polacy mieszkający w poloniach mają i mieli prawa, Żydzi tych praw nie mieli. a co tych setek tysięcy Polaków mieszkających za granicami Polaki nie z własnej woli, oczywiscie, wiem o przesiedleniach itp, i przyznaję Ci, że masz w tym trochę racji, ale tak na prawdę, połowa z tego uciekła przed wojną, uciekła przed bronieniem swojego kraju. a cofając się głebiej w czasie, np. taki Słowacki albo Mickiewicz, zawsze podczas jakichś powstań nie było ich w kraju, tylko odbywali swoje "romantyczne podróże po Europie", ojć, raz jeden chciał wrócić, ale mu nie wyszło, bo okazało się, że mamusia kazala mu wyjechać do sanatarium..a najśmieszniejsze, że obaj zasłynęli z najbardziej patriotycznych utworów... ale zaś zeszłam z tematu:]

naya napisał/a:
nie będę tutaj podważać "poglądów" twojej historyczki ale jednak wierze książkom... przeczytałam kilka jego biografii, w tym poświadczone dokumentami, w każdej pojawiał się motyw matki żydówki... dlatego niby miał nienawidzieć żydów?... ciekawe... ojciec alkoholik bił i molestował jego, jego rodzeństwo i matkę... za jego życia nie trwało to długo bo ojciec zmarł gdy był on jeszcze dzieckiem... wówczas przez większość życia wychowywała go matka, którą kochał nad życie... więc dlaczego niby ona miałabybyć powodem nienawiści żydów?!...

mam wrażenie, że to nie była książka a jakaś broszura lub ciekawostka w podręczniku do historii. a zresztą chyba nie zrozumiałaś ironii w tamtym poście ... jeśli chcesz się bawić w badanie psychologii Adolfa Hitlera-życzę powodzenia, bo ja przeczytałam, że podobnie jak Józef Stalin, był psychicznie chory... Teraz historycy i naukowcy starają się udowodnić, który bardziej.


wiesz co mi się wydaje...że tak naprawdę nam obu chodzi o to samo i kłocimy się o pierdoły i półsłówka... obie chyba uważamy, że i Polacy i Żydzi cierpieli, że żaden z tych dwu narodów nie jest święty i swoje w historii przeszedł... więc po co to pisanie, który lepszy? i dlaczego Hitler nie lubił Żydów, trzeba by jego zapytac... podobnie Stalina, dlaczego robił czystki w NKWD i dlaczego uważal, że wszyscy dookoła chcą go zabić...

tematem jest antysemityzm, a my tu prześledziłyśmy cała historię Polski i narodu Żydowskiego:)
 
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 684

Wysłany: 2005-12-30, 15:06   

natalka napisał/a:
a uważani za naród wybrany są tak na prawdę przez samych siebie, w oparciu o Pismo Święte.

a jako, że mamy z nimi wspólne Pismo Święte (starego testamentu) to też powinniśmy tak uważać...


natalka napisał/a:
jakby nie było Polacy mieszkający w poloniach mają i mieli prawa,

ooo... cóż za teorie... historia się kłania (to do tego, że mieli prawa)...


natalka napisał/a:
taki Słowacki albo Mickiewicz, zawsze podczas jakichś powstań nie było ich w kraju, tylko odbywali swoje "romantyczne podróże po Europie", ojć, raz jeden chciał wrócić, ale mu nie wyszło, bo okazało się, że mamusia kazala mu wyjechać do sanatarium..a najśmieszniejsze, że obaj zasłynęli z najbardziej patriotycznych utworów... ale zaś zeszłam z tematu:]

to akurat wiem, i musze się z tobą zgodzić... ale Mickiewicz czy Słowacki to nie typowi przedstawiciele polskiego narodu... to artyści...a artyści zawsze mieli coś z głową (tutaj nawiązanie do sekty do której należał Mickiewicz)... i umieli zrobić tak by mimo, że zrobili źle wyszło, że zrobili dobrze...

natalka napisał/a:

mam wrażenie, że to nie była książka a jakaś broszura lub ciekawostka w podręczniku do historii. a zresztą chyba nie zrozumiałaś ironii w tamtym poście ... jeśli chcesz się bawić w badanie psychologii Adolfa Hitlera-życzę powodzenia, bo ja przeczytałam, że podobnie jak Józef Stalin, był psychicznie chory... Teraz historycy i naukowcy starają się udowodnić, który bardziej.

to była książka... najbardziej potwierdzona dokumentami była bodajże książka Reńskiego... podobnie jak J.Stalin był psychicznie chory... byćmoże... ale napewno podobnie jak on był wychowywany przez matkę, może w tym coś jest (biografię Stalina też przeczytałam, bo mimo wszystko ja podziwiam (w pewien sposób) takich ludzi jak oni)...


natalka napisał/a:
wiesz co mi się wydaje...że tak naprawdę nam obu chodzi o to samo i kłocimy się o pierdoły i półsłówka... obie chyba uważamy, że i Polacy i Żydzi cierpieli, że żaden z tych dwu narodów nie jest święty i swoje w historii przeszedł... więc po co to pisanie, który lepszy? i dlaczego Hitler nie lubił Żydów, trzeba by jego zapytac... podobnie Stalina, dlaczego robił czystki w NKWD i dlaczego uważal, że wszyscy dookoła chcą go zabić...

mi się też tak wydaje... ale ja lubię takie (bezsensowne w gruncie rzeczy) dyskusje bo:
a) zawsze jakaś to rozrywka :>
b) nabijam sobie posty :P
c) moge się czegoś nowego dowiedzieć bo czasami trzeba troche poszukać aby przeciwargument (sensowny i zgodny z prawdą) znaleźć :D

A więc ta dyskusja ma pewne walory edukacyjne :mrgreen:

natalka napisał/a:
tematem jest antysemityzm, a my tu prześledziłyśmy cała historię Polski i narodu Żydowskiego:)


jak wyżej... walory edukacyjne są bardzo istotne...
_________________
"Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
dachówka marsylka | leasing maszyn rolniczych | Sosnowiec | sport | zbiorstron | Gliwice | Opole | Felgi Maszyny Drogowe rozbiĂłrka wieczĂłr panieński konie