_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Nie sama wiara, ale nowy sens zycia, ktory przez nia znalezli( w bajki o uleczeniu raka przez modlitwe nie wierze), poza tym sa to nieliczne przypadki. Wiekszosc ludzi przez chore wartosci wpajane przez kosciol ma zryta psychike, nikt tego nie dostrzega, poniewaz jest to uwazane za norme. Ludzi ktorych znam, ktorzy z tego wyszli nadal widza swiat poprzez pryzmat chrzescijanskiej wiary. Druga sprawa jest wyzysk materialny przez "duchownych", kaplani zyja czesto na wysokim poziomie nie przestrzegajac tego co w niedziele mowili na ambonie, jednak ludzie sami z wlasnej woli oddaja im swoje pieniadze( czesto nie majac co wlozyc do garnka:)), wiec to nie moja sprawa.
I tutaj masz racje nie jest to Twoja sprawa...chca to niech wierza jezeli daje im to sile do zycie to tylko pogratulowac...
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
W każdej książce, w każdym filmie prezentowany jest typowo tendencyjny obraz stosunków polsko - izraelskich. Piękny, Szlachetny Żyd, i nędzny, mały polaczek.
my gówno wiemy o żydach?... bycmoże... ale napewno ty gówno wiesz o litraturze...
BakSpejs napisał/a:
To są bandy grasujące w polityce, gospodarce, handlu. Bandy, z którymi walka traci sens, bo już przejęły władzę. Nie dziwcie się że o tym nie słyszeliście - jaka gazeta byłaby na tyle odważna by o tym napisać??
buahahaha... śmiech na sali... nie dziwcie się, że o tym nie słyszeliście... byćmoże i słyszeliśmy, tylko byćmoże dka nas nie ma znaczenia czy ludzie z tych "band" są katolikami, żedami czy prawosławni... nie ma to dla nas znaczenia... bo liczy się człowiek a nie jego wyznanie...
a co do gazety... to keidyś jechałam w autobusie i czytałam gazete wyborczą... siedziała koło mnie jakaś babka (kało 50.).... ja sobie czytam... ta babka tak na mnie spogląda co chwila... widze, że się zbiera i będzie wysiadała... zanim wysiadł tak na mnie spojrzała z taką odrazą i niechęcią i powiedziała (coś w stylu, już nie pamiętma dokłądnie jak to szło) : jak możesz czytać tą żydowską gazetę... i wysiadła...
ale widzę, że ta osoba nie jest na tyle przekonana i mocna w swoich poglądach by z nami gadać... więc... szkoda dalej gadać...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Naleciałości językowych miałem kilka, przy graniu "w noża", kamyczek który nie pozwolił wbić się dobrze był nazywany "żydkiem", poza tym "mosiek" = głupek; na szczęście udało się to zmienić
_________________ "Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty!!"
Piszczałka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum