Wysłany: 2007-09-05, 21:38 Biblia- niezwykłe słowo Polecający: www.google.pl
Coś dla poszukujących i chcących mieć własne zdanie na temat Biblii (teraz lub w przyszłości). Zachęcam do zapoznawania się z treścią tej księgi ( Shakespeare to przy tym fraszka, ale jakże miodna dla wytrwałych).
Theophilos- bardzo użyteczny program do analizowania tekstów przekładów Biblii (różne tłumaczenia, w różnych językach-synchronizacja śledzenia...), możliwość robienia własnych notatek do wybranych fragmentów. Dostępnych wiele modułów rozszerzających możliwości programu:
http://www.biblia.info.pl...edb/filemgr.php
Zachęcam do wstawiania tu wersetów, które mają dla Was szczególne znaczenie, lub wywierają na Was głębsze wrażenia.
Jak macie jakieś "materiały" to oczywiście dodajcie je tu
Poznaje tą księgę i powiem że do końca nigdy jej nie poznam, ale samo poznawanie jest mocne fakt faktem że czytam ją jak mam odpowiedni dzień, miejsce, - czytanie, a raczej kontemplacja
_________________ Albowiem taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu
Kiedyś czytywałam regularnie, razem z brewiarzem, jeśli ktoś wie co to wogóle jest wybaczam Ci niedowiarku, zwłaszcza, że jestem przyczyną Twojej ponownej nadziei (nie przesadziłam???)
A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją. Księga Nehemiasza 8,10
_________________ Albowiem taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu
Z różnych względów Biblia jest u mnie w centrum (innych źródeł się nie tykam np. brewiarza)-może kiedyś się to zmieni.
Nadzieja w pewnym sensie (wymiarze) została ożywiona, także o przesadzie nie może być mowy.
PS.
Niestety zapis emocji nie przetrwa próby czasu (Post wygaśnie: 09.08, 23:01) -znaczy moderatora
_________________ "Płynie czas, płynie czas, jak morza do oceanów do gwiazd'
Ostatnio zmieniony przez mao303 2007-09-05, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Hmm, brewiarz służył mi do modlitwy, przez jakiś okres czasu,
jest oparty na Piśmie. Najprzyjemniej rozważam psalmy i najbardziej do mnie docierają, oczywiście ewangelie również, lecz mają inny wymiar.
_________________ Albowiem taki jest człowiek, jakie myśli w jego sercu
Na początek przypowieść (niestety zazwyczaj jestem skałą)
Mt-13
"Oto siewca wyszedł siać. (4) A gdy siał niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. (5) Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. (6) Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. (7) Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. (8) Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. (9) Kto ma uszy, niechaj słucha!"
"Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. (20) Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; (21) ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. (22) Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. (23) Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny."
_________________ "Płynie czas, płynie czas, jak morza do oceanów do gwiazd'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum