Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     flower 86 


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-09-09, 20:22   Czas trwania rozwodu

Witajcie.
Jestem związana z mężczyzną, który jest w trakcie rozwodu. Jego sprawa rozwodowa zaczęła się już sporo czasu przed moim pojawieniem się w jego życiu, więc nie chciałabym aby oskarżano mnie tu o rozpad małżeństwa.
Chodzi mi o to jak długo może trwać taka sprawa, gdy rozwodzi się dwoje ludzi po sześcioletnim starzu małżeństwa, z dwójka małoletnich dzieci i sporym majątkiem do podziału.
Bardzo proszę o odpowiedzi.
 
 

     Star  



Dołączyła: 18 Lip 2006
Posty: 213
Skąd: z Hadesu

Wysłany: 2006-09-09, 22:38   

jezeli nie popisali wczesniej intercyzy (czy jakos tak sie to nazywa) to moze sie ciagnac nawet z 2-3 lata bo nie jest pewne co sie stanie z majatkiem
no chyba ze ktores ustapi wczesniej ale to malo prawdopodobne
_________________
Przed rozmowa ze mną skonsultuj sie z psychiatrą lub weź psychotropy
Saint Seiya System RPG
 
 

     NatalkaS  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 1062
Skąd: Opole/Southampton UK

Wysłany: 2006-09-10, 10:20   
   Polecający: Dzieki reklamie


jezeli rozwod bedzie za zgoda i porozumieniem dwoch stron to szybko sie skonczy... jezeli tak nie bedzie ...bedziecie walczyc o rozne rzeczy itp to moze sie ciagnac i ciagnac mojej cioci rozwod trwał 4lata :|
_________________
Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!

www.Melory18.fotka.pl
 
 
 

     ***ArChi***  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 1438
Skąd: Będzin

Wysłany: 2006-09-10, 13:22   

zalezy od wielu czynnikow ale moze sie skonczyc juz na pierwszej sprawie rozwodowej ostatnio znajomi tak mieli a moze sie coagnac spory czas (drudzy znajomi tak maja )
_________________
Chwal się sam - bo zaczną chwalić cię inni, którzy się gówno znają.
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1204
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2006-09-10, 14:15   
   Polecający: Google


zalezy od takich czynników jak : wielkość majatku i prawa do niego, spadkobierstwo, opieka nad dziecmi, orzekanie o winie itp. mysle że w tym wypadku to nie bedzie tak szybko
 
 
 

     HajperGT  



Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 122

Wysłany: 2006-09-11, 18:06   

przy porozumieniu stron - góra 2 miesiące...
przy posiadaniu intercyzy - góra 1 rok...
gdy idzie walka na noże - nawet i 5 lat...


ps... jeśli 86 to Twój rocznik to powiem krótko i ordynarnie...

BLACHARA
sheah
_________________
Bo ludzie nie wiedzą co drzemie w naturze.. w tagu na murze.. w dymu chmurze.. ja na górze PATRZE!
 
 

     nati33 


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 30

Wysłany: 2006-12-16, 14:04   

Witajcie wszyscy, :) piszecie jak dlugo trzeba czekac na rozwód,Ja chciałabym sie dowiedziec czy ktos przeszedł przez te całe procedury w sadzie ??i jak sobia poradził przez ten okres trwania rozwodu ,bo ja sobia tego nie mogę wyobrazic .Teraz juz placze po nocach i sie boje jak sobie poradze .Mój maz chce sie rozwiesc ,ja tego nie chce ,powiedzial jednak ze juz mnie nie kocha ,Wieć ja dla dobra dziecka zgodze sie .Chciałam walczyc o nasz zwiazek ale widze że to juz nie ma sesu ,juz jest za pozno.Często mysle ze może wyjsciem bylo by odebrac sobie zycie z drugiej strony jest moje dziecko i wiem ze mnie potrzebuje,Nie wiem jak sobie poradze chyba postradam zmysly,Nie mam nikogo kogo mogłabym sie poradzic co zrobic aby bylo mi lzej,mam nadzieję ze jest moze ktoś kto przez to przeszedl i zechce mi doradzic i pogadac :(
 
 

     Zombwbij  



Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 920
Skąd: inąd się znamy...

Wysłany: 2006-12-16, 16:19   
   Polecający: myszka mi poleci(a)ła...


nati33 napisał/a:
Często mysle ze może wyjsciem bylo by odebrac sobie zycie z drugiej strony jest moje dziecko i wiem ze mnie potrzebuje
Samobójstwo nie jest najlepszym wyjściem. To przyniesie tylko ból rodzinie i przede wszystkim dziecku. Chyba wolisz z nim zostać niż je krzywdzić, prawda?

nati33 napisał/a:
Nie mam nikogo kogo mogłabym sie poradzic
Niestety przyjaciele są dziś dobrem deficytowym :(

nati33 napisał/a:
zechce mi doradzic i pogadac
Zawsze możesz się wyżalić na forum; nikt Cię tu nie zna (raczej) i pewnie nie będzie oceniać. A wygadać się nie zaszkodzi.
_________________
"Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."

Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem ;)
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
 
 
 

     hapika  


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 171

Wysłany: 2006-12-18, 23:32   

Jeżeli pójdzie rozwód za obupólną zgodą (czy jak to sie pisze) to skonczy sie na dwóch rozprawach( o majątek i dzieci). Mojej mamie skonczylo sie na jednej i czekala chyba 3 miesiące. teraz bedzie druga o alimenty. jezeli sie bedziecie klocic o dzieci i majątek to bedzie to trwało bardzo długo..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
ocieplenia | Warszawa | oszczędność energii | info | sklepy na Śląsku | Bombaj | Transport ponadgabarytów | auto części Opisy na GG limousine service in philadelphia area wertikale poznań Dzikie wino - Gałczyński Konstanty Ildefons ręceprecz odtybetu